• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Czyszczenie układu spalania wodorem od zaworów po F.A.P

Autonagar

Uczestnik
Dołączył
1.09.2015
Postów
35
Punktów
3
Wiek
65
Miasto
Warszawa
WWW
slawomirwlazlo.wix.com
Bez demontażu silnika , bez chemii, bez wymiany oleju czyścimy układ spalania.
Wtłaczając mieszaninę wodoru przez układ zasysania powietrza za pomocą pyrolizy zamieniamy nagar w gaz i wydalamy go rurą wydechową.
Po oczyszczeniu zaworów i ich gniazd , końcówek wtrysków, turbinki,EGR i F.A.P silnik odzyskuje moc , nie dymi z rury, płynnie wchodzi na obroty.
Zabieg może być profilaktyką co 50 tyś km lub raz do roku.
Odblokujemy każdego FAP jeśli silnik jest na chodzie i obowiązkowo ma sprawny układ chłodzenia.
Dla zainteresowanych
tel.735 400 415 lub slawomir.wlazlo@onet.eu
Pozdrawiam
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Mam mieszane uczucia do tych metod , kiedyś miałem z nimi styczność tzn. metodami i średnio w to wierze
 

Autonagar

Uczestnik
Dołączył
1.09.2015
Postów
35
Punktów
3
Wiek
65
Miasto
Warszawa
WWW
slawomirwlazlo.wix.com
Przeuroczy Marku_S
Miałem taki sam wyraz twarzy bo wodór dla wielu to gaz tajemniczy.
Ujawnij gdzie miałeś styczność z pyrolizą na bazie wodoru dawkowaną elektronicznie w zależności od obrotów silnika.
We Francji warsztaty współpracujące wykonuje ponad 1000 czyszczeń wodorem w miesiącu nie wspomnę o konkurencji.
Profilaktyka nagania klientów bo jest taniej niż wymiana części, klienci wracają w innych sprawach bo z czystym układem spalania nie mają problemów.
Koszt utrzymania urządzenia to 2 litry wody destylowanej w miesiącu + prąd jak np. dla kompresora.
PS.
W warsztatach szukam "doktorów" choć lubię "pielęgniarki"
Pozdrawiam
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Wcale nie jestem przeuroczy ale mechanikiem od wieluuuuu lat jak i zamiłowany w technice ale to inny temat . Z tą metoda nie miałem styczności możliwe ze poprawia stan silnika ale dość w życiu sie narozbierałem silników , trochę pamiętam z materiałoznawstwa , pamietam jeszcze teorie na temat np. chłodzenia zaworów poprzez przyleganie itp .. trochę nas na polibudzie wtedy uczyli, silniki praktycznie się nie zmieniły , moze lepsze materiały i na pewno lepsze oleje to bezsprzecznie prawda . Nie bardzo wierze w cudowne specyfiki czy inne cuda .
P.S
Nie wyglądam na pewno jako pielęgniarka .... ;):p
 

pajak100

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2014
Postów
164
Punktów
54
Wiek
47
Miasto
Płock
WWW
www.carturbo.pl
Czyli w co dokładnie wierzysz jeśli chodzi o DPF - można wiedzieć ? :) Teorii w internecie jest dużo , ja dopiero zamierzam prowadzić warsztat , warto by było coś ciekawego usłyszeć.
 

nickel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.02.2015
Postów
3573
Porady
1
Punktów
670
Wiek
61
Miasto
WLKP
Panie autonagar-twoja mowa przypomina mi mowe ksiedza na kazaniu w niedziele.Napisałes piekną i płynna wypowiedz,nas interesuje to zeby udowodnic w praktyce niz czytac twoje recenzje.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Co do spalania wodoru w silnikach nie tylko rakietowych, ale także konwencjonalnych to i owszem. Co do czyszczenia, to nie jest to takie proste. Jeśli ktoś widział na własne oczy, jaki osad tam siedzi, to jest bardziej sceptyczny. W dodatku wodór z tlenem 2:1 tworzy tzw.mieszaninę piorunującą. Więc całe elektroniczne mieszanie to ryzyko -i na psa budę .
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Niby to ma podnosić temperaturę w komorze spalania tyle że to raczej szkodliwe dla silnika , podobnie jak generatory HHO nie bardzo jestem przekonany.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Niby to ma podnosić temperaturę w komorze spalania tyle że to raczej szkodliwe dla silnika , podobnie jak generatory HHO nie bardzo jestem przekonany.
Przy spalaniu potrzebny jest tlen a przy podwyższonej temperaturze co nie zapisane w sterowniku ,to nie kontrolowane. Więc mamy palniki wodoro-tlenowy . Też jestem skepsis Marku
 

