• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Corsa D 1.3 CDTI dziwny dźwięk przy rannym odpalaniu

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Witam,
Posiadam Corsę D z 2012 roku i z przebiegiem 14 tys.km. Od jakiegoś czasu zauważyłem dziwny dźwięk przy rannym odpalaniu ( trwa już ok. 3 miesięcy) tylko wtedy jak jest zimny silnik. Jak już tylko go zapalę to potem cały dzień jest dobrze. Musi porządnie sie wystudzić a trwa to ok 12 godzin i problem dziwnego dźwięku powraca. Auto było w kilku serwisach Opla (jest jeszcze na gwarancji), podpinane pod komputer i nic nie znajdują. Jeden mi powiedział że pewnie auto było zamulone bo ma mało km przejechane i żeby przegonić go na wysokich obrotach. Od tego czasu zrobiłem juz 3 tys.km na wyższych obrotach wlewajac płyn do czyszczenia Forte Advanced Formula Diesel Treatment i efekt się nie zmienia. Dodam, że nie dymi, ma dobrą moc i ogólnie jeździ ok.
Załączam filmik na którym słychać ten dziwny dzwięk, może ktoś miał podobny problem i potrafi mi doradzić.


Pozdrawiam
 

james89

SuperMechanior
Dołączył
24.12.2012
Postów
513
Punktów
23
Wiek
36
Miasto
Opole
No to nie dajesz masy na cały silnik, tylko na obudowę mierzonej świecy.
Moim zdaniem wyjęcie świecy w tym przypadku nic nie zmieni.
 

james89

SuperMechanior
Dołączył
24.12.2012
Postów
513
Punktów
23
Wiek
36
Miasto
Opole
a świeca przez gwint styka się z silnikiem więc oporność musi spaść do zera
nie, bo stykasz do górnego pinu, który idzie do wewnątrz i przez spiralę grzejną o określonej oporności połączony jest dopiero do masy. Inaczej tego nie obejdziesz. Ty mówisz o przypadku uszkodzonej świecy, kiedy jakimś cudem jest zwarte bezpośrednio do masy - czyli oporność 0. Najczęstszym uszkodzeniem jest przepalenie spirali grzejnej, co skutkuje nieskończoną opornością, bo prąd nie ma gdzie przepłynąć. I to powinno rozwiać Twoje wątpliwości na temat masy na świecy.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
No lepiej mierzyć miernikiem niż podawać plusa kablem bo świece czasami bywają na 7v więc napięciem 12v można ją przepalić
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Zgadzam się że najlepszy jest miernik. Czasy kabelka i iskry powoli mijają ;)

Zapodam filmik jak gostek mierzy miernikiem. Dokładnie zaczzyna się od 4:07 do 5.20 minuty, jest po hiszpańsku ale ważne są obrazki.
Sprawdza pierwszą świecę i daje mu wynik 0.01 Druga i trzecia jest spalona bo dalej widnieje jedynka na mierniku a czwarta ma wartość 14.01 czyli też już martwa bądz umierająca. Jak widać można pomierzyć bez wykręcania świec.



Odebrałem auto z serwisu, ponoć poczyścili wtryski. Zostawiam go na kilkanaście godzin aż wystygnie i sprawdze jak zapala.
 

brombal

SuperMechanior
Dołączył
9.08.2013
Postów
158
Punktów
24
Miasto
kosmos
a czemu musi byc wyjęta bo nie kumam wkręcona zmienia oporność ? kablem do plusa uważaj nie za długo bo w nowszych autach stosowane są swiece o niższym napięciu np 4,4v mnie to wygląda na wtryskiwacz zastosuj taki środekhttp://allegro.pl/liqui-moly-plyn-do-czyszczenia-wtryskiwaczy-diesel-i3921661117.html a po nim dłuższa trasa na wysokich obrotach trzeba wypalic smieci w wydechu. taki dźwięk może być również jakby się przycinał egr ale bez pacjenta ciężko stwierdzić
 

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
a świeca przez gwint styka się z silnikiem więc oporność musi spaść do zera

