1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Dynamometr King Tony vs Jonnesway

Dyskusja w 'Narzędzia i sprzęt warsztatowy' rozpoczęta przez użytkownika mathiass, 30-12 17.

  1. Niedziela

    Niedziela Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-08 18
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Śląsk
    Ja także zakupiłem ostatnio Jonnesway 40-200 i też dostałem certyfikat. Zastanawiałem się nad tańszą opcją, ale Jonnesway miał dłuższy uchwyt, ogumowany uchwyt itd. ... to WSPANIAŁY kawałek stali. Wahałem się między Coroną a King Tony, bo były tańsze. To co kupiłem to absolutne minimum.

    Dodam, że wcześniej też miałem ... jakieś ... skądś ... lecz nie wiadomo skąd. Bez certyfikatu bym nie kupił - potwierdzam i oświadczam, że ten sprzęt musi spełniać jakieś normy - tolerancje błędów, jeśli chodzi o pomiary ... bo przecież to by w ogóle nie miało sensu.

    Wcześniej dokręcałem przeważnie ręcznie - na wyczucie i nigdy nie było problemu. Mam certyfikat w dłoniach, przedramieniu i w ramieniu. Te trzy komórki nie mogą się mylić :D

    Zastanawiam się jeszcze nad czymś do uzupełnienia - od ... do 40 - 60 Nm na trzpień 1/4 lub raczej 1/2".
     
  2. Dziobak

    Dziobak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    22-07 18
    Postów:
    29
    Docenione treści:
    1
  3. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    2 191
    Docenione treści:
    959
    Miasto:
    WWA
    Tera to żeś pojechał z tym wspaniałym... 31012012223257-1009daffy.gif :p:D
     
    pawcar lubi to.
  4. Niedziela

    Niedziela Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-08 18
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Śląsk
    ... tak, jest wspaniały do łożysk kół :D ... co się czepiasz :joyful:
     
  5. Dziobak

    Dziobak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    22-07 18
    Postów:
    29
    Docenione treści:
    1
    Do kol to napewno nie to.
    Ale zawsze dobrze jest miec cos dokladnego bo teraz wiekszosc glowic dokreca sie stopniami .
     
  6. Tsukuyomi

    Tsukuyomi Nowy

    Offline
    Dołączył:
    19-08 18
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    A co sądzisz o certyfikacie który zaprezentował ThikPad dla Jonesneswaya?
    To co napisałeś, super informacja i bardzo przydatna tylko zastanawia mnie. Co ma zrobić ktoś kto ma auto za 2 tyś? Kupić klucz za połowę ceny samochodu by wymienić koła? Ja mam droższe auto, ale do używania klucza 5 razy w roku jak nóż coś grzebie i zastanawiam się nad kupnem jakiegoś. To jednak wydanie 800 zł lub lepiej kontra 160 zł robi kolosalną różnicę. A tak to butem klucz i jest ile jest :/

    I tak źle i tak niedobrze :/
     
  7. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 598
    Docenione treści:
    368
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    To forum mechaników tak więc my tu nie rozważamy używania klucza od święta
     
  8. Tsukuyomi

    Tsukuyomi Nowy

    Offline
    Dołączył:
    19-08 18
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    No oki, rozumiem.
    Lecz patrzyłem na kilka wątków. Jeden z tego roku również ciekawy o kluczach z udziałem pawcar
    https://forum-mechanika.pl/threads/klucz-dynamometryczny-po-raz-milionowy.34872/

    I ogólnie większość porad na te lepsze klucze. Więc ciekawiło mi opinia pod takie hobbystyczne. Gdy człowiek sobie coś tam małego naprawia (nie bawię się w skomplikowane rzeczy). I potrzebuje zdjąć to koło i założyć. I ciekawiła mnie opinia, czy wtedy taki King Ton lub Jonnesway za 170 zł około wystarczy jeśli ma certyfikat.

    Jak nie udzielacie porad hobbystom to nie będę drążył, taki wielki problem to nie jest :)
     
  9. Niedziela

    Niedziela Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-08 18
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Śląsk
    Kolego Dyzio ... zalogowałem się specjalnie dla Ciebie :D

    Napisałeś, że jest to forum dla mechaników ... czyli ludzi prowadzących własne warsztaty. Warsztaty mniejsze, średnie, duże itd.

    Niedawno byłem w sklepie i mijałem domek jednorodzinny z małą tabliczką "WARSZTAT - mechanika pojazdowa". Dom wyglądał jak zwykły dom. Nigdy bym nie zgadł, że tam może być warsztat.
    Nie ma tam żadnych samochodów wokół domu, żadnego większego budynku, żadnych specjalnych podjazdów, wjazdów itd. ... nie ma tam nic, co mogło by wskazywać ... ŻE JEST TAM WARSZTAT !!!

    Jedynie zapach rozpuszczalników i walenie młotkiem, dochodzące z małego, oświetlonego okienka w piwnicznym garażu wskazywało, że faktycznie JEST TAM WARSZTAT !!! Najprawdopodobniej ma on wysokość nie większą, niż 2,2 m i ok. 1,5 metrowy kanał z deskami szalunkowymi - tu zgaduję.

    Właśnie tacy mechanicy zawsze mają pracę - zajęcie i oni to najczęściej: cyt. "używają klucza dynamometrycznego od święta"

    Powinieneś przemyśleć swoje podejście, bo jest w Polsce bardzo wiele małych warsztatów - warsztacików, gdzie mechanicy z prawdziwego zdarzenia, oddają się swojej pasji, swojemu zawodowi w pełni ... mając w użyciu minimalną ilość wyposażenia.
    Prowadzenie działalności w Polsce to nieustanne policzkowanie się po własnej twarzy a zatrudnienie pracownika, jest nie lada wyczynem. Do tego dochodzi cena usług, adekwatna do poziomu zarobków i życia Polaków.