Autonagar

Uczestnik
Dołączył
1.09.2015
Postów
35
Punktów
3
Wiek
65
Miasto
Warszawa
WWW
slawomirwlazlo.wix.com
Witam Wszystkich
Dzięki za wątpliwości , nie ukrywam na to czekałem , każdy coś słyszał o wodorze a już o bombie wodorowej i nieokiełznanym
gazie na pewno.
Dlaczego wodór - bo jest ekologiczny i ogólnie dostępny - to dla nickiel
Co do ilości nagaru w silniku to polecam profilaktykę co 50 tyś km. lub raz do roku - jeśli czekasz na "zawał" jesteś bogaty - to dla samspec 13
DPF - to był zawsze problem , inna konstrukcja, odporna na regeneracje dlatego ma służyć do końca eksploatacji ale kosztuje dwa razy tyle co FAP , jeśli kontrolka pokazuje wypalanie a jesteście w korku obroty na 2000 tyś i kita gdzie popadnie - DPF zbijam 20 % jest oporny - to dla pajak100

A teraz trochę z księdza cd :

Dlaczego macie nagar w silniku chyba wiecie - diesle w miastach to już klasyka.
Pyroliza - to zamiana osadu, nagaru,osmoleń,brudu w gaz - jeśli odrywał by plastry rozerwało by turbinę - przy pierwszym silniku była by porażka - ile ich czyścimy we Francji i nie tylko my to tajemnica handlowa.
Jak czyścimy : przez układ dolotowy / przed filtrem powietrza / wprowadzam dawkowaną elektronicznie mieszaninę wodoru
generator pracuje w odpowiednim przedziale amper z mieszaniną płynów . Dawka gazu uzależniona jest od obrotów silnika jakie wymuszam na silniku : do 1700, gdy wypalam FAP - 2800 obr/min przez 20 min.
Co "wypalam " zawory i gniazda - wraca moc , Nm,sprężanie itd- końcówki wtrysków /tylko/ słabnie dym z rury, turbinka - cichnie silnik , EGR-silnik wchodzi płynnie na obroty , FAP - każdy aby silnik wchodził na min 1800 obr.

Nie jestem czarodziejem - urwane , zablokowane , cieknące , niektóre stukające to nie ja to mechanik i wymiana.

W Warszawie robię prezentację w warsztatach/ 15 silników czystych w 2 tygodnie / będzie max 15 adresów / centrów czyszczących wodorem.
Nie lubią mnie autoryzowani - bo wymian to podstawa.

Parametrów i elementów urządzenia nie podaje.
Koszt usługi - bak paliwa średniego samochodu.

Pozdrawiam



Posty: 5
Rejestracja: 20 Sie 2015, 18:01
Prawo jazdy od: 01 01 1977
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Peugeot Partner
Silnik: 1,6 HDI
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2014


