• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Glosna praca klimatyzacji - Porsche Panamera 971

KacperT

Początkujący
Dołączył
8.12.2019
Postów
19
Punktów
0
Czesc :)
Moja przygoda z klimatyzacja zaczęła się tak:
Pojechałem na nabicie klimatyzacji (jak bylem na trasie) do pewnego serwisu z internetu. Serwisujacy dostał informacje ze w tym aucie jest już nowy czynnik, powiedział ze bez problemu i ze ma ten czynnik i nabił klimatyzacje. 3 dni po nabiciu cala klimatyzacja zdechla (leciało tylko ciepłe powietrze) samochod pojechał do aso na diagnostyke i się tam okazało ze jest nabity stary czynnik zamiast nowego i są uszkodzone jakies czujniki ciśnienia itp. Klimatyzacja wróciła do żywych. (Po kłótni z serwisantem który nabijał klimatyzacje, zwrócił całe koszta z naprawa + wziął odpowiedzialność za to (6047zl dokladnie). Ale tez zauważyłem ze klimatyzacja (chyba kompresor) strasznie głośno chodzi (prawie jak odkurzacz). Jak samochod był w aso to mowili ze kompresor jest sprawny jak narazie ale nie dawali gwarancji ze za chwile będzie jakiś problem.

Cała sytuacja zdarzyła się na początku lipca. Czy jest możliwość ze kompresor się zaciera/jest uszkodzony?

Porsche panamera 971 4 E-hybrid 2018
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7101
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
A dlaczego pojechałeś do pierwszego warsztatu na nabicie klimatyzacji? Był jakiś problem, był wymieniany jakiś element, klimatyzacja słabo chłodziła czy co? Bo przecież w trasie nie przypomniałeś sobie, że czas zrobić serwis klimatyzacji to zrobię w pierwszym lepszym warsztacie po drodze na wakacje/do wujka na urodziny.
 

KacperT

Początkujący
Dołączył
8.12.2019
Postów
19
Punktów
0
A dlaczego pojechałeś do pierwszego warsztatu na nabicie klimatyzacji? Był jakiś problem, był wymieniany jakiś element, klimatyzacja słabo chłodziła czy co? Bo przecież w trasie nie przypomniałeś sobie, że czas zrobić serwis klimatyzacji to zrobię w pierwszym lepszym warsztacie po drodze na wakacje/do wujka na urodziny.
Samochod mialem od 2 miesiecy. To bylo na trasie Norwegia-Polska, gdzie w Norwegii nie mialem zapotrzebowania na klimatyzacje. Wiec dopiero w niemczech/polsce sie dowiedzialem ze klimatyzacja jest *pusta*
 
Do góry Bottom