Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
jezeli turbina jest sterowana podcisnieniowo to zaraz po odpaleniu gruszka powinna pociagnac sie prawie do konca jezeli dodajesz gazu powinna wracac chwilowo do stanu spoczynku...ja teraz sie mecze z roverem 75 2.0 diesel (silnik BMW) i caly czas turbo laduje auto do 3500 rpm idzie jak szalone potem go przeladowuje i zaczynaja dziac sie cyrki...tylko ze tam turbina sterowana jest cisnieniem ktore z niej sie wydostaje i nie ma tam lopatek tylko bezposredni upust do rury wydechowej (nie mylic z kolektorem)
to jest odglos tubinki zapewniam Cie w 100% sprawdz jeszcze jedna rzecz czy masz dobry przeplywomierz...ja dzis rozwiazelm swoja zagadke...po wymiane przeplywki w Roverze 75 jest taki sam odglos jak u Ciebie tylko ze ja nie mam zalozonego filtra...po zalozeniu filtra i symulacji wiekszej wartosci przeplywomierza jest identyczny odglos ja u Ciebie....
Czesc. Przeplywomierz jest ok bo dzis go sprawdzilem i obroty zaczely spadac na zimnym silniku a jak go podpielem to wzrosly takze tu jest ok.A co masz na mysli z ta turbinka.?
wina dawki paliwa zapewne jest za duza i ten dziwaczny sposob "wyhamowuje" turbina dzis jak zasymulowalem na przeplywce wartosci wieksze o polowe to lekko przykopcil a pozniej byl efekt dzwiekowy jak u kolegi na filmiku...radze dobrze zczytac kompem wartosci bo autoboss nie ogarnal tego a carbrain c168 ktory jest zapasem poradzil sobie z problemem bez zajakniecia...