Ale dlaczego monopolizacja? Mi akurat podoba się trend w kierunku pass thru. Płacisz za dostęp do producenta i korzystasz tyle ile potrzebujesz. Nie oszukujmy się, 10 euro za godzinę diagnostyki+ instrukcje napraw, schematy itd to nie jest majątek, oczywiście dla legalnych warsztatów, nie dla Januszy z ryżowym sprzętem, wylewajacych przepracowany olej do kibla.
Już teraz znam warsztaty które specjalizują się w danej marce i mają ori sprzęt danej marki razem z oprogramowaniem, a do tego mają VCI do pass thru do pozostałych marek. Ale nie robią wymian klocków za 30zł. Niestety póki co to działa w dużych miastach i mnie nie stać na oprogramowanie np. Mercedesa na cały rok
