Jakiś czas temu sam zmieniałem olej i Marek_S polecił mi Valvoline Synpower ale 5w40, lepiej odpala jak zimny, ciszej pracuje. I zgodzę się z nim że to nie oznaka lepkości lecz oleju o wyższej klasie niż 10w40. Zapłaciłem za 5l 134 zł ze zniżką także super cena, normalnie kosztuje prawie 170 zł ale przynajmniej wiesz co masz wlane.Póki można i nie jest to wydawanie pół wypłaty to warto reanimować starsze auta, bo niestety większość tych nowych typu fsi, tsi to przejeżdża 100kkm i silnik mówi baj-baj forever.
@tak w ogóle podepnę się żeby już nie robić zbędnego śmietnika na forum.
Mam skode felicje 1,6 i w obsłudze pojazdu jest Mobil 10w40, co sądzicie o zalaniu Liqui Moly 10w40? To samo, a może liqui jest w nieco nowszej odsłonie i ma jakieś dodatki? Jestem ciekawy waszych opinii czy warto przepłacać te 40 zł~.
No tak jak mi doradzili 5w40 to jestem zadowolony. Także śmiało możesz przejść. Porównałem i szczerze gęstością prawie wcale nie różnią się, a może i w ogóle. Po prostu 5w40 jest to olej wyższej jakości także na pewno krzywdy tym nie zrobisz swojemu silnikowi a nawet mu pomożesz. Przy minusowej temperaturze będzie lepiej odpalać i szybciej nagrzewać się a podczas dodatniej temperatury będzie miał takie same właściwości jak inne. 5w a 10w to jest tylko oznaczenie przy jakiej temperaturze gęstnieje 5w(-30) a 10w(-25). Śmiało lej 5w.Ja mam 8v, i myślę czy by nie przejść na 5w40 bo przy starcie w te mrozy zapala sie kontrolka stanu oleju i po chwili gaśnie na innym forum wspominali o zmianie na syntetyka.