Komandos178
Nowy
- Dołączył
- 28.12.2012
- Postów
- 2
- Punktów
- 0
- Wiek
- 33
Witam!
Problem rozpoczą sie parę miesiecy temu. Samochód ciezko pali tzn. trzeba bylo troszke pokrecic rozrusznikiem (ok. 7s). Stał w ogrzewanym garażu,dziasiaj odpalil tak jak zawsze ale po przejechaniu kilku metrów zapaliła sie kontrolka STOP (bezwzgledny zakaz jazdy). Nastepnie spadł na 1000 obrotów i przestal reagowac na gaz. Po otworzeniu maski probowalem go bezposrednio przy pompie wkrecic na obroty i udalo sie nie wiem na ile ale pochodzil na wyzszych obrotach i zgasl.
Teraz nie da sie go zapalic z rozrusznika bo jak silnik zaczyna lapac to odcina sie rozrusznik. Jesli ktos ma pomysl co to moze byc lub mial taki przypadek prosze o odpowiedz.
rok produkcji: 2006
przebieg: 3657km
silnik:Andoria euro 3 TYP: 4CTi90
pojemnosc: 2,5 l
moc 75 kw
Problem rozpoczą sie parę miesiecy temu. Samochód ciezko pali tzn. trzeba bylo troszke pokrecic rozrusznikiem (ok. 7s). Stał w ogrzewanym garażu,dziasiaj odpalil tak jak zawsze ale po przejechaniu kilku metrów zapaliła sie kontrolka STOP (bezwzgledny zakaz jazdy). Nastepnie spadł na 1000 obrotów i przestal reagowac na gaz. Po otworzeniu maski probowalem go bezposrednio przy pompie wkrecic na obroty i udalo sie nie wiem na ile ale pochodzil na wyzszych obrotach i zgasl.
Teraz nie da sie go zapalic z rozrusznika bo jak silnik zaczyna lapac to odcina sie rozrusznik. Jesli ktos ma pomysl co to moze byc lub mial taki przypadek prosze o odpowiedz.
rok produkcji: 2006
przebieg: 3657km
silnik:Andoria euro 3 TYP: 4CTi90
pojemnosc: 2,5 l
moc 75 kw
Moze byc ze problem ustapil na chwile, nie lekcewazyl bym tego.