Witam wszystkich zainteresowanych. Mam problem z silnikiem RENAULT F9Q 1.9 dCi
Od pewnego czasu zajmuję się naprawą tych silników, zazwyczaj z uszkodzonym układem korbowo-tłokowym (Panewka lub Tłok)
Problem w tym, że niektóre z nich po naprawie gdy uzyskają temperaturę roboczą to bardzo ciężko odpalają (tak jak by coś przytrzymywało). Natomiast gdy silnik jest zimny (temp. otoczenia +25* lub -15*) odpala bez najmniejszego problemu. Praca silnika jest równomierna i nie wzbudza jakichkolwiek zastrzeżeń.
Oczywiście słupek skręcany wg. zalecanych sił (Kluczem dynamometrycznym)
Brak jakichkolwiek Błędów/komunikatów (Dysponuję CLIP'em)
Jak myślicie w czym problem?
Zainteresowanych zapraszam do tematu... Liczę na wasze sugestie
Pozdrawiam
Od pewnego czasu zajmuję się naprawą tych silników, zazwyczaj z uszkodzonym układem korbowo-tłokowym (Panewka lub Tłok)
Problem w tym, że niektóre z nich po naprawie gdy uzyskają temperaturę roboczą to bardzo ciężko odpalają (tak jak by coś przytrzymywało). Natomiast gdy silnik jest zimny (temp. otoczenia +25* lub -15*) odpala bez najmniejszego problemu. Praca silnika jest równomierna i nie wzbudza jakichkolwiek zastrzeżeń.
Oczywiście słupek skręcany wg. zalecanych sił (Kluczem dynamometrycznym)
Brak jakichkolwiek Błędów/komunikatów (Dysponuję CLIP'em)
Jak myślicie w czym problem?
Zainteresowanych zapraszam do tematu... Liczę na wasze sugestie
Pozdrawiam