• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jak się nauczyć mechaniki samochodowej?

Zuzek

Nowy
Dołączył
13.05.2020
Postów
2
Punktów
0
Wiek
17
Witam, chciałbym poznać podstawy mechaniki samochodowej bo w tym temacie jestem zielony a interesuje się tematem od pewnego czasu. Szukałem trochę w internecie i jedyną opcją było pójście do technikum itd. tylko że mam 11 lat więc to odpada. Moglibyście powiedzieć jak się za to zabrać?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
Witam, chciałbym poznać podstawy mechaniki samochodowej
..Zuzek ! Na tym etapie (Twój wiek )..masz bardzo ograniczone możliwości .Chyba w tