kukukuczek
SuperMechanior
- Dołączył
- 3.05.2013
- Postów
- 183
- Punktów
- 12
- Wiek
- 30
Witam. Sytuacja z przed chwili.
Zrobiłem klientowi uszczelnienie silnika w peugeocie 307 1.4. Wszystko spoko jeździł 3 msc pojawił się olej no to reklamacja, ok. Pojawił się olej z uszczelniacza wałka . Okazało się jednak ze wyciek jest z kzfr i nie podlega to reklamacji, bo koło do zmiany
Klient beton , nie rozumie nie przetłumaczysz , typowy groch o ścianę. Oczywiście awantura na placu darcie straszenie... jestem młodym mechanikiem mam 28 lat, prowadzę swój warsztat ale szczerze? Przez takie sytuacje mam dosyć, nie umiem sobie z takimi rzeczami poradzić. Jakie Wy macie sposoby na radzenie sobie z takimi sytuacjami?
Zrobiłem klientowi uszczelnienie silnika w peugeocie 307 1.4. Wszystko spoko jeździł 3 msc pojawił się olej no to reklamacja, ok. Pojawił się olej z uszczelniacza wałka . Okazało się jednak ze wyciek jest z kzfr i nie podlega to reklamacji, bo koło do zmiany
Klient beton , nie rozumie nie przetłumaczysz , typowy groch o ścianę. Oczywiście awantura na placu darcie straszenie... jestem młodym mechanikiem mam 28 lat, prowadzę swój warsztat ale szczerze? Przez takie sytuacje mam dosyć, nie umiem sobie z takimi rzeczami poradzić. Jakie Wy macie sposoby na radzenie sobie z takimi sytuacjami?

