• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Fiat punto 1.2 8v dziwna praca silnika

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
Cześć, dzisiaj postamowiłem wyczyścić przepustnicę bo miałem wrażenie że obroty falują, wszystko niby przebiegło bez przeszkód ale raczej zabieg nie pomógł o ile nie zaszkodził bo teraz na jałowym momentami obroty schodzą na około 600 tak jakby go przyduszało a wcześniej tego nie było. Chwilke postałem przy odpalonym silniku i na moje dziwnie on pracuje, taki klekot jak diesel a nie benzyna dołącze link do filmu który nagrałem może ktoś będzie w stanie podsumować czy jest tragicznie, na początku filmu nagrane zachowanie obrotomierza, chciałem zapytać jeszcze czy to normalne że po zdjęciu nogi z gazu obroty chwilke zatrzymują się na 1100-1200 i wracają na 900. Dzięki za każdą odpowiedź.
 
Ostatnia edycja:

hudy5

SuperMechanior
Dołączył
29.03.2015
Postów
507
Punktów
32
Miasto
Okolice Katowic
Specyfikacji a nie firmy.

Druga sprawa że firma kogucik w chinach może sobie wyprodukować bańki takie jak mobil, nalepki takie jak mobil i na nalepkach nadrukować że olej ma taka i taka specyfikację a w środku jest jakiś szajs no ale to już rozmowa o podróbkach.
 
Ostatnia edycja:

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
no właśnie przyszły mi świece ngk BKR5EZ niby takie są zalecane do punto 1.2 8v no i kable ale nie dostałem ngk to wziąłem prospark chyba, jutro pożyczę klucz do świec od kolegi i wymienię, na początku tylko miałem wrażenie że obroty falują tzn. wskazówka stała w miejscu ale z silnika było słychać falowanie no i czasami miałem wrażenie że lepiej przyspiesza a czasami że taki muł straszny, zwłaszcza pod górkę(wiem to 60 koni chyba) ale i tak wydawało mi się że zamula dlatego postanowiłem zmienić świece i kable, mam nadzieję że nic nie schrzanię hehehehe :)
 

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
w Angli chyba bardzo popularne, bynajmniej w największym sklepie z częściami w UK takie tylko widziałem do punciaka
 

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
no zmieniłem świece i przewody, samochód może jakby troszke lepiej przyspieszał wrzuce fotke jak wyglądały stare
od razu mam fotki przepustnicy przed czyszczeniem, po czyszczeniu niestety nie mam, ale wyglądała jak nowa i dziwie mnie że na jałowym samochód zachowuje się momentami gorzej niż przed jej wyczyszczeniem, ogólnie po wymianie świec i kabli obroty delikatnie dalej falują nie wiem co dalej, może to być wina zaworów? luzów albo popychaczy?
 

Załączniki

  • DSC_0027.JPG
    DSC_0027.JPG
    1,3 MB · Wyświetleń: 8
  • DSC_0029.JPG
    DSC_0029.JPG
    1,3 MB · Wyświetleń: 8
  • DSC_0024.JPG
    DSC_0024.JPG
    1,8 MB · Wyświetleń: 8
  • DSC_0025.JPG
    DSC_0025.JPG
    1,7 MB · Wyświetleń: 7

kobra

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.10.2014
Postów
422
Punktów
145
Wiek
65
Miasto
Bielsko-B
W Punto 1.2 8V nie ma popychaczy hydraulicznych więc zmiana oleju nie powinna mieć aż takiego wpływu na stukanie góry silnika . Może rozrząd przestawiony o jeden ząbek i wychodzi detonacyjne spalanie. A za utrzymanie wolnych obrotów odpowiedzialny jest silniczek krokowy ,a nie przepustnica. A patrząc na zdjęcia korpusu przepustnicy to trochę zasywiony krokowiec jest .Nie rozbierałeś i nie czyściłeś elementów krokowca pod plastikową osłoną , a tam często element pracujący jest zasyfiony. Delikatnie cienkim śrubokrętem cofnij plastikową rurkę (ona jest na sprężynce) i pofukaj jakimś środkiem do mycia przepustnic albo EGR lub innym tego typu środkiem
 

