Witam, w moim golfie VI z 2010r. 1.6 tdi 105KM wykonałem test wtryskiwaczy metodą na przelew.
Załączam foto z menzurkami po zakończeniu testu. Podczas testu przez pierwszą minutę silnik pracował na biegu jałowym - paliwo nie zdążyło dotrzeć do menzurek, więc zwiększyłem obroty do 2500obr/min i utrzymywałem je przez 2 minuty. Trzy wtryskiwacze przelewają identycznie, menzurka zapełniona do piątki na skali, a jeden wtryskiwacz zapełnił menzurkę do 6 na skali. Czy tak też jest dobrze? wiem, że jeśli któryś wtryskiwacz przelewa o wiele więcej to wtedy do wymiany a tutaj właśnie sam nie wiem. Mam taki mały dylemacik, że silnik czasami tak delikatnie ciężej mi odpali, potrafi czasem czy to na zimnym czy na ciepłym "przyfalować" na obrotach, noi jak go odpalę w garażu i chwilę pochodzi to spaliny strasznie śmierdzą, gryzą w gardło, szczypią w oczy, aż mi łzawią. Dlatego wykonałem ten test wtryskiwaczy, podejrzewam też filtr DPF, chciałem sb wpiąć kompa no ale... akurat popsuła mi się ładowarka od lapka i dopiero w poniedzieli dam radę go wpiąć.
tutaj foto menzurek
Załączam foto z menzurkami po zakończeniu testu. Podczas testu przez pierwszą minutę silnik pracował na biegu jałowym - paliwo nie zdążyło dotrzeć do menzurek, więc zwiększyłem obroty do 2500obr/min i utrzymywałem je przez 2 minuty. Trzy wtryskiwacze przelewają identycznie, menzurka zapełniona do piątki na skali, a jeden wtryskiwacz zapełnił menzurkę do 6 na skali. Czy tak też jest dobrze? wiem, że jeśli któryś wtryskiwacz przelewa o wiele więcej to wtedy do wymiany a tutaj właśnie sam nie wiem. Mam taki mały dylemacik, że silnik czasami tak delikatnie ciężej mi odpali, potrafi czasem czy to na zimnym czy na ciepłym "przyfalować" na obrotach, noi jak go odpalę w garażu i chwilę pochodzi to spaliny strasznie śmierdzą, gryzą w gardło, szczypią w oczy, aż mi łzawią. Dlatego wykonałem ten test wtryskiwaczy, podejrzewam też filtr DPF, chciałem sb wpiąć kompa no ale... akurat popsuła mi się ładowarka od lapka i dopiero w poniedzieli dam radę go wpiąć.
tutaj foto menzurek
Taka nowa moda...jak nie zrobisz to jesteś lamus i frajer...