• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile za wykonana prace?

norek111

SuperMechanior
Dołączył
26.09.2011
Postów
424
Punktów
27
Miasto
Benhoff
Witam,ile za wymianę uszczelki pod głowicą + rozrząd passat b5 1,9tdi na pompowtryskach ?
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
54
Miasto
Gliwice
Jak zrobiłeś za 3 stówy - to dla ciebie frajda. Masz w kieszeni całą kasę i straciłeś "tylko" czas. Nic cię innego przecież nie interesuje. Nieprawdaż?
Jakbyś miał wystawić paragon lub fakturę vat, czyli realnie pomniejszyć zarobioną kwotę o 23% (jednocześnie wykazując przychód urzędowi skarbowemu), opłacić zus, zapłacić prąd, ogrzewanie, wodę, podatek od nieruchomości, każdy podnośnik przechodzi płatne UDT, może jeszcze czynsz za wynajem warsztatu nie mówiąc o innych opłatach. Wtedy te 3 stówy nie mają już takiej wartości w stosunku do włożonej pracy. Może realnie ze 100-150 zł max (ale optymistą jestem ;)) ? Teraz pomyśl, czy za tą kwotę zrobiłbyś te rzeczy jeszcze raz :eek:. I taka jest właśnie różnica w wycenie przez warsztat samochodowy, a przez "garażowca" pracującego na czarno. Nie chcę tutaj szykanować osoby wykonujące prace na czarno, ale klient mając do zapłaty owe 300 zł u ciebie, bądź ok. 600 w "warsztacie" myślisz, co wybierze? :confused:
 

karol1851

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.11.2015
Postów
394
Punktów
43
Wiek
39
Miasto
Orzysz
przez garazowcow mamy mniej roboty......ja zawsze jak poprawiam po papraczu z garazu to kasuje razy 2.
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
Teraz stawiam fajny wozek po dpf off przez 4 garaze,jak myslicie,ile gosc zaplaci?
 

karol1851

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.11.2015
Postów
394
Punktów
43
Wiek
39
Miasto
Orzysz
pewnie wystarczajaco duzo zeby sie wyleczyc z garazowcow heheh
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
Oczywiscie.
100% + 150% za poprawke.
Auto jest z takim softem ze nie ma opcji wyczarowania orginalu bez zakupu nowego ecu.Ale sytuacja w miare opanowana bez zakupu.I za to trzeba zaplacic.
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
54
Miasto
Gliwice
Sytuacja z zeszłego tygodnia. Klient dzwoni, ile kosztuje wahacz, wymiana i do tego geometria kół.
Podaję cenę wahacza (250 zł - średnia półka), wymiana 60 zł ("po kosztach", bo w miarę szybka robota), zbieżnośc kół 80 zł (mniej nie wezmę, bo urządzenie z nieba nie spadło - jak trzeba kalibrować, to serwisant nie pyta, czy mam, czy nie mam owe 400 zł). Klient zaczyna marudzić, że wahacz drogi, że widział na allegro na 130 zł. Więc mówię mu, żeby kupił sam. Jak kupił, to dzwoni, czy koniecznie "musi" ustawiać zbieżność po wymianie wahacza. Mówię mu, że niestety trzeba, taka jest procedura i z doświadczenia wiem, że zmiany w ustawieniu w 95 % przypadków są.
To nie jest tak, że wahacz"trafia" w swoje dawne miejsca :mad:. W końcu klient "decyduje" się na wymianę samego wahacza. Mnie już "witki" opadły, ale dobra. Słowo się rzekło, że zrobię to auto. Suma summarum klient przywiózł swój wahacz (najpodlejszą chińszczyznę z tzw. gównolitu), wymieniam wahacz za całe.........60 zł. Chociaż po robocie każę przejechać się, żeby sprawdził, czy chociaż ta kierownica jest w miarę prosto, czy nie "przekrzywiła" się nagle o 45 stopni. Wraca, mówi że jest ok (chociaż myślę, że i tak nie powiedziałby, bo pewnie szkoda mu tych 80zł za zbieżność :D). W myślach mówię. Good luck i sp..... :cool: Jak zedrze opony, będzie miał za swoje. No i żyj tu z takiego :(.
W sumie do d..... Za 50 zeta to mogę podłączyć kompa, skasować błędy. Czysta, szybka robota - 10 minut. A nie - auto zmrożone (wczoraj -11 stopni), na "łeb" kapie (na stanowisku odtajało), ręce fioletowe (w przenośni), robota wykonana "połowicznie" (bez geometrii to dla mnie nie ma sensu :mad:).

Jakieś przemyślenia drodzy forumowicze? :(
 

karol1851

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.11.2015
Postów
394
Punktów
43
Wiek
39
Miasto
Orzysz
To słuchajcie teraz.Wpada gośc kupil w tamtym roku nowiutkie zimy zrobił moze 2 tys km (niedzielny kierowca) wpada z ryjem ze mu opony huczą obmacałem opony igła jak z regału.Mówie dla typa ze nie możliwe napewno to łożysko.Kłuci sie ze nie to opony.Przywiuzł swoje stare zimy załozylem mu tamte na regał i czekaja na dostawce zeby na reklamacje poszly gosciu wraca za 10min i mówi ze jest igła i on chce zwrot kasy jak uznaja reklamacje.....mówie ok zobaczymy co producent odpisze.Jade na drugi dzien do kumpla na warsztat po sciagacz patrze wisi sharan na podnosniku i pytam co u dziada robisz?????Łożyska z tyłu bo nic w aucie nie słychac gosc myslal ze opony ale oddal do sklepu i cieszy sie ze kase mu zwrucą. i co wy na takiego dziada powiecie????
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
54
Miasto
Gliwice
Pewnie reklamacji nie uznają ;)
Ale widzę z doświadczenia, że trzema samemu robić jazdy próbne, bo klienci często konfabuluja i wręcz oszukują mechanika.

