1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Dlaczego ludzie myślą, że gazownik pacuje za pieć dych?

Dyskusja w 'Instalacje gazowe' rozpoczęta przez użytkownika afrikanerhart, 20-05 20.

  1. afrikanerhart

    afrikanerhart Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-12 16
    Postów:
    77
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Warszawa
    Adres strony:
    Bez przesady :).
    Do założenia tematu skłoniła mnie opinią jaką wystawił koleś który przez telefon dowiedział się ile kosztuje wymiana filtrów i się zbulwersował.
    Gostek mówi przez telefon że chce zrobić serwis ale on już ma swoje filtry i tylko chce żebym ja je wymienił.
    No dobra myślę, powiem mu połowę stawki.
    Paaa....nie tyle za wymianę filtra!!!!!
    Do niczego nie doszło ostatecznie.

    Kilka dni później widzę na mapie googla opinię tego gostka. Oczywiście 1 gwiazdka i roszczeniowy komentarz.
    Właśnie takie gostki jak ten opisany skłonił mnie do założenia tematu.
     
  2. Szumek72

    Szumek72 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    17-01 16
    Postów:
    3 517
    Docenione treści:
    663
    Miasto:
    Poland Warsaw
    Napisz mu odpowiedź, chyba możesz. Ostatecznie nie martwił bym się fiutem, ale odpowiedź konieczna żeby następny wiedział o co chodzi. W Warszawie na zmianę filtra gazowego myśli że zapłaci mniej, niech jedzie do Kazia do stodoły, może nie pierdalnie dach do nieba. Ostatecznie zawsze liczę 50% więcej za robotę jak klient ma swoje graty, a jak jeszcze nie pasują!!! to 100%. Dawno już nie miałem klienta ze swoimi gratami, od uczyłem ich i tyle. Trzeba mieć jaja. Klient to psycholog i wyczuje czy skaczesz koło niego, czy krótko i na temat...spróbuj. U mnie krótko i na temat i na brak roboty nie narzekam.
     
    dejot43 lubi to.
  3. selim

    selim Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    1-01 14
    Postów:
    1 494
    Docenione treści:
    218
    Miasto:
    Sląsk
    Robiłem wymianę oleju w daci ....dostęp do filtr oleju po wymontowaniu garmażerki gazowej
    Nie tak to ma wyglądać
     
  4. nickel

    nickel Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    19-02 15
    Postów:
    2 438
    Docenione treści:
    429
    Miasto:
    WLKP
    Oni robią tak jak im wygodniej.
     
  5. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    9 996
    Docenione treści:
    1 741
    Miasto:
    PZ
    Dziwią mnie nadal tacy ludzie, po tylu latach nadal mnie dziwią ale to pewnie dlatego że ja szanuję pracę ludzką, taki gość jak ten powinien być skazany na kika miesięcy przymusowych robót na warsztacie:rolleyes: żeby się dowiedzieć jak to jest, jaki to miód
     
  6. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    2 274
    Docenione treści:
    551
    Miasto:
    Gdańsk
    W wojsku testowano zasadę, że jak nie przez głowę to przez nogi, ale uwierz mi, że nie każdy to i tak przyjmował, spływało jak po kaczce i dalej swoje. To taki typ klienta. NIE ZROZUMIE.
     
  7. XMARIO

    XMARIO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    3 873
    Docenione treści:
    6 262
    Miasto:
    Mazowieckie
    nie do końca tak jest Pany. wiele osób uważa że jak przywiezie swoje filtry to narobi mniej kłopotu i wcale nie chodzi kase.
     
  8. alf28

    alf28 Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    3-10 17
    Postów:
    549
    Docenione treści:
    103
    Miasto:
    wieś
    a, nie miałczał jeszcze ile takie coś kosztuje?
     
  9. jurek1313

    jurek1313 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-02 17
    Postów:
    2 126
    Docenione treści:
    222
    Miasto:
    wólka
    A ile bierzesz za założenie na popularne 4 cyl. graty dostarczone , gaz wbity ?
     
  10. afrikanerhart

    afrikanerhart Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-12 16
    Postów:
    77
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Warszawa
    Adres strony:
    Pytasz tak sobie , z nudów czy konkretnie?

