- Masz dach za dwieście tysi a pod dachem jeszcze minimum czterysta tysi i więcej to musi chyba się zwrócić i zarobić??? Czy gdzieś się pomyliłem??? A to wszystko dla Ciebie Kliencie, żebyś miał gdzie zrobić autko. Jak nie masz potrzeby Drogi Kliencie widzieć jak czysty mechanik obsługuje Twoje cacuszko na czystych płytkach to szukasz innego warsztatu i nie obgadujesz tych którzy chcą Tobie zrobić lepiej i ładniej. Każdy gdzieś pracuje, inwestuje w dojazd i chce zarobić 3-4 tyś/m-c. To ile ma zarobić ten który dodatkowo inwestuje swoje ciężko zarobione pieniądze???
po wsi fama moment idzie
5 klocków i nie ma innej dyskusji... Ja poprawiam te naprawy za "mniejszą kasę"... głowica papierem 200 strugana, blok też, rozrząd stary "no bo to je łańcuch panie - nie trzeba nowego" olej wali z każdej strony i klient beczy że remont był.