Klima jak nie miała zmienianej chłodnicy to zakładaj, że na wiosnę do wymiany

Żona takim jeździ, jak robiłem upg to nawet nie planowałem głowicy, kilka dawałem do obróbki i zawsze były proste ( wiem, druciarstwem to śmierdzi, ale sporo kilometrów zrobione po naprawie, usprawiedliwiam się tym, że potrzebowałem samochodu na niedzielę a uszczelka poszła w piątek a głowica żeliwna, wiecie jak robi się swoje

)
Ogólnie w mojej ocenie auto proste, takie bardzo nijakie, ani za dobre ani zbyt złe, ale jako samochód spełnia swoje zadanie i ze swojej strony polecam.