• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Czarne świece zapłonowe 1,8T

MagicInTheAir

Początkujący
Dołączył
25.08.2016
Postów
20
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Kraków
Witam,
takie pytanie jaka może byc przyczyna czarnych świec zapłonwych 1,8T vag?
One są suche, ale okopcone, czyli bogata mieszanka ale w jaki sposób? leją wtryski? Czy sonda wariuje?

Tak to wygląda:
IMG-20230205-170312.jpg
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Masz za dużą kompresję i zdmuchuje iskrę i nie spala dokładnie mieszanki...:D
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3591
Porady
4
Punktów
603
A co te sondy Ci mówią? Ile jest powietrza, tlenu, paliwa na wtryskiwacz. Jaka jest mieszanka? Turbo jak pompuje?
 

MagicInTheAir

Początkujący
Dołączył
25.08.2016
Postów
20
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Kraków
No właśnie te foldery to takie ogólniki, to jest silnik na wąskiej sondzie, oparty o przepływkę, tam nawet jak katalizator się wywali to błędu nie ma. Ja wiem że to bogata mieszanka, że zbyt mało powietrza w stosunku do paliwa ale dlaczego?
Myślę, czy np przepływka nie wariuje albo czy nie ma dziury w dolocie itp
Arni_Poznań czyli na SKP mi to sprawdza? ale jechać tam gdzie zawszę przegląd robie? Czy obojętnie?

Zapytam może jeszcze na forum Audi TT, może ktoś miał coś podobnego, bo znalazłem temat że komuś lał 1 wtrysk ale to jedna świeczka czarna a nie komplet.
 

MagicInTheAir

Początkujący
Dołączył
25.08.2016
Postów
20
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Kraków
Panowie a jeśli się będzie śmigać autem w takim stanie to jakie konsekwencje? Wiem że uboga mieszanka spowoduje ubicie silnika, tłoki/zawory/gniazda/kolektor/turbo

a jak chodzi na bogatej?
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Ja jak u siebie wstawiałem nowy to się na mnie jak na wariata patrzali na warsztacie...:D
Po raz pierwszy w historii tego warsztatu ktoś wstawiał kata, a nie wycinał...:D
Całe szczęście nie jeżdżę po mechaniorach, więc nie mam obawy, że mi go wytną...:D bo taka nóweczka to by ślinka leciała...:D
 
Do góry Bottom