Problem z autem jest taki, że często, po uruchomieniu silnika zwłaszcza w zimne dni, obroty maksymalnie wykręcają się aż do odcięcia i tak w kółko. Nie jest to sytuacja, która zdarza się za każdym razem, jednak jest uciążliwa. Niekiedy pomaga kilkukrotne naciśniecie pedała gazu.
Czasem, samochód wykręca się na maksymalne obroty również w trakcie jazdy, bez wyraźnego powodu, najczęściej dzieje się tak przy ściągnięcia nogi z pedała gazu.
Została wymieniona sonda lambda, ale to nie przyniosło skutku. W tym modelu nie ma też silnika krokowego.
Czy winę za to może ponosić nieszczelność tego kolektora?
Czasem, samochód wykręca się na maksymalne obroty również w trakcie jazdy, bez wyraźnego powodu, najczęściej dzieje się tak przy ściągnięcia nogi z pedała gazu.
Została wymieniona sonda lambda, ale to nie przyniosło skutku. W tym modelu nie ma też silnika krokowego.
Czy winę za to może ponosić nieszczelność tego kolektora?