    Rozmów z "pytaczami" nie prowadzę.
    Jak konkretny jesteś to zapraszam do mnie do warsztatu.
     
    dejot43 lubi to.
  11. Komornik

    Komornik Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    2-02 14
    Postów:
    698
    Docenione treści:
    160
    Klient wyjeżdża a tobie zostaje banki oleju i sterta filtrów do utylizacji
     
    gtszudi lubi to.
  12. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    2 306
    Docenione treści:
    670
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    ja banki po oleju wycieram , wkladam na dywanik pasazera , na pytanie czemu tak , odpowiadam : + 5zł utylizacja. zawsze zabieraja , i wyrzucaja w okolicznych smietnikach. czekam tylko na moment i zadzwonie po odpowiednie sluzby , skoro 5 zł na utylizacje za malo , to 300 albo 500 za wyrzucanie odpadu niebezpiecznego nauczy o co w tym wszystkim chodzi.
     
    Szumek72, arni_poznań oraz alf28 lubią to.
  13. XMARIO

    XMARIO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    3 873
    Docenione treści:
    6 262
    Miasto:
    Mazowieckie
    tys prowda
     
  14. wyderka

    wyderka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-03 15
    Postów:
    155
    Docenione treści:
    51
    u nas na Podhalu to same dziady i krętacze, znam dosłownie 1 któremu dał bym auto, kasę za montaż to jest komu wziąć, baaa jeszcze na podzespołach zarobi, aleeee żeby to zrobić porządnie to się nie da.
    Więc sam stwierdzam po paru montażach w moich autach, większość z was to kurr... i nie chluje, sami zapracowaliście sobie na taką opinie.
     
  15. afrikanerhart

    afrikanerhart Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-12 16
    Postów:
    77
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Warszawa
    Adres strony:
    Ten medal ma dwie strony.
    Klient chce tanio, taniej , jeszcze taniej.
    Dlatego montaże wyglądają jak wyglądają.

    Klienci dostają to za co płacą. Samo tego chcieli.
    A to że maja głowę napchaną nierealnymi fantazjami to do kogo pretensja?
     
  16. Regaciarz

    Regaciarz Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-03 18
    Postów:
    522
    Docenione treści:
    130
    Miasto:
    Wasilków
    7 lat pracowałem w gazie, głównie montaż plus w wolnych chwilach serwis. Robiliśmy ponad 500 montaży rocznie ( 4 osoby na auto, na luzie szły trzy dziennie), połowę aut robiło się z zamkniętymi oczami. Odsetek niezadowolonych kilka, kilkanaście osób na rok co procentowo daje margines ( najczęściej auta trupy co na benzynie ledwo żyły).
    Poszedłem na swoje i nawet nie myślę o montażu, serwis okazjonalnie i to tylko znajomym. Podejście klientów do napraw gazu a do mechaniki jest zdecydowanie inne.
     
  17. jurek1313

    jurek1313 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-02 17
    Postów:
    2 126
    Docenione treści:
    222
    Miasto:
    wólka
    Bo gazer to ani mechanik ani ślusarz takie ujwieco, ale ja sobie tych ludzi bardzo uważam , bo tak pooopieeer auto to mistrzostwo świata - a ja mam zarobek i to się liczy ... Wyjaśnijmy sobie , żeby zostać gazerem trzeba opanować umijętność trzymania wiertarki w ręku .
     
    arni_poznań lubi to.
  18. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    9 996
    Docenione treści:
    1 741
    Miasto:
    PZ
    Bo gaziarz musi być trochę mać gyverem, wymyślić jak to sprawić żeby auto wyprodukowane do pracy na benzynie pracowało na LPG a jakość montażu to już tak naprawdę jest kwestia poczucia estetyki montera i tego czy ma wyobraźnię, czy myśli do przodu
     
  19. afrikanerhart

    afrikanerhart Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-12 16
    Postów:
    77
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Warszawa
    Adres strony:
    Nie tyle tyle gazerem co monterem gazu.
    Gazownik a monter gazu to dwa inne światy.
     
    arni_poznań lubi to.
  20. jurek1313

    jurek1313 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-02 17
    Postów:
    2 126
    Docenione treści:
    222
    Miasto:
    wólka
    tu się zgodzę to tak jak koń i koniak ... albo jak ręka i Renia ....