JanyPijany
Uczestnik
- Dołączył
- 16.10.2019
- Postów
- 28
- Punktów
- 0
- Wiek
- 38
Witam,
czy ktoś jest wstanie mi pomóc, bo ręcę opadają, mam silnik 1,8 turbo i od pewnego czasu rzuca nim tak z lekka.
W tej chwili wymieniłem całą odmę, oprócz separatora, wężę, zaworek jednokierunkowy itd, wymieniłem świece na polecane NGK, zrobiłem test szczelności kompresorem na stacji, przy podaniu 1 bara, nic nie słychać.
A silnik chodzi jak chodzi
Efekt zbliżony jak tutaj:
Napisze od razu że w aucie nie ma LPG, a pracuje podobnie.
Na Fb ktoś poleca wymianę zaworka na filtrze węglowym, co ciekawe efekt bujania silnika nasila się gdy za oknem wzrośnie temperatura, a po odpięciu przepływomierza auto to jest muł totalny ale za to uspokaja się silnik, a jak podepnę zgaśnie - odpalam znowu i znowu buja nim.
Co ciekawe wariuje mi korek oleju a ponoć nie powinien przy sprawnej odmie czy to prawda? no ale wymieniłem wszystko, oprócz tego separatora który wchodzi w rurę TIP-a.
W komputerze oczywiście błędów zero.
Już mnie nerwy biorą i chyba wolałbym 2,0 TFSI, bo 1,8T może i trwalszy ale non-stop coś sie dzieje, te węże chyba z tektury są.
Nic nie wiadomo czeski film, komputer milczy, a silnikiem rzuca, chore to jest.
czy ktoś jest wstanie mi pomóc, bo ręcę opadają, mam silnik 1,8 turbo i od pewnego czasu rzuca nim tak z lekka.
W tej chwili wymieniłem całą odmę, oprócz separatora, wężę, zaworek jednokierunkowy itd, wymieniłem świece na polecane NGK, zrobiłem test szczelności kompresorem na stacji, przy podaniu 1 bara, nic nie słychać.
A silnik chodzi jak chodzi
Efekt zbliżony jak tutaj:
Napisze od razu że w aucie nie ma LPG, a pracuje podobnie.
Na Fb ktoś poleca wymianę zaworka na filtrze węglowym, co ciekawe efekt bujania silnika nasila się gdy za oknem wzrośnie temperatura, a po odpięciu przepływomierza auto to jest muł totalny ale za to uspokaja się silnik, a jak podepnę zgaśnie - odpalam znowu i znowu buja nim.
Co ciekawe wariuje mi korek oleju a ponoć nie powinien przy sprawnej odmie czy to prawda? no ale wymieniłem wszystko, oprócz tego separatora który wchodzi w rurę TIP-a.
W komputerze oczywiście błędów zero.
Już mnie nerwy biorą i chyba wolałbym 2,0 TFSI, bo 1,8T może i trwalszy ale non-stop coś sie dzieje, te węże chyba z tektury są.
Nic nie wiadomo czeski film, komputer milczy, a silnikiem rzuca, chore to jest.