• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jak rozkręcić warsztat

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
Z tym pobieraniem zaliczek to tak formalnie nie taka prosta sprawa .
Oczywiście na tak zwany „pi pi pi ” ok. ale formalnie powinieneś to opisać księgowo wystawić fakturę na wpłatę i sam sobie robisz problem.
Wiem ,że jak masz mała firmę jedno osobową najlepiej na ryczałcie to luzik.
Umowa ok, ale za przetrzymywanie auta przez okres powyżej 14 dni kara umowna za każdy miesiąc ok.
Co dalej mija rok kara urosła do astronomicznej kwoty a Ty nadal nie możesz auta tknąć
Jeśli to będzie sam silnik,komputer ,radio luzik wystawiasz na alledrogo i po sprawie, a co z autem?
Musiał byś mieć od niego wszystkie papiery i oświadczenie klienta o zbyciu ..
Oczywiście możesz wystąpić na drogę sądowa i poniesiesz kolejne koszty, a z odzyskaniem kasy może być różnie .
Najlepsze w tym jest to ,że koleś jak będzie bystry sprzeda auto koledze ,kolega przyjdzie po samochód a jak mu nie będziesz chciał go wydać przyjdzie z policją , miśki
[ nie obrażając admina ;) ] spiszą protokół i każą dochodzić Ci swoich roszczeń przed sądem a auto musisz wydać nowemu właścicielowi bo on nie ma wobec Ciebie żadnych zobowiązań .

Reasumując jak ktoś kiedyś powiedział : „ Polska to kraj wielkich Jaj „
 
Ostatnia edycja:

Marlena

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.10.2010
Postów
852
Punktów
173
Miasto
Rawa Mazowiecka
WWW
www.przekladkianglikow.pl
Wystawiasz fakturę terminową właścicielowi auta tzn. płatne w ciągu 14 dni + i wysyłasz do niego pismo, że jeśli w przeciągu tych 14 dni nie odbierze auta to zacznie być naliczana opłata parkingowa.
Jak nie pomoże. Zakładasz sprawę w sądzie o niezapłacenie za usługę. Sprawę wygrywasz. Zgłaszasz do komornika, może się zdarzyć, że wartość auta z parkingiem przekracza wartość auta, lub jest jemu bliska, wtedy auto staje się za pomocą komornika Twoją własnością. Tak nam kiedyś kazał zrobić znajomy. Auto zostało odebrane i fakturka zapłacona w tydzień po wysłaniu fakturki i pisemka do klienta. Minus taki, że faktura jest z dniem teraźniejszym i czas jest jakby liczony od początku, ale w ten sposób można pozbyć się tzn. "krasnala" zdobiącego teren warsztatu.
 

art0

SuperMechanior
Dołączył
1.02.2013
Postów
240
Punktów
10
panie kolego Shrek - jaki gatunek trawy dobrze rośnie w chryslerze ?
 

mlody67

SuperMechanior
Dołączył
5.06.2012
Postów
1252
Punktów
114
Wiek
41
Miasto
Wrocław
Romyś dlaczego?

Prawo jest równe i dla dużych i dla małych:)

właśnie chyba tylko duże warsztat lub serwisy

Marlena: umowa nie musi liczyć 20 stron. Może to byś standardowy świstek z sztampowa formułką w stylu " za nieodebrane auto w terminie np 14 dni nalicza się opłatę parkingową" i po sprawie.

I przestańcie tak panicznie bać się sądów - nie zawsze sprawa kosztuje milion złotych i trwa kilkadziesiąt lat.

Nieraz parę stówek, 2-3 miesiące i dodatkowy dochód jest:p
 

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
Romyś dlaczego?
Prawo jest równe i dla dużych i dla małych:)
I przestańcie tak panicznie bać się sądów - nie zawsze sprawa kosztuje milion złotych i trwa kilkadziesiąt lat.
Nieraz parę stówek, 2-3 miesiące i dodatkowy dochód jest:p

Przepraszam …. Tak jak Cię lubię … Tak czasem gadasz głupoty …;)
Prawo jest równe i dla dużych i dla małych- Nie prawda lub Fałsz jak wolisz…
Kiedy miałeś ostatnio sprawę w sądzie ?
Nie ma w tym nic ani miłego ani przyjemnego …
Jeśli masz racje, a walczysz z silniejszym sprawa toczy się latami …
I mimo ,że wszyscy wiedzą ,że masz racje wynik nie jest przesądzony….
Mój ulubiony cytat w tej kwestii:

