Witam, po skończonym remoncie (głowica+pierścienie) samochód po rozgrzaniu faluje. Tak jak by zaciągał lewe powietrze. Kolektor szczelny, został odchylony do tyłu. Myślałem że to alternator ale bez niego to samo. Na zimnym silniku chodzi jak pszczółka, po rozgrzaniu faluje 1000-700 obrotów. Proszę o sugestie, pozdrawiam
