żadnych tajemnic nie ma, fachury też bo fachury nie szukają pomocy na forach jeszcze właściciel by się dowiedział i koniec gwiazdorzenia a do rzeczy to czujnik ciśnienia na dolocie jak się okazało pokazywał co chciał silnik zaczol kuleć jeszcze raz pomiar ciśnienia na cylindrach i sprawa jasna różnica do 7atm głowica w góre ,popychacze hydrauliczne nawet w imadle nie puściły oleju, producent teoretycznie zaleca wymiane co 200tyś ale oleju w tym silniku też chyba ktoś zapomniał wymieniać ,zawory dotarte popychacze wymienione i gada a no i kamienie zostawiłem na fundament nowych znajomości , tyle w skrócie