• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jaką zimówkę 205/55 r19 do 5008 ?

jamiro

Uczestnik
Dołączył
17.05.2016
Postów
26
Punktów
1
Miasto
Debica / Bergen
Witam.
Potrzebuję zakupić opony zimowe do Peugeota 5008 II, i według homologacji powinny być w rozmiarze 205/55 R19, takie też mam letnie na ten moment.
Rozważałem zakup wielosezonówek, ale co zimówka to zimówka.
W powyższym rozmiarze, ciężko z oponą na "już".
Co sądzicie do Pirelli Cinturato Winter 2 lub Continental WinterContact TS 870 P ?
Chyba, że brać pod uwagę opony klasę niższą, ale z dobrymi osiągami na zimie oraz mokrej jezdni.
 

kolegaradom

SuperMechanior
Dołączył
1.08.2013
Postów
419
Punktów
31
A zobacz sobie kleber wielosezon , jakość dobra cena tez akceptowalna
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3177
Porady
1
Punktów
580
W tych czasach tylko wielosezonow, teraz to nie są zimy tylko jakieś popierdółki, tydzień śniegu potem cały czas Odwilż
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
Żaden wielosezon. Potem jeździcie jak te pizd.
 

jamiro

Uczestnik
Dołączył
17.05.2016
Postów
26
Punktów
1
Miasto
Debica / Bergen
Jakoś do wielosezonowej opony nie za bardzo jestem przekonany. Denerwowałby mnie hałas latem, a ferie spędzamy na nartach. Ostatnio jak posypało, to śniegu miałem po antenę, a nie wspomnę o warunkach jezdnych.
W oponach całorocznych, gdzieś muszą pójść na kompromis.
Wszystkich co znam, którzy takie opony założyli, zmieniają już na opony typowo zimowe.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
Wielosezon, to jak po mieście jeździsz i to zatłoczonym mieście.

Jak stać Cię na felgi, i masz miejsce na koła w garażu czy w piwnicy, to w czym problem dwa razy do roku podnieść samochód do góry i zmienić koła.

Swoją drogą 20% ludzi którzy stosują wielosezon. Po prostu nie chce witać się z paprokiem nawet przy "zwykłej" wymianie opon. A to źle założą, raz dokręcą za słabo raz za mocno, o zerwanych gwintach nie wspomnę, kiedy nakrętka pierwsze dwa obroty nie jest wkręcana ręką.
W sezonie tak to wygląda.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Witam.
Potrzebuję zakupić opony zimowe do Peugeota 5008 II, i według homologacji powinny być w rozmiarze 205/55 R19, takie też mam letnie na ten moment.
Rozważałem zakup wielosezonówek, ale co zimówka to zimówka.
W powyższym rozmiarze, ciężko z oponą na "już".
Co sądzicie do Pirelli Cinturato Winter 2 lub Continental WinterContact TS 870 P ?
Chyba, że brać pod uwagę opony klasę niższą, ale z dobrymi osiągami na zimie oraz mokrej jezdni.
1. Jak szybko jezdzisz
2. Ile km na sezon
3. Trasy/miasto/góry?
4. Jakie auto

Pyrela i Contiak to premium, a idzie wychaczyć fajne opony w niższym budżecie
Ja na lato mam Pirellki, na zime Nokiany. Smax 2.5t.
 

jamiro

Uczestnik
Dołączył
17.05.2016
Postów
26
Punktów
1
Miasto
Debica / Bergen
1. Jak szybko jezdzisz
2. Ile km na sezon
3. Trasy/miasto/góry?
4. Jakie auto

Pyrela i Contiak to premium, a idzie wychaczyć fajne opony w niższym budżecie
Ja na lato mam Pirellki, na zime Nokiany. Smax 2.5t.
Zamówiłem już Continentale. Udało mi się wydrzeć ostatni komplet w dobrej cenie. Ten model mega polecają do samochodów typu SUV. Dobra klasa przyczepności na mokrej nawierzchni, niskie opory toczenia, a i na śniegu potrafi się godnie zachować.
Wszędzie wciskali Pirelli, ale z tego względu, że to opona nowa i ciężko znaleźć obiektywne opinie czy testy.