„Spotyka się dwóch polskich sędziów rozmawiają o piłce, kobietach ,wódce i o innych ważnych sprawach, aż tu nagle wpada adwokat do biura i mówi:
Pies Pana żony pogryzł psa mojej żony. Psa trzeba było operować, żona w szoku. Jak mi Pan nie zapłaci 10 tysięcy - idę do sądu. ….
Sędzia 1: Popatrzył, pomyślał i zapłacił.
Sędzia 2: tak patrzy, myśli i mówi:
Ej, czemu zapłaciłeś?! Przecież nie masz ani psa ani żony?!
"No wiesz" - odpowiada tamten... "Jak sprawa trafi do sądu to rożnie to może być.”

P.S. Mając racje walczyłem przed sądem 9 lat efekt końcowy ugoda- Bez komentarza
 

mlody67

SuperMechanior
Dołączył
5.06.2012
Postów
1252
Punktów
114
Wiek
41
Miasto
Wrocław
shreku:) ja też Ciebie bardzo lubię:) - ale w tym momencie nie gadam głupot:) Są sprawy sądowe i SPRAWY SĄDOWE. Najczęściej słyszymy o tych sprawach przez duże S a o tych małych nie - i dlatego mamy iluzję że zawsze jest tak strasznie.

Odnosząc to do tematu Twojego - skoro klient nie miał "ochoty" zabrać samochodu z Twojego trawnika to raczej nie będzie miał też ochoty ruszyć swojego łaskawego tyłka do sądu.

Komornik dostaję od sądu nakaz wykonawczy wydębienia od klienta należności i Ty już się dalej nie bawisz.

Uwierz mi w takiej dziedzinie miałem do czynienia z sądem i nie jest tak dramatycznie:)

Zresztą jest na motofocusie dział prawny poproście grupowo Pana prawnika o rozpatrzenie takiej sytuacji. Lub zrzućcie się w grupie GWT na tego prawnika - niech skonstruuje wszystko od A do Z. - wydacie po kilka złotych a może sprawa się wyjaśni.

Prawo jest równe dla małych i dużych - to nie jest fałsz.

Egzekucja prawa, itd. - nie jest równa:)

Nie oznacza to jednak, że tylko duzi mają możliwość zabawy w prawo.
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
Ja podczas przyjmowania samochodu staram się stworzyć taką atmosferę, by klient nie bał się przyjść odebrać naprawiony samochód. :)
Pozdrawiam.
 

widlowy

Początkujący
Dołączył
27.03.2014
Postów
5
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Łódź
WWW
www.centrumszkolen.net
Mój znajomy robił najpierw po kolegach, później miał mały warsztacik, można powiedzieć stodołę, robił tanio a dobrze, teraz ma klientów że od roboty nie może się opędzić.
 

mlody67

SuperMechanior
Dołączył
5.06.2012
Postów
1252
Punktów
114
Wiek
41
Miasto
Wrocław
Panie Jacku - nieraz warto żeby klient zrezygnował z odbioru samochodu. Np. klient od tego porsche cayenne które tam stało u Pana w warsztacie.
 

kudik09447

Uczestnik
Dołączył
9.03.2013
Postów
43
Punktów
1
Miasto
Ryki
A mam takie pytanie wystawiacie dla klięta zlecenie serwisowe?
Pytam bo myśle że podczas sprawy w sądzie było by to dość waznym dowodem, a wiem jedno mało warszatów tak robi.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Jak jest niepewna morda i cwaniakuje to wystawiam ''Order Form'' z podbisem i pieczatka oraz z okresleniem szacowanej ceny.
Mianowicie Zamowienie Uslugi. Po wykonanej Usludze wydaje potwierdzenie zaplaty, potwierdzenie odbioru auta bez zastrzezen oraz fakture za wykonana usluge ze statusem ''zamknieta''.

Jak by trafilo do sadu to na zleceniu i fakturze jest napisane ze czesci eksploatacyjne nie podlegaja gwarancji ze wzgledu na roznorodnosc w stylu uzytkowania oraz zmienne warunki drogowe.

I moze mnie Kowalski w dzyndzel cmoknac jak bedzie chcial kombinowac!
 

mlody67

SuperMechanior
Dołączył
5.06.2012
Postów
1252
Punktów
114
Wiek
41
Miasto
Wrocław
U nas w programie mechanicy mają możliwość wystawienia takiego zlecenia i wiem że bardzo dużo osób korzysta z tej opcji.
 
Do góry Bottom