Parę lat temu gość do vel satisa z silnikiem 3.0 dCi wlewał olej 20W-40 własnego zakupu (i na własne życzenie:mad:), a filtr oleju wymieniał co drugą wymianę, bo..........drogi :mad: (wkład kosztował wtedy około 80 zł ;)).
Bez komentarza.
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
Karol w tej sytuacji rozmawiam z dostawca odpowiednio.Juz przerabialem nieraz cwanych klientow,finalnie i tak im szczeka opadala.
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Jade na drugi dzien do kumpla na warsztat po sciagacz patrze wisi sharan na podnosniku i pytam co u dziada robisz?????Łożyska z tyłu bo nic w aucie nie słychac gosc myslal ze opony ale oddal do sklepu i cieszy sie ze kase mu zwrucą. i co wy na takiego dziada powiecie????
Na Twoim miejscu pogadałbym tak jak radzi Autoelektronika, z dostawcą, żeby na 100% odrzucili reklamację. Jak odrzucą, wezwałbym klienta "na rozmowę" i normalnie powiedział dziadowi że wiem co wiem i skasował 200 stówy za zawracanie miejsca gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Jak się będzie rzucał to masz w zastawie stare kapcie.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Teraz dużo się zdarza takich ludzi że robiłeś co innego a co innego się zepsuło nie mającego żadnego związku z poprzednią usterką. Czasem jak jest zapierdziel w robocie to przyprowadzi ktoś samochód do roboty nikt się przejedzie co się dzieje itd. a poźniej wychodzą kwiatki i klient rżnie cwaniaka tylko dobrze jest jak się komuś pochwali a Ty to usłyszysz i mu to mówisz w twarz a potem pali buraka. Bida w kraju robi chamstwo z ludzi i żerowanie na innych....
 

karol1851

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.11.2015
Postów
394
Punktów
43
Wiek
39
Miasto
Orzysz
pewcha gosc mial bo trafilem go jak auto odbierał zdziwił sie jak mu powiedziałem zeby kapcie zabierał mi z wrasztatu i sobie reklamacje sam załatwiał.a h.... mu w dupe i tak dziada nie trawie
 

karol1851

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.11.2015
Postów
394
Punktów
43
Wiek
39
Miasto
Orzysz
a najlepiej mialem z gosciem z 3 lata temu.wymienialem pasek rozrzadu w tdi pd(sam pasek bo za drogo na komplet)wpada typ po 2 miechach ze mam mu oddac za silnik bo rozrzad sie rozsypal.Pytam PANIE ale co pasek pekl czy co?????Nie własnie pasek cały ale sruby od pompy wody sie urwały i silnik złom.zasmiałem sie i pogratulowałem ze tak zaoszczedzil na rozrzadzie.
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
Bo klient mysli ze on najmadrzejszy na swiecie bo sie naczytal i pojedzie mechanika je....ć w rogi.Jest w błędzie bo mechanik robi wiecej aut jak on i tak naprawde on jest go w stanie je.....ć w rogi jezeli zachowuje sie nieprzyzwoicie.
Na szczescie jakis procent klienta jeszcze jest normalnego ale kozakow coraz wiecej.
 

norek111

SuperMechanior
Dołączył
26.09.2011
Postów
424
Punktów
27
Miasto
Benhoff
Jak zrobiłeś za 3 stówy - to dla ciebie frajda. Masz w kieszeni całą kasę i straciłeś "tylko" czas. Nic cię innego przecież nie interesuje. Nieprawdaż?
Jakbyś miał wystawić paragon lub fakturę vat, czyli realnie pomniejszyć zarobioną kwotę o 23% (jednocześnie wykazując przychód urzędowi skarbowemu), opłacić zus, zapłacić prąd, ogrzewanie, wodę, podatek od nieruchomości, każdy podnośnik przechodzi płatne UDT, może jeszcze czynsz za wynajem warsztatu nie mówiąc o innych opłatach. Wtedy te 3 stówy nie mają już takiej wartości w stosunku do włożonej pracy. Może realnie ze 100-150 zł max (ale optymistą jestem ;)) ? Teraz pomyśl, czy za tą kwotę zrobiłbyś te rzeczy jeszcze raz :eek:. I taka jest właśnie różnica w wycenie przez warsztat samochodowy, a przez "garażowca" pracującego na czarno. Nie chcę tutaj szykanować osoby wykonujące prace na czarno, ale klient mając do zapłaty owe 300 zł u ciebie, bądź ok. 600 w "warsztacie" myślisz, co wybierze? :confused:
napisałem że biorę minimum 300 za rozrząd , pytanie było ile wołać za wymianę uszczelki głowicy + rozrząd ?
naprawiam po pracy auta w swoim warsztacie więc niewiem czemu taka opinia
800 będzie ok za komplet (robocizna) ?
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom