Witam
Pisze tego posta bo może ktoś taki przypadek miał i jest wstanie mi coś podpowiedzieć, za co będę bardzo wdzięczny.
Jest auto które ma 2.4 pod maska i ma pewien problem a ze skrzynia biegów.
Opisze sytuacje:
Po odpaleniu i przestawieniu na D auto nie ciągnie do przodu trzeba dodać gazu wtedy szarpnie ruszy i jedzie, biegi zmienia normalnie płynnie, po zatrzymaniu się, problem z szarpaniem powraca jak się zagrzeje olej. Szarpanie jest mocniejsze a na biegu wstecznym, tak jak by miał przyrost mocy, bez dodawania gazu na hamulcu ciężko go utrzymać.
Po przekopaniu w komputerze nie ma żadnych błędów odnośnie sterownika, po rozgrzaniu auta i probie ruszenia wyskakuje błąd:
18151- Clutch Slip Monitoring
P1743-35-10 Signal too Large - intermittent
Dodam:
- olej zmieniony w skrzyni, maszynowo ale nic nie pomogło,
- adaptacja się nie udaje.
Czy jest możliwość żeby była to wina sterownika w skrzyni choć nie pokazuje błędów na komputerze?
Dodam ze testowane nie na jednym komputerze i sprzęcie.
Pisze tego posta bo może ktoś taki przypadek miał i jest wstanie mi coś podpowiedzieć, za co będę bardzo wdzięczny.
Jest auto które ma 2.4 pod maska i ma pewien problem a ze skrzynia biegów.
Opisze sytuacje:
Po odpaleniu i przestawieniu na D auto nie ciągnie do przodu trzeba dodać gazu wtedy szarpnie ruszy i jedzie, biegi zmienia normalnie płynnie, po zatrzymaniu się, problem z szarpaniem powraca jak się zagrzeje olej. Szarpanie jest mocniejsze a na biegu wstecznym, tak jak by miał przyrost mocy, bez dodawania gazu na hamulcu ciężko go utrzymać.
Po przekopaniu w komputerze nie ma żadnych błędów odnośnie sterownika, po rozgrzaniu auta i probie ruszenia wyskakuje błąd:
18151- Clutch Slip Monitoring
P1743-35-10 Signal too Large - intermittent
Dodam:
- olej zmieniony w skrzyni, maszynowo ale nic nie pomogło,
- adaptacja się nie udaje.
Czy jest możliwość żeby była to wina sterownika w skrzyni choć nie pokazuje błędów na komputerze?
Dodam ze testowane nie na jednym komputerze i sprzęcie.