    Nie każdy posiada super wyposażenie z górnej, czy nawet średniej półki. NIE KAŻDY W DZIALE "SPRZEDAM", pozbywa się podnośników w okazyjnej cenie za 47 000 tyś zł ... nie każdy mechanik ma podnośnik, który podniesie mu samochód na 1,5 - 2 m w górę ... nie każdy mechanik kupuje najdroższe klucze i nie dla każdego naprawa samochodów, jest głównym i jedynym źródłem utrzymania.

    Abstrahując ... pamiętam swój pierwszy remont silnika Dużego Fiata 125P.
    Było baaardzo dawno temu ... i gdy docierałem panewki korbowodu, używałem do tego celu żyletek - takich do golenia. Tak to się wtedy robiło. Najpierw trzeba było założyć panewki na korbowód i przykręcić w miarę luźno do wału. Następnie obracało się korbowodem i miejsce, gdzie pojawiało się otarcie, należało zeskrobać - DELIKATNIE żyletką. Trwało to dosyć długo ... do momenty, gdy na panewkach nie było już pojedynczych śladów otarć ... gdy przylegała ona w pełni do gładzi wału.

    Pozdrawiam wszystkich mechaników, pozdrawiam wszystkich ludzi z jakąkolwiek pasją.

    ps. Oby nie okazało się, że będzie tak, jak w Anglii tzn. że nie ma tam już, żadnego dobrego mechanika - warsztatu a co mądrzejsi Polacy przyjeżdżają ze swoimi nierozwiązanymi problemami z samochodem do ... Polski.
     
    Ostatnio edytowano: 20-08 18
  10. alf28

    alf28 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-10 17
    Postów:
    136
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    wieś
    ech ... ludziom to się, po prostu w dupach poprzewracało od nadmiaru kasy. Ja rozumiem, że klucz dynamometryczny jest potrzebny: do bardziej szczegółowych spraw, ale to< co tu czytam w tym wątku, i na dodatek piszą to mechanicy ,to po prostu ręce opadają: jeszcze troche i będą używać klucza dynamometrycznego do zakręcania kranu w umywalce :confused:. a do spuszczenia wody w kiblu będą używać wagi, co by za mocno nie naciskać :banghead::happy:
     
    toomii76 lubi to.
  11. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    2 191
    Docenione treści:
    959
    Miasto:
    WWA
    No... bo mechanicy to używają narzędzi, ale prawdziwi ,,fachofcy,, to tylko 1281023814_by_Miczka_600.jpg ...
    Narzędzia są dla cieniaków...:meh:
     
  12. alf28

    alf28 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-10 17
    Postów:
    136
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    wieś
    jak na lewe to ja się nie dziwie :eek: <smiech>
     
  13. Niedziela

    Niedziela Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-08 18
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Śląsk
    Organizm ludzi, jest jednym z najbardziej złożonych tworów we wszechświecie ...
    Jest po prostu doskonały. Problem polega na tym, jak z niego korzystamy. Jego częścią są m.in. oczy, ręce, mózg, mięśnie - których niepięcie i siłę można odpowiednio dozować, zapamiętując jednocześnie "ustawienia" ... jest tyle sposobów na korzystanie z niego, ilu jest ludzi :D

    Dobre narzędzia to podstawa i sam ostatnio pozbyłem się torxów - w sensie złamałem, wymieniając je na Honinton. Wreszcie nadarzyła się okazja na zakup czego fajnego :D
    Bardzo lubię ładne klucze i fajne, wytrzymałe narzędzia ... ale, jest jakaś granica po dotarciu do której, zaczyna się równia pochyła.

    Możecie się śmiać i żartować, ale jest w Brennej jakiś warsztat, gdzie stary mechanik - fachowiec ustawia ustawia zbieżność w sposób doskonały.
    Przyjeżdżają do niego ludzie z Polski i zagranicy - po przez pocztę pantoflową, swoimi wypasionymi, drogimi furami, gdyż w opinii tych setek osób, tylko on potrafił przywrócić zbieżność kół do stanu fabrycznego. Klienci ci, piszą o wcześniejszych wizytach w kilku - pięciu, sześciu ... warsztatach, gdzie nikt nie potrafił ustawić - przywrócić fabrycznej zbieżności.
    I pomimo użycia doskonałego sprzętu pomiarowego, komputerów, czujników, całych nowej generacji platform itd. ... nadal był problem np. ze ścinaniem opon, idealną jazdą na wprost itd.

    Robi to niezwykle prostymi i "dziwnymi" metodami. Wielu się z niego śmieje i oczywiście nawet tam nie byli ...

    Zaznaczam, że ja nadal się bardzo cieszę z mojego klucza Jonnesway za 250 zł ... testowałem go - pomimo certyfikatu i mniej więcej, te siły pokrywają się z moim odczuciami i są porównywalne z dwoma innymi kluczami.

    Wiem że trudno w to uwierzyć, ale są tacy, co dokręcają głowice kluczami z Bierdonki ... i sobie chwalą ... ba, nawet szczycą się tym, że nigdy u stałych klientów nie mieli żadnej reklamacji :D ... wiem, wiem ... są po prostu bezczelni :D