Czytaj więcej http://www.forumsamochodowe.pl/brak...ry-diesel-w-miescie-vt87796.htm#ixzz3ksBQewqc
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Francja akurat nie jest kolebką motoryzacji, ani wielkich cudów w tej kategorii, więc wątpię i w ten ,, cudowny złoty pociąg ''. A wodór nie jest dla nikogo dziś a dla mnie już wtedy kiedy wielu z tego forum w płynie jeszcze nie było. Suchy filtr cząstek stałych stosują z przewagą Niemcy i jakoś nie widzę aby się tą technologią zachwycali. A oni już dbają, aby byle pierdołą nakręcić gospodarkę.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Akurat się mylisz z tą kolebką .. ale nie ważne .. nadal nie wiem co miałby robić ten wodór w silniku , interesują mnie reakcje fizyko chemiczne zachodzące podczas spalania i tyle w tym temacie
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Tu jest sedno tego cudu a co do tej kolebki to można dyskutować. Angoli czy Francuzi lub Niemcy, zależy od własnych kryteri, jakie przyjmiemy.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
To był okres kiedy w tych krajach motoryzacja sie tworzyła wiec jałowa dyskusja na ten temat , OK ale co sie dzieje w silniku jak sie podaje ten wodór ?
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
To wszystko jest jak na razie owiane tajemnicą przez kolegę biznesmena. Spróbuję po niemiecku coś konkretnego znaleźć ,bo nawetDEKRA nic konkretnego nie ma choć to ziomki. Niemcy opanowali technikę spalania wodoru i silniki lotnicze które dały prędkości na granicy dźwięku ich myśliwcom, więc pewnie się coś znajdzie.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Coś Ci sie pomieszało , najszybszym samolotem o napedzie smigłowym był mustang P-51 z angielskim silnikiem merlina , zresztą najlepszy mysliwiec drugiej wojny swiatowej , pod koniec oczywiście . Potem już tylko napęd odrzutowy
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
i co z tego wynika ? poczytałem na temat pyrolizy np. w piekarnikach , tyle ze jak wiem to właśnie największa barierą w poprawieniu sprawności silnika tłokowego jest właśnie bariera temperaturowa
 
Ostatnia edycja:

pajak100

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2014
Postów
164
Punktów
54
Wiek
47
Miasto
Płock
WWW
www.carturbo.pl
Liznąłem w życiu trochę chemii , fizyki i paru innych dziedzin życia i nauki. Zniszczyłem wiele panewek i spłynąłem kilka tłoków, zawzięcie walcząc na 400 metrów swoim autem i osiągając ponad 500KM z silnika o pojemności 2.2T. Co nieco wiem o temperaturach spalania , stuku , termice, prękościach ponaddżwiękowych powietrza w turbosprężarkach i wytrzymałości materiałów.

Nie sądzę , żeby wyżej wymieniona metoda czyszczenia miała kolosalne znaczenie względem DPF/FAP.
Owszem komorę spalania pewnie w jakimś stopniu wyczyści- w to uwierzę, ale dalej jej działanie jest mocno dyskusyjne. Dlaczego - ano z prostego powodu - w komorze spalania nastąpiło zjawisko spalania:) (duże ciśnienie, wysoka temperatura) i cokolwiek by to nie było , to pewnie uległo procesowi utlenienia- został gaz mniej lub bardziej zanieczyszczony z różnymi substancjami. Bo gdyby ten środek czyszczący był wprowadzany również za kolektorem wydechowym i penetrował , podgrzewał , dopalał DPF to byłbym usatysfakcjonowany i bardzie był w to wierzył. W przypadku podawania go do dolotu - słabo to widzę.
Tak sobie myślałem, że lepszy byłby piec akumulacyjny w którym DPF byłby podgrzewany do określonej temperatury ( temperatury w której nie topi się wypełnienie i nie ulega rozkładowi , a spalają substancje osadzone na lejeczkach filtra) . Do tego dodatkowo odsysacze popiołów , z jednej strony filtra, a z drugiej sprężone powietrze. I cały czas zmienny kierunek przepływu powietrza przez filtr o określonej częstotliwości. Coś w rodzaj powietrznego rezonansu. Ciekawe tylko czy ceramika by nie popękała.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Co do pomieszania Marku, to polecam Ci książkę Adolfa Gallanda -Die Ersten und die Letzten. Jeśli chodzi o resztę co pająk pisze , to porcelana spalanie gazu nie bardzo trawi ,więc tego z pewnością nie strawi , jedynie co do podniesienia temperatury mam inne zdanie . Jeśli komora główna ma wyższą temperaturę to i dalej temperatura się podniesie . Wniosek prosty -zastosować gaz LPG czy CNG do wypalania diesla.
 
Do góry Bottom