• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ila za godzine dla pracownika?

kluczyk_dynamometryczny

Początkujący
Dołączył
29.01.2014
Postów
16
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Warszawa
Znajomy prowadzi warsztat, trochę się nawet u niego uczyłem. Pracownicy pracują 11h dziennie, poniedziałek-piątek. dostają małą podstawę. Kilkaset zł. nie pamiętam dokładnie ile. Może 400-500 zł. I mają 40% od zrobionego. Z tego co mi mówił, to jego najstarszy (stażem) pracownik zarabia około 5 tys.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

3,5zl bez zatrudnienia, bez zapewnien i bez zadnych urlopow a juz o platnych nadgodzinach niech zapomnie hehehehe


A na powaznie to wszystko chyba zalezy co taki pracownik soba reprezentuje;)
 

brombal

SuperMechanior
Dołączył
9.08.2013
Postów
158
Punktów
24
Miasto
kosmos
Pracownicy pracują 11h dziennie, poniedziałek-piątek. dostają małą podstawę. Kilkaset zł. nie pamiętam dokładnie ile. Może 400-500 zł. I mają 40% od zrobionego. Z tego co mi mówił, to jego najstarszy (stażem) pracownik zarabia około 5 tys.
czyli tak 11 godzin dziennie - 8 =3 nadgodziny 2 50% + 1 100%
20 dni roboczych = 160 godzin 100% + 10 godzin 150% +5 godziny 200%
czyli to sie równa 160 +20+10=190 godzin 4800zł /180h= 25zł /h ładna praca kto mnie przygarnie no chyba ze to wyliczenia brutto to nic wielkiego.tylko że 11 godzin dziennie pracy +8 aby się wyspać = 5 godzin życia minus 2 na przyjscie powrot z roboty minus 2 na jakies posilki i sprawy przyziemne (kupa,gazeta)zostaje ci JEDNA dla ciebie nawet murzyn niewolnik miał więcej dla siebie .zaślepia cię cyfra nie korzyści .
Ja zarobie 3800 ale za 8-9 dziennie wiecej mi nie potrzebne i o wiecej ni e walcze i policz kto ma więcej
 
P

PogotowieSamochodoweUK

czyli tak 11 godzin dziennie - 8 =3 nadgodziny 2 50% + 1 100%
20 dni roboczych = 160 godzin 100% + 10 godzin 150% +5 godziny 200%
czyli to sie równa 160 +20+10=190 godzin 4800zł /180h= 25zł /h ładna praca kto mnie przygarnie no chyba ze to wyliczenia brutto to nic wielkiego.tylko że 11 godzin dziennie pracy +8 aby się wyspać = 5 godzin życia minus 2 na przyjscie powrot z roboty minus 2 na jakies posilki i sprawy przyziemne (kupa,gazeta)zostaje ci JEDNA dla ciebie nawet murzyn niewolnik miał więcej dla siebie .zaślepia cię cyfra nie korzyści .
Ja zarobie 3800 ale za 8-9 dziennie wiecej mi nie potrzebne i o wiecej ni e walcze i policz kto ma więcej


Heheheh nie chce cie przekrzykiwac ale ja przewaznie pracuje od 10h do 18h dziennie 7 dni w tygodniu od 4 lat i jakos zyje i mam czas na wszystko. Tak ze 11h to nic strasznego.
 

