Oczywiście nie tylko do mechanika pytanie.
W lipcu 2013 zakupiłem tarcze i klocki do mojego auta.
http://archiwum.allegro.pl/oferta/tarcze-klocki-przod-peugeot-308-2007-i3293290505.html
Problem jest taki, że hamulce piszczą jak cholera, nie da się wytrzymać - najbardziej uciążliwe przy jeździe po mieście czy parkingach w centrach handlowych itp.
Niestety nie oryginalne - wiadomo pazera gubi ludzi. Miały się dotrzeć - przestać piszczeć. 10k km zrobione i jakoś się skubane nie chcą dotrzeć. Mało tego mam wrażenie, że moje hamulce po wymianie klocków i tarcz są zdecydowanie słabsze (mocniej muszę naciskać hamulec a i tak nie hamują jak żyleta).
Teraz mam do Was pytanie. Zamówiłem już sobie oryginalne klocki - czy to wystarczy? Czy również muszę wydać pieniądze na nowe oryginalne tarcze? Z góry dziękuję za pomoc.
W lipcu 2013 zakupiłem tarcze i klocki do mojego auta.
http://archiwum.allegro.pl/oferta/tarcze-klocki-przod-peugeot-308-2007-i3293290505.html
Problem jest taki, że hamulce piszczą jak cholera, nie da się wytrzymać - najbardziej uciążliwe przy jeździe po mieście czy parkingach w centrach handlowych itp.
Niestety nie oryginalne - wiadomo pazera gubi ludzi. Miały się dotrzeć - przestać piszczeć. 10k km zrobione i jakoś się skubane nie chcą dotrzeć. Mało tego mam wrażenie, że moje hamulce po wymianie klocków i tarcz są zdecydowanie słabsze (mocniej muszę naciskać hamulec a i tak nie hamują jak żyleta).
Teraz mam do Was pytanie. Zamówiłem już sobie oryginalne klocki - czy to wystarczy? Czy również muszę wydać pieniądze na nowe oryginalne tarcze? Z góry dziękuję za pomoc.
tak jak napisałem - pazera mnie zeżarła i sam mam to czego chciałem.