Mam nadzieję, że się nie zawiodę.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
p.s. o kulba przeczyszczeniu drucianą szczotką felgi i tarczy, to można tylko pomarzyć.
Dzisiaj akurat zmieniałem i tak sobie myślałem, który paprok by użył szczotki przed założeniem koła. PORZĄDNIE UŻYŁ!
 

alf28

SuperMechanior
Dołączył
3.10.2017
Postów
876
Punktów
164
Miasto
wieś
p.s. o kulba przeczyszczeniu drucianą szczotką felgi i tarczy, to można tylko pomarzyć.
Dzisiaj akurat zmieniałem i tak sobie myślałem, który paprok by użył szczotki przed założeniem koła. PORZĄDNIE UŻYŁ!
szczotka druciana to jest dla leserów, który nie chce się porządnie koła przykręcić, albo nie mają siły.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
@heniek1000
Zapraszam na tydzień do wulkanizacji w pełnym sezonie. Uwierz mi, ze szczotką druciana to będzie ostatnia rzecz o której będziesz myślał.
A najlepiej jak w sobotę po południu zacznie śnieg padać. I w poniedziałek już przed otwarciem masz kolejkę aut i xx połączeń nie odebranych.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
@Jarzi bądźmy profesjonalistami. Mnie przecież tego nie musisz tłumaczyć :) Henio zbyt dobrze zna życie...
Czyli chyba lepiej sobie samemu zmieniać koła?

@Jarzi zawsze możesz szlifierką opierd. temat klientowi, jak kolega wyżej pisał. Szczotka to dla leserów jest ; )))
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
@Jarzi zawsze możesz szlifierką opierd. temat klientowi, jak kolega wyżej pisał. Szczotka to dla leserów jest ; )))
[/QUOTE]
Zawsze można też mieć wyjebane i następny za bramę. :)
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
A który klient ma taką świadomość w temacie "szczotki"?
Jeżeli sam kół nie wymienia, to na pewno takiej nie ma. Więc można olać temat.

Historia taka...samochód zrobił ~~80 tys bez kapcia. Pojechałem zmienić opony. Wróciłem do "domu" - 10km, patrzę na następny dzień dwa kapcie. Wkręty w oponach. Zdarza się, nie? Musiałem do nich pojechać załatać i skasowali mnie drugi raz. Oczywiście opony na śmietnik po sezonie, bo nie mogę ryzykować wystrzału, czy kapcia.
Co za świat.

I tak cwaniakowali, a karma wróciła. Prokurator i Urząd Skarbowy puścił ich z torbami.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
To powiem Ci lepsza historię.
Robiłem klientowi dziurę w oponie - klasycznie gwóźdź. Zakleilem, klient pojechał i wrócił następnego dnia z wielkim ryjem. Reklamacja ! Reklamacja! Leci z tego samego miejsca!
Faktycznie leci w pobliżu zaznaczonego krzyżyka (nie zdążył się zetrzeć nawet). Rozbieram koło, a tam kolejny gwóźdź wbity w oponę, przez wklejona wcześniej łatę. Fakt nie w sam środek tylko bardziej na krawędzi. Klient zzieleniał.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1420
Porady
1
Punktów
476
Miasto
Józefów
To powiem Ci lepsza historię.
Robiłem klientowi dziurę w oponie - klasycznie gwóźdź. Zakleilem, klient pojechał i wrócił następnego dnia z wielkim ryjem. Reklamacja ! Reklamacja! Leci z tego samego miejsca!
Faktycznie leci w pobliżu zaznaczonego krzyżyka (nie zdążył się zetrzeć nawet). Rozbieram koło, a tam kolejny gwóźdź wbity w oponę, przez wklejona wcześniej łatę. Fakt nie w sam środek tylko bardziej na krawędzi. Klient zzieleniał.
Powinien w totka zagrać po takiej sytuacji ;) trafić prawie w to samo miejsce
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
To powiem Ci lepsza historię.
Robiłem klientowi dziurę w oponie - klasycznie gwóźdź. Zakleilem, klient pojechał i wrócił następnego dnia z wielkim ryjem. Reklamacja ! Reklamacja! Leci z tego samego miejsca!
Faktycznie leci w pobliżu zaznaczonego krzyżyka (nie zdążył się zetrzeć nawet). Rozbieram koło, a tam kolejny gwóźdź wbity w oponę, przez wklejona wcześniej łatę. Fakt nie w sam środek tylko bardziej na krawędzi. Klient zzieleniał.
Klient powinien totka puszczać z takimi trafieniami ;
Automatyczne połączenie postów:

Grzesiu zobacz nawet nie czytałem co napisałeś, a napisałem to samo : ))
 
Do góry Bottom