

Jakiś rok temu robiłem coś takiego, już nie pamiętam ile klientowi powiedziałem, ale moim zdaniem to od 500 w górę, wszystko zależy, czy faktura czy znajomy jaki rejon.... po wsiach z ceną nie nawojujesz bo na co drugiej wsi jest jakiś macher co ciągniki robi bez zarejestrowanej działalności. Roboty trochę jest bo zwolnice trzeba zrzucić. Jak potrzebujesz to mam w PDF-e instrukcję napraw, aczkolwiek to wszystko proste jak konstrukcja cepa.witam ! a ile byście wzięli za hamulce w Ursusie c-360?
szczęki, cylinedrki itp. chodzi oczywiście o koszt robocizny?
