• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile za wykonana prace?

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7277
Porady
1
Punktów
2070
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Kuuurła, żarówki to tylko FV. Inaczej nie podchodzę.
Niech Ci będzie panie netto.
Jeżeli chodzi o sprawy firmowe to lubię posługiwać się w netto bo właśnie netto mnie interesuje. Ale tak jak i Ty wkur.iam się jak kupuje coś prywatnie i słyszę netto. Np biorę telefon (nowy numer, abonament i urządzenie) u operatora prywatnie (nie na firmę) i babka mi cały czas netto gada. W takiej sytuacji szlag mnie trafia. Kiedyś powiedziałem jednej ze jak jeszcze raz usłyszę netto to wychodzę.
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
41
Miasto
Ostrowiec
Ad. 1 A skąd mam wiedzieć czy ten Kowalski któremu robię usługę ma firmę czy nie? Przecież nie będę pytał każdego. :)
Nie musisz tego wiedzieć... zresztą co za różnica - firma czy Kowalski - wystawiasz paragon na klienta z vat i tyle, na firmę fakturę i sobie firma odlicza... nie rozumiem tego tłumaczenia....
2. nie każdy jest vatowcem. np ja nie jestem i pewnie sporo osób z tego forum też.
Ad. 2 Dlatego właśnie podajemy ceny netto
Jeszcze raz od początku - oświeć mnie bo nie rozumiem. Ja nie jestem vatowcem i podaję ceny brutto (tak brutto bo płacę podatek 8,5% - czy mam podawać netto a później doliczać podatek 8,5% .... ;) )
Ad. 3 Kupuje podnośnik dwu kolumnowy w IC - info z ceną netto, kupuje chemię z normfestu - ceny netto. Ale mnie akurat interesuje netto.
Ciebie interesuje netto bo sobie odliczasz - ok... ale klienta z ulicy to netto nie interesuje a nawet po ludzku wk***wia. Bo jak pyta o cenę usługi i mu liczysz 800 a przy odbiorze rośnie do 1000 to już nie jest śmieszne.... Poza tym ja jak kupuje w IC podają brutto...
BTW. Dlaczego szukając teraz drzwi do prywatnego domu, wszyscy podają mi cenę netto? :( skur... Powybijac ich...
Gdzie tak masz?? Bo ja wszędzie widzę brutto, jakbym brał na firmę to ewentualnie na FV... ale mnie Vat nie tyka....

Kuuurła, żarówki to tylko FV. Inaczej nie podchodzę.

Jeżeli chodzi o sprawy firmowe to lubię posługiwać się w netto bo właśnie netto mnie interesuje. Ale tak jak i Ty wkur.iam się jak kupuje coś prywatnie i słyszę netto. Np biorę telefon (nowy numer, abonament i urządzenie) u operatora prywatnie (nie na firmę) i babka mi cały czas netto gada. W takiej sytuacji szlag mnie trafia. Kiedyś powiedziałem jednej ze jak jeszcze raz usłyszę netto to wychodzę.
Ja już jednemu przedstawicielowi podziękowałem za współpracę... Tłumaczyłem typowi, żeby mówił brutto bo i tak nic nie odliczam.... Nie zrozumiał. Później kazałem mu kupić chleb po cenie netto - nie zrozumiał. Zakończyłem współpracę.... z debilem.
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
38
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Co do bycia na VAT... każdy kto sprzedaje części samochodowe musi być na VAT. Leeroy... ryczałt A VAT to dwa zupełnie różne opodatkowania.
Ceny netto nie będziesz miał kupując flaszkę bo nikt flaszki nie kupuję na fv. Jak dostajesz ofertę z hurtowni np na olej to cenę podają netto. Tak samo narzędzia.
Na stronie mam jak wul napisane że ceny netto. Jak komuś nie pasuje to droga wolna. Ja rozrządu za 350zł brutto robić nie zamierzam. Wolę chleba ze smalcem zjeść. A że podatek mamy jaki mamy to nie do mnie pretensje.
Co do nabijania na kasę to 100% mechaników tutaj będących nie nabija wszystkiego na kasę.
Jak ktoś nie ma własnej firmy i nie wie co to znaczy zapłacić za VAT ZUS czynsz czy np za wyposażenie to niech nie podejmuje dyskusji bo nie wie o czym mówi.
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
41
Miasto
Ostrowiec
Co do bycia na VAT... każdy kto sprzedaje części samochodowe musi być na VAT. Leeroy... ryczałt A VAT to dwa zupełnie różne opodatkowania.
Wiem.
Na stronie mam jak wul napisane że ceny netto. Jak komuś nie pasuje to droga wolna.
No i ok - na stronie masz ale jak klient przychodzi to tez go o tym informujesz??
Ja rozrządu za 350zł brutto robić nie zamierzam.
Ja też nie...
A że podatek mamy jaki mamy to nie do mnie pretensje.
Co do nabijania na kasę to 100% mechaników tutaj będących nie nabija wszystkiego na kasę.
ale z podejściem zaniżania ceny - a o to wszystko się rozchodzi - prowadzicie taką trochę głupią konkurencyjną wojnę. Zaniżacie ceny kosztem podatku zamiast uczyć gównojadów godnie płacić... Jak ich nie stać na samochód to niech jeżdżą tramwajem... Ale wiem. Vatowiec musi bo ryczałtowiec go wystuka... Otóż nie - ja też lubię czuć hajs w kieszeni a nie drobniaki... :D
Jak ktoś nie ma własnej firmy i nie wie co to znaczy zapłacić za VAT ZUS czynsz czy np za wyposażenie to niech nie podejmuje dyskusji bo nie wie o czym mówi.
A to do kogo bijesz, bo z tego co widzę to większość tutaj gadających na ten temat to ludzie, którzy mają własne DG... niekoniecznie na VAT ale prowadzą i płacą inne haracze, dodatkowo bez możliwości odliczeń i wrzucania w koszty tak jak to mają Vatowcy....
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
41
Miasto
Ostrowiec
No nie do końca, bo energii poszło sporo, może troszkę tluszczyku ocaleje, może kotlety tylko z jednej strony przypalone...
Skórkę zeskrobie, resztę poleci panierką z płatków kukurydzianych i do środy cała rodzina wyżywiona... :D :D :D
 

Vagers

SuperMechanior
Dołączył
21.01.2019
Postów
1655
Punktów
370
A to jeszcze jest netto i brutto? Ja mówię trzysta to jest trzysta.
 

darcun4

SuperMechanior
Dołączył
20.01.2019
Postów
321
Punktów
150
Miasto
Toruń
A wracając do tematu, to czy ja jako klient, podchodząc do mechanika i pytając się "ile mnie taka usługa będzie kosztowała?" mam od razu zadać dodatkowe pytanie netto, czy brutto? Przecież mnie to ch@#$ obchodzi, czy warsztat jest na ryczałcie, na VAT-cie, czy fiskusa robi w ciula. Mnie interesuje ile gotówki muszę wyciągnąć z kieszeni.
 
Do góry Bottom