brombal

SuperMechanior
Dołączył
9.08.2013
Postów
158
Punktów
24
Miasto
kosmos
Jeśli masz czas na wszystko pracując 18 godzin dziennie to znaczy przychodzisz do pracy na 18 godzin i za wiele do roboty nie masz więc możesz sobie załatwiać inne tematy w tak zwanym między czasie. (u nas tak pracują urzędy niby od 8 ale o 8 można ich znaleźć w stołówce w kolejce po kawę i pączka) Jesteś na wyspach sam i pojechałeś tam zarobić więc nie potrzebny ci czas dla żony i dzieci może nawet śpisz w pracy skoro 18 godzin "tyrasz" zostaje ci 6 na sen nie opłaca się go marnować na dojazdy. Nie chcę się z Tobą kłócić ale piszesz głupoty .
ja przewaznie pracuje od 10h do 18h dziennie 7 dni w tygodniu od 4 lat i jakos zyje i mam czas na wszystko
7 dni w tygodniu a nick pogotowie samochodowe czyli rozumiem ze czekasz pod telefonem z lawetą potem na warsztat powiem tak jeśli chodzi o mnie to mogę tyrać 24 na dobę pod telefonem i mam napisać że pracuje całą dobę . Zresztą mniejsza o to, rozmowa była o zarobkach pracowników skoro jesteś szefem to pracuj nawet 20 godzin dziennie i zarabiaj pierdylion i miej czas na wszystko ja pisze to od strony pracownika i wiem że jak pracowałem po 11 godzin to nie miałem czasu na nic co kolwiek załatwić musiałem brać urlop lub sie urywać z roboty. A od 4 lat nie ma dnia aby nie czekało do mnie min 4 auta(nie ma tak abym byl w pracy i nie mial co robić tym samym nie mam możliwosci nic swojego załatwić) więc uczciwe 9 godzin i po kiego więcej może już jestem stary( bo mój syn ma u mnie praktyki) i inaczej patrze na czas wolny od pracy ale nie dajmy się zwariować wole pojeździć z córką na rowerach i widzieć jak dorasta niż oglądać szmalec na koncie . Uczciwa praca uczciwa płaca i czas dla siebie bo życie szybko ucieka . Nie myśl czasem że napadam na ciebie ale nie dajmy się zwariować więcej luzu czasu dla ciebie czego życzę Tobie i Innym
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Zle rozumiesz moj nick;) Nigdy nie czekalem pod telefonem, zawsze mam klientow na 3 tygodnie do przodu. Czasami zdazalo sie ze byla przerwa ale to na poczatku. Mobila i pozniej na poczatku warsztatu stacjonarnego. Ja czas dla siebie mam, ma czas na hobby, na sport, na rodzine i na wszelkie glupoty;) Zalezy ile na co komu trzeba czsu, to tu lezy caly problem;)

Jeśli masz czas na wszystko pracując 18 godzin dziennie to znaczy przychodzisz do pracy na 18 godzin i za wiele do roboty nie masz więc możesz sobie załatwiać inne tematy w tak zwanym między czasie. (u nas tak pracują urzędy niby od 8 ale o 8 można ich znaleźć w stołówce w kolejce po kawę i pączka) Jesteś na wyspach sam i pojechałeś tam zarobić więc nie potrzebny ci czas dla żony i dzieci może nawet śpisz w pracy skoro 18 godzin "tyrasz" zostaje ci 6 na sen nie opłaca się go marnować na dojazdy. Nie chcę się z Tobą kłócić ale piszesz głupoty .

Ciekawe ze zacytowales gorna granice....
Nie jestem tu sam, mam dom i rodzine.
Nie nie pojechalem zarobic, przyjechalem tu normalnie zyc.
Nie nie pisze glupot, poprostu twoj swiatopoglad jest zbyt ograniczony zeby zaakceptowac relacjonowanie innych niz twoje doswiadczen.

I nie rob z siebie "debila" szukajacego zwad cytujac wybiorczo urywki do ktorych odnosisz sie tak zeby wyszlo ze masz racje.
Dzis pojechalem na 7 rano, wrocilem o 7, od godziny jestem w domu.

Za 10 minut lece z zona na kolacje bo przy sobocie lubimy wyjsc do pabu cos wszamac.
Pozniej do domu cos poogladac.
Jutro na 7 lece i o 14 tym razem koncze i lece z zona i znajomymi na rowery....


Jak widzisz na wszystko jest czas.

W poniedzialek np bede robil kolo 14h i mimo to iweczorkiem napisze do ciebie ponownie na forum zebys sie <denerwował się> dalej ;)

I na koniec dam ci wskazowke, teraz odnies sie do mojej wypowiedzi ze sie tak napocilem to chyba sie musialem wsciec heheheh No bo przeciez wg szablonu teraz tego powinienes sie doczepic zeby mnie zmieszac z blotem.


1 punkt regulaminu -Marlena.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
czyli tak 11 godzin dziennie - 8 =3 nadgodziny 2 50% + 1 100%
20 dni roboczych = 160 godzin 100% + 10 godzin 150% +5 godziny 200%
czyli to sie równa 160 +20+10=190j

Nie chcę się czepiać, ale:
20 dni roboczych po 8 godzin pracy = 160 godzin pracy w miesiącu,
dodatkowo dopisujemy 2 nadgodziny liczone po 150% stawki standardowej przez ów 20 dni pracy = 40 godzin
oraz 1 godzinę liczoną jako 200% stawki standardowej, co daje 20 godzin.
Suma jest równa 160h po 100% + 40h po 150% + 20h po 200%.
Łącznie dawać to będzie 160 + 60 + 40 = 260h w odniesieniu do stawki standardowej, a nie realnie przepracowanych godzin...

Poza tym, nawet to się nie zgadza:
160 godzin 100% + 10 godzin 150% +5 godziny 200% czyli to sie równa 160 +20+10=190
Bo choć błędne z założenia, to również i matematycznie:
160 + 15 +10 = 185h ! A nie 190...
Mimo wszystko dalej jest to źle policzone i tu, patrz wyżej.
Przepraszam, że się czepiam, ale byk na byku koledze wyszedł...
 

brombal

SuperMechanior
Dołączył
9.08.2013
Postów
158
Punktów
24
Miasto
kosmos
Mimo wszystko dalej jest to źle policzone i tu, patrz wyżej.
Przepraszam, że się czepiam, ale byk na byku koledze wyszedł...
zgadza się matematycznie byk na byku ale to jest tak jak się pisze na śpiocha po nocy .
:oops:

DO POGOTOWIE

No bo przeciez wg szablonu teraz tego powinienes sie doczepic zeby mnie zmieszac z blotem.
nigdzie cię nie nie mieszałem z błotem to raz. dwa wg szablonu to ty się denerwujesz i wyzywasz jak coś nie jest po twojej myśli . Mogę ci zacytować twoją wypowiedź w innym temacie i sprawdzimy wspólnie kto ma kompleksy . I nie robię z siebie debila (nigdzie nie użyłem w rozmowie z tobą epitetu ale chyba zacznę bo widze że tylko to jesteś w stanie zrozumieć ) Nie wiem kogo ty robisz z siebie ale widze po twojej wypowiedzi że po jednym poście już mnie zaszufladkowałeś i podstawiłeś szablony hm to jest mania jakaś może wyższości ale nie jestem lekarzem więc nie ja ci będę wystawiał diagnozę choroby
 
A

autozibi

Nie wiem o co tu tyle hałasu ??? Prawda jest jednak taka , że tylko trzeba non stop zapierdzielać aby coś zarobić .
I najgorsze jest to , że my warsztatowcy mamy sporo teraz wydatków na sprzęt , ciągle nowe technologie wchodzą
a najmniej zarabiamy :eek::eek::eek: A tacy co siedzą troszkę wyżej na stołkach to zarabiają grube pieniądze .
Więc nie ma się o co kłócić , każdy niech sobie pracuje ile uważa za stosowne .
Jednak ostatnio jest ciężko czas wygospodarować dla rodziny a już nie mówiąc dla siebie .
A przecież każdy z nas jakąś pasje ma i chciałby ją rozwijać .
Nasze państwo niestety wszystko robi abyśmy tylko płacili podatki a reszta ich nie obchodzi .
Prosty przykład , płacimy składki zdrowotne , przychodzi jakaś choroba , czasowa niedyspozycja ,
a szef mówi ci , że musisz być w pracy , że go to nie obchodzi , zaraz taki pracownik jest niewygody .
Więc ja się pytam po co te zwolnienia chorobowe są skoro nawet w dzisiejszych czasach nie można chorować.
Tak czy inaczej szkoda tu więcej pisać na ten temat . Każdy z nas wie jakie tu są realia .
Inny przykład naszych kokosów to czy w Polsce ktoś zakłada instalację LPG z powodów ekologicznych ?
NIE !!! Każdy zakłada aby było taniej :mad::mad::mad: Czasami jest i taniej ale czy dla nas mechaników jest lepiej ?
Znów trzeba napisać że NIE . Już w wielu autach jest tak , że palca nie idzie wcisnąć a jak dojdzie LPG ,
to co jest wtedy ? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami .
Tak czy inaczej szkoda już poruszać ten temat , ogólnie jak na razie jest ciężko i wcale na lepiej się nie zapowiada .
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
oby sytuacja na Ukrainie się ustabilizowała, bo w przeciwnym razie będziemy montować instalacje gazowe ale w czołgach :)
 

szymonl

SuperMechanior
Dołączył
6.01.2014
Postów
107
Punktów
8
Miasto
Śląsk
Te czołgi by nie były takie złe ;P
Niedawno widziałem u znajomego pompiarza pompę wtryskową z czołgu, 12 sekcji obok siebie całkiem zacnie wyglądało ;)
 