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
na forum fiata gość mi pisał żeby nie rozbierać nic, tylko benzyna i wd-40 na zmiane że on tak robi co roku i wszystko u niego jest ok, tak też zrobiłem, nie wiem czy tam cos rozbierać trochę się boję żebym nie musiał kupować nowej przepustnicy, jest opcja że nie poskładam tego spowrotem? żaden ze mnie mechanik robię wszystko według poradników :)

no ten mechanik mi zmieniał rozrząd i ciekawe czy tam wszystko jest ok, jak jest źle ustawiony albo jakimś cudem sam przeskoczył o ząbek to będą jakieś stuki w silniku?
 
Ostatnia edycja:

kobra

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.10.2014
Postów
422
Punktów
145
Wiek
65
Miasto
Bielsko-B
Jeżeli nie masz pojęcia to nie rozbieraj .Opcja jest taka żeby tylko cofnąć lekko tą osłonę ,oddzielić od grzybka i tam dokładnie wypłukać .Krokowce w Punto i podobnych wbrew ogólnych opinii też są wymienialne (nie trzeba wymieniać całego korpusu).Wprawdzie jest trochę zabawy, ale się da. Jeżeli rozrząd jest przestawiony to może wystąpić spalanie stukowe.
 

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
Na szrocie stoi 2 punciaki tylko przed faceliftem ale nie wiem jakie silniki, jak przepustnica wygladalaby tak samo to warto kupić? Podejrzewam że grosze by za to chcieli.
 

kobra

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.10.2014
Postów
422
Punktów
145
Wiek
65
Miasto
Bielsko-B
Myślę, że za dużo kombinujesz . Kupiłeś tanio auto ,teraz jeździj nim Ferrari z Punciaka nie zrobisz . Jak silnik ci trafi szlag togo wymienisz w całości . Naciesz się jazdą ,a nie ładuj pieniędzy niepotrzebnie.
 

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
zawsze byłem uczony że lepiej zapobiegać niż leczyć hehe no ale w razie jak to zawory stukają to nie lepiej je zrobić i mieć z głowy?
 

kobra

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.10.2014
Postów
422
Punktów
145
Wiek
65
Miasto
Bielsko-B
Zawsze można płytkami wyregulować, to na pewno nie zaszkodzi.
Ale trochę dziwne że wszystkie naraz stukają , Powinien jeden, dwa , a tu raczej on tak twardo pracuje. Może to tylko tak na nagraniu słychać ?
 

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
Może, nie wiem musiałby to osłuchać mechanik i stwierdzić, oby to nie było coś gorszego, za 2 tygodnie może podjade chyba że silnik nie dożyje
 

Sopo19

Początkujący
Dołączył
6.07.2015
Postów
18
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Zagranicą
Byłem w pobliskim warsztacie i pogadałem z mechanikiem osłuchał silnik i mówi że według niego wszystko jest ok i że nie słyszy żadnego stukania, że cykaja zawory jak w normalnym samochodzie... pyta czy świecą się jakieś kontrolki mówie mu że nie on gada że według niego silnik pracuje normalnie, no to wsiadam odjeżdżam od warsztatu i co widze? kontrolka silnika się świeci, myslę sobie ja pier... dobra zatrzymałem sie na poboczu zgasiłem silnik odpalam i dalej się świeci to jeszcze raz gasze i odpalam i dalej się świeci, myślę sobie"jadę do domu najwyżej padnie dziad to kupie na ebayu drugi" zajechałem gasze silnik ale myślę sobie a zapalę go zobacze i co? kontrolka zgasła no to dawaj jeszcze raz gasze odpalam...kontrolka się nie świeci ale miga mi wyświetlacz od stanu licznika,zegarka itd ale kontrolek nie ma, gasze i zapalam i znowu wszystko git. Dzwonię do tego mechanika mówię mu jaka akcja on do mnie na to że trzeba wrzucić na komputer i zobaczyć może jakieś błędy itd. Chłopaczek młody może około 30 lat, warsztat w miarę fajny, ze 4 pracowników mam nadzieję że wie co gada, pojadę na ten komputer może w sobotę i zobacze co powie.
 
Do góry Bottom