Sorki ale nie masz racji ;) stosując taka zasadę ciężko było by zmierzyć rezystancje czegokolwiek z jednym pinem na masie
rezystancja to nie 0,00 - 0,00 to zwarcie do masy
świeca ma 0,3-0.6 Ohm i kolejna uwaga jak
Arni zważył mamy obecnie świece żarowe 3v ,5 v, 7V i 12 V
jednak dotknięcie na ułamek sekundy kabla w celu sprawdzenia nie zabija świecy
gdyby tak było, to podpięcie miernika też by ją zabiło bo mamy tam 9V ;)

 
Ostatnia edycja:

RoMo

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
577
Punktów
27
Wiek
37
he może i być tak jak mówisz, ale był u mnie ostatnio gość astrą h 1.9 150km na wymianę filtrów olej itd bo przy -10 już nie odpalił, a co się okazało wszystkie 4 świece spalone, a auto dość dobrze paliło nawet na mniejszym mrozie.
 

jowtek

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2013
Postów
238
Punktów
14
Sorki ale nie masz racji ;) stosując taka zasadę ciężko było by zmierzyć rezystancje czegokolwiek z jednym pinem na masie

Dzięki za uświadomienie :)
Sugerowałem się cały czas tym artykułem ze strony NGK
Człowiek uczy się całe zycie :D

A jak kolega miał zły zakres to mogło mu zero pokazać.
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Zamieszaliście mi w głowie z tym pomiarem świec :D
Tak jak mówiłem odebrałem wczoraj auto z Opla, zostawiłem na całą noc w garażu i dzisiaj o 13.00 odpaliłem. Zapalił jak za czasów nowości, zero wibracji czy dziwnych dzwięków które miałem od grudnia. Wniosek jeden: zamuliłem auto jeżdżąc krótkie odcinki po mieście ( na emeryta :D ) i pewnie lanie taniej ropy. Tylko dziwi mnie że jeszcze nie wysiadł filtr dpf czy egr.
Ciekawe czy takie czyszczenie wystarczy na jakiś czas, czy powróci. Bedę starał się lać ropę z Repsola ( ponoć najlepsza tu jest) i raz w tygodniu dłuższy wypad autostradowy, może go wyleczę na stałe.
 

RoMo

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
577
Punktów
27
Wiek
37
czyli u Ciebie wstryski przeczyszone i pomogło, objawy podobne do świec a inna usterka:) życze powodzenia :)
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Mam nadzieję, że problem rozwiązany, ale pojeździmy, zobaczymy :D

Dzięki wszystkim za pomoc, sugestie i rady.
 

brombal

SuperMechanior
Dołączył
9.08.2013
Postów
158
Punktów
24
Miasto
kosmos
świeca ma 3-6 Ohm i kolejna uwaga jak Arni zważył mamy obecnie świece żarowe 3v ,5 v, 7V i 12 V
jednak dotknięcie na ułamek sekundy kabla w celu sprawdzenia nie zabija świecy
gdyby tak było, to podpięcie miernika też by ją zabiło bo mamy tam 9V ;)

Sorki ale tym razem ty nie masz racji swieca nie ma 3-6 ohm jeśli już to 0,3 - 0,6.
Nie wnikając w nic dookoła zastosujmy prawo "łoma"
czysto hipotetycznie podstawimy 6 łomów do 12 volt i ni grzyba nie chce wyjść większy pobór niż 2 ampery
świeca nagrzewając się zwiększa rezystancję i prąd maleje czyli idąc twym tokiem można do 4 cylindrowca założyć spokojnie bezpiecznik 10A na wszystkie świece .
a jeśli chodzi o sprawdzanie to napięcie nie zabije świecy tylko prąd i zawsze można zaiskrzyć przez żarówkę H7 ale to jest zbyt skomplikowany przyrząd;):p
 

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
Oczywiście masz racje -ale jak piszesz w trakcie przerwy na fajkę tak bywa

mój błąd- kolega podał poprawna rezystancje
a co do zabijania miernikiem elektroniki -zdarza sie a informacja o zabijaniu świecy miernikiem żartem była o czym świadczy uśmiech
 
Do góry Bottom