Ewelinaxxx
Uczestnik
- Dołączył
- 2.09.2020
- Postów
- 30
- Punktów
- 1
- Wiek
- 26
Witam ok 6 miesięcy temu
zregenerowano mi głowice (spr. szczelność, planowanie, gniazda zaworowe, zawory i prowadnice) a także: wymieniono
- zestaw uszczelek do głowicy
- szpilki głowicy
Od tego czasu przejechałam ok 3,5tys km, ostatnio zorientowałam się że mam mało płynu chłodniczego a dzisiaj chcąc oddać auto w rozliczeniu w salonie powiedziano mi że płyn chłodniczy miesza się z olejem i uszczelka pewnie poszła. Pytanie bo jeszcze nie dzwoniłam do mechanika który mi to robił czy skoro wymieniał mi wtedy uczelki mogę zlecić naprawę w ramach gwarancji? Możliwe że uszelka puściła już nawet w grudniu.. ale jak inny mechanik mi mówi "silnik cały zapocony gówno to jakieś" no to nie wziełam tego na poważnie..
Dałam ponad 3tys za naprawę głowicy i pojeździłam na tym pół roku.. czy uzna mi to na gwarancji?
zregenerowano mi głowice (spr. szczelność, planowanie, gniazda zaworowe, zawory i prowadnice) a także: wymieniono
- zestaw uszczelek do głowicy
- szpilki głowicy
Od tego czasu przejechałam ok 3,5tys km, ostatnio zorientowałam się że mam mało płynu chłodniczego a dzisiaj chcąc oddać auto w rozliczeniu w salonie powiedziano mi że płyn chłodniczy miesza się z olejem i uszczelka pewnie poszła. Pytanie bo jeszcze nie dzwoniłam do mechanika który mi to robił czy skoro wymieniał mi wtedy uczelki mogę zlecić naprawę w ramach gwarancji? Możliwe że uszelka puściła już nawet w grudniu.. ale jak inny mechanik mi mówi "silnik cały zapocony gówno to jakieś" no to nie wziełam tego na poważnie..
Dałam ponad 3tys za naprawę głowicy i pojeździłam na tym pół roku.. czy uzna mi to na gwarancji?