WMserwis

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.12.2011
Postów
2808
Punktów
496
Wiek
41
Miasto
Wołomin
Czołg ma ich 12 napewno by gdzieś go zastosował
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Prosty przykład , płacimy składki zdrowotne , przychodzi jakaś choroba , czasowa niedyspozycja ,
a szef mówi ci , że musisz być w pracy , że go to nie obchodzi , zaraz taki pracownik jest niewygody .
Więc ja się pytam po co te zwolnienia chorobowe są skoro nawet w dzisiejszych czasach nie można chorować.
Tak czy inaczej szkoda tu więcej pisać na ten temat . Każdy z nas wie jakie tu są realia .
A z tymi składkami, to już w ogóle jest paranoja, bo nawet będąc na zwolnieniu lekarskim cały miesiąc, składkę zdrowotną 270,40 na preferencyjnym ZUSie, muszę opłacać ! Tym samym, z pieniędzy które dostanę od ZUSu zostanie mi w najlepszym przypadku jakieś 130 zł na miesiąc życia !! Mało tego, wypłacą kasę pewnie po pół roku, bo jak na razie, to nawet za styczeń mi nie wypłacili (mam druty w paluchu)..
Ok, ja to jestem kawaler, mieszkam w domu wybudowanym przez rodziców. Zacisnę pasa, sięgnę do oszczędności i radę jakoś sobie dam.
Ale co w przypadku, gdybym miał niepracującą żonę i małe dziecko ? Toć to po dwóch miesiącach, byłbym bankrutem!
Mówi się o średniej dobrze ponad 3000 zł, o minimalnej jakieś 1600, a mi na miesiąc z zasiłku chorobowego zostanie 130 zł i nie wiem jeszcze czy nie będę musiał zapłacić podatku dochodowego od tego :D Paranoja !
 

koksiu621

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.08.2012
Postów
2235
Punktów
273
Wiek
36
Miasto
Kudowa-Zdrój
bo to jest kraj złodziejski ;) dużo ludzi woli nie być ubezpieczonym i prywatnie iść do lekarza , wizyta 50 zł bez czekania miesiącami a to co na zus odkładają na czarną godzinę , ja mam tyle dobrze że mogę leczyć się i w Polsce i w Czechach oczywiście w Czechach wszystkie badania są od reki i można bez skierowania za 30kc iść do lekarza
 
P

PogotowieSamochodoweUK

A mi tam sie podoba, niech ukraincy robia dym i niech zniosa ten ich chory rzad. To samo dzieje sie w PL. Widzieliscie chate prezydenta ukrainy? Teraz poszukajcie chaty walesy i kwasniewskiego jak tez komorowskiego i donalda. Szczena opada. Gdzies w necie sa zdjecia.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
a jak wybuchnie wojna która obejmie Polskę to przyjedziesz do nas bronić granic? :)
 
P

PogotowieSamochodoweUK

no mam nadzieje ze PL nie zostanie wchloniete w zamieszki. Arni rzad polski oraz narod polski nie dal mi nic, nie wyszkolil mnie, nie przylozyl sie do mojego statusu dzisiejszego ani nawet nie podziekowal mi odpowiednio za ponad 12 letnia kariere sportowa na arenie miedzynarodowej ktorej efektami byly setki tysiecy zlotych wreczone pochwalnie dla PZPC z czego ja nawet marnego stypendium sportowego nie mialem. Niszczylem swoje zdrowie dla tego kraju od dziecka wlasnie jako sportowiec, dzis nawet bym nie splunol w podziece za takie mnie potraktowanie.

Owszem w PL jest mnustwo ludzi jak ty, czy wielu uszczestnikow forum ktorzy o dziwo nie ida wogole w parze z zachowaniem dzisiejszych polakow i glowe chyle przed wami za to. Aczkolwiek mowiac ''Walka za kraj'' odpowiadam- ''Jaki kraj?'' ''Za co?'' ''Po co?''.....

Niec nie dostalem, nie wspierano mnie i ja nic nie dam i nie bede wspieral tego chorego polskiego rzadu. Tak bo patriotyzm jest falszywym rzadowym haslem bo polakiem mozna byc na calym swiecie i polska jest tam gdzie my a nie tam gdzie teretorium naszego rzadu ;)

To opinia nieco kontrowersyjna i nie kazdemu sie zpodoba, ale taki jej urok, jest idealistyczna a nie konformistyczna.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Ja mam nadzieje że będę chociaż naprawiał czołgi itp zamiast latać z kałachem :) ale myślę że jak przyjdzie co do czego to damy radę tak jak nasi dziadkowie
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Arni, bledem bedzie jaka kolwiek walka. W takiej sytuacji ludzie powinni wyjsc na ulice i siasc na drodze w calym kraju, na raz i wszyscy. Kazdy powinien porzucic prace i wyjsc siedziec na ulicy. Brak pradu, lacznictwa itd zabije taka wojne zanim ona sie rozpocznie.

I co wojsko bedzie strzelac do siedzacych i nic nie rabiacych ludzi? Nie... swiat by sie oburzyl po takiej akcji. Ukraincy walcza w jednym czy 2 miastach i walcza co ich zgubi bo agresja reaguja tam gdzie nie powinni. Powinni przestac co kolwiek robic co zparalizuje caly kraj i rzad wtedy dochodzi do wniosku ze to nie oni tocza ta kulke kupy ale wlasnie ludzie....
 
Do góry Bottom