Robertos 1979
Gaduła
- Dołączył
- 17.06.2014
- Postów
- 90
- Punktów
- 1
- Wiek
- 46
Witam. Mam A4 b6 jak większość w PL. Ostatnio po wymianie klocków hamulcowych (textar), tarcze pozostały jeszcze do kolejnego zestawu klocków bo wyglądały dobrze i zacisków (regeneracji zacisków zrobina przez firmę która tym się zajmuje) z przodu zauważyłem że przy hamowaniu z 180 km/h trzęsie mi autem. Zmieniłem zaraz po tym płyn hamulcowy u mechanika za pomocą pompy. Po wymianie płynu dalej telepie. Dziwne jest tylko to że telepie dopiero po rozgrzaniu tarcz czyli pod drugim hamowaniu. Płyn wymieniłem w serwisie ATU w Niemczech.Przewody hamulcowe giętkie są dwuletnie. Słabiej hamuje i telepie nie na kierownicy ale jakby całym autem.....Z tego co mówił mój mechanik do wyminay były klocki z tyłu bo któryś się lekko wykruszył na kancie na tylniej osi. Powiedział mi że jeszcze mogę na tym jeździć półroku. Czy to możliwe żę od zużytego tylniego wykruszonego klocka dzieje się coś takiego??? Dzięki za pomoc
.
stawiam na przód tarcze. bmw e61 miałem to samo. po 2 lub 3 hamowaniu chciało fotele wyrwać. bicie tarcz zimnych 0,04 a gorących około 0,15. po wymianie wszystko ok.