• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Dylemat

Dawid747Bora

Bywalec
Dołączył
12.03.2017
Postów
49
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Starogard Gdański
Witam nie wiem czy mogę tutaj zadać takie pytanie. Otóż chce zmienić auto i mam dwie opcje do wyboru i wy mechanicy wiecie najlepiej co wybrać. Chodzi mi o fiat bravo drugiej generacji z silnikiem 1,9 jtd 120km i volvo v 50 2.0d 136 KM. W necie są różne opinie i stwierdziłem że tutaj na forum będe miał na pewno najlepsza poradę. Dzięki bardzo za pomoc
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4663
Punktów
1395
Fiat bravo=silnik idioto odporny+czasami problemy z elektroniką,tapicerki i oprzyrzadowanie raczej kiepskiej jakosci
V50=silnik fajny z koncernu PSA,tez kreca duzo kilometrów+czasami tez problemy z elektroniką i napewno jej naprawy beda drozsze w serwisowaniu jak we fiacie,srodek zdecydowanie lepszej jakosci.
Osobiscie wybrałbym V50
 

caveman2009

SuperMechanior
Dołączył
13.10.2018
Postów
117
Punktów
10
Miasto
Za duzym jeziorem
Fiat nie nalezy do najlepszych, chyba pod kazdym wzgedem i uwzgledniono to w cenie sprzedazy. Prostota jest atutem, czesci tanie, auto jest latwe w naprawie i obsludze, jednak sporo awarii elektryki no i standard nie rozwiazany od lat ze skrzyniami 6bieg. DPF zapycha sie czesciej we fiatach niz w innej marce, moze zly olej rekomenduja. Rdza widzialem na nich czesto na tylniej klapie. Nawet logo fiat potriafia w tym skorodowac. Miska jest czesto do wymiany bo rdzewieje, ogolnie 5-6 letnie auta w porownaniu do takich jak BMW VAG Mercedes, nawet OPEL wygladaja na 'zmeczone'.
W kwestii Volvo servis duzo drozszy, no te cudowne usterki elektryki - bez ostrzezen dostajesz wiadomosc na desce STOP SAFELY po czym silnik odcina i mozesz pomarzyc ze odpali, tylko laweta- tak wiec blisko do mitow o renault laguna hehe. Ciagle komunikaty o awarii hamulcow i Immo. Polaczenia elektr zwlaszcza z CEM kiepskie. Pozostale to typowe bolaczki silnikow z PSA, podkladki pod wtryski, pekajace lub rozszczelniajace sie glowice, tragiczny dostep do podzespolow, slabe turbosprezarki. Odkrecanie niektorych osprzetow jak np. rozruszniki czy alternatory PSA daje ci na mysl wiecej sposobow na torturowanie i zamordowanie wynalazcy tego ustrojstwa niz hiszpanie mogli by wymyslic za czasow inkwizycji.
Nie zrozum mnie zle, samochod jest swietny w porownaniu do fiata- ale kiedy dziala. Podjechalo kiedys do mnie roczne V40 z kartka za szyba "nigdy nie kupuj Volvo"- wlasciciel mial niebywaly brak szczescia, bo auto w rok dostalo nowe ECU, nowa wiazke, nowe wtryskiwacze i wciaz sprawialo problemy, ktorych dealer nie mogl skutecznie rozwiazac.
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4851
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Jak Fiat robił JTD to VW był 100 lat za murzynami i się szczycił pompą VP. Dobre silniki VW skończyły się moim zdaniem na 1,8 na monowtrysku , reszta to katastrofa... TDI może i były trwałe, ale kultura pracy , porażka. Dobre HDI pracuje dużo lepiej niż TSI :D
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Jtd jak przez pomyłkę zamiast oleju nasypiesz żwiru od dalej bedzie jeździł. Fiaty to problemy z elektryka i korozja
 

caveman2009

SuperMechanior
Dołączył
13.10.2018
Postów
117
Punktów
10
Miasto
Za duzym jeziorem
A coś z grupy VAG?

Caveman rozwaliłeś mi konstrukcje
Prosiles o opinie. Raczej nie zasugeruje ktore bo z uwagi na zboczenie zawodowe w kazdym widze wady.
Z uwagi na to ze fiat/alfa to mierna marka, jest szansa na oryginalny przebieg. VAG to lepiej samemu za granice za te sama kase lub drozej niz w PL. Wtedy jest szansa na auto z oryginalnym przebiegiem i dobrym servisem a te z 200tys na blacie maja suche silniki. Maja swoje wady ale przynajmniej banalne usterki jakie znajdziesz we fiacie wyeliminowali 15-20lat temu albo wiecej. Jezeli diesel to unikaj BXE, no i 2.0 z poczatkow produkcji, 2.0 170 koni i 2.0 CR z poczatkow produkcji. Zgadzam sie ze praca diesla VAG jest twarda a CR strasznie wibruja. Jezeli VAG to moge polecic tylko stare konstrukcje AFH albo ostatni najlepszy 1.9tdi ALH - ten potrafil spalic nawet 4l przy jezdzie do 100kmh w golfie lub bora, praktycznie bezawaryjny silnik, tylko turbo do czyszczenia na ok 200tys i auto smiga bez problemow. Reszty nie polecam. Diesle z Opla maja czeste usterki ukl smarowania, widac to najlepiej na ryku angielskim gdzie najwiecej zatartych opli sprzedaje sie z przebiegiem 110-120tys mil. Z japonczykow diesla wogole bym nie kupil oprocz starego nissana 2.0
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4851
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Może być, jak nie ma korozji. Silniki 1,6 i 2,0tdci to koncern PSA, 1,8 tdci to wydumka Forda.
 
Do góry Bottom