Silnik robiony w garazu zgodnie z instrukcja, z dobrymi narzedziami.Na pierwszych trzech fotkach tlok 3 cylindra,z lewej,prawej strony oraz z "przodu" Niema sladow jakiegos tarcia.Sworznie ssiedza na swoich miejscach.Ryski nieywczuwalne pod paznokciem,moze aparat swoje zrobil i az tak zle to wyglada co i tak nie powinno miec miejsca.
Pierscienie zalozone nowe kobelsmith -kleszczmi.Nie sprawdzalem luzow na zamkach gdyz sklep dobral je do silnika jako nominal. Widoczne byly fabryczne slady honowania lecz przy zakladaniu pierscieni warto honowac cylindry co tez zostalo zrobione.-recznie -nasadka na wiertarke jonnesway.
O niezachowaniu czystosci nie moze byc mowy.Jedynie co to aby wyczyscic gorne czesci cylindrow gdzie pierscienie juz nie chodza to zrobilem to welna stalowa z olejem.ponizej cylindry byly zaslepione szmatkami itp tak by syf sie nie dostal na wal korbowy,
Glowicy po odebraniu z planowania,regeneracji nie mylem.
Auto po programie u znanego tunera.
Ogolnie z silnikiem mialem kiedys klopoty-plyn chlodniczy po kilkugodzinnym postoju dostawal sie do drugiego cylindra.Izolator swiecy wpadl do 2 cylindrazrobil kilka rys i wylecial. Silnik wtedy wlasnie rozebralem,glowica do warsztatu ale byla niby ok. powiedzieli ze uszczelka.Silnik poskladany,12tys km przejechane i identyczne objawy co przed naprawa.Kupilem inny silnik.
Ostatnia fotka przedstawia cylinder z przed remonu z widocznym uszkodzonym tlokiem.