Łeb zawsze można obciąć flexem.
to nie dobrze, jak się nie lubi tego co się robi.Tez macie obrzydzenie do spuszczania plynu z chlodnicy

najgorsza jest baba co ma do tego obrzydzenieTez macie obrzydzenie do spuszczania
normalnie juz mi sie niechce i dostaje niecheci
I wszedzie plyn tam gdzie go nie powinno byc,przewaznie na mnie,z tym brakiem korkow to dopiero mam koszmary nocne potemnajbardziej irytuje jak chłodnica nie ma korka/zaworku spustowego.
I lapy po tym jak gargamel jak bez rekawiczek sie robi i po lapach sie poleje,a najlepsze jak sie do butelki spuszcza a na sem koniec jeb i wylaneto może teraz o dot4? też wkoorvia tylko zapach ma fajowy, taki luzacki, czasem aż by się chciało lufe strzelić.
Jak im powiem pincet to mi te seicento zostawia chyba hahaha,myslalem z 250 do 300dobre pół dnia dłubania , czyli dniówka, czyli marne pińcet.
Wyjęcie silnika z terenowej toyoty
Jeden tłok do roboty i przekładka osprzętu do innego słupka
Najpierw trzeba reduktor wyjąc ,potem skrzynie
Silnik wychodzi na milimetry
Zastanawiam się ile za taka niechciana robotę skasować ?

Znaczy że co???Jeden tłok do roboty i przekładka osprzętu do innego słupka
kolejna bzdura...Najpierw trzeba reduktor wyjąc ,potem skrzynie
kolejna bzdura...Silnik wychodzi na milimetry
Belka połowicznie rozbierana i nie wyjedziesz z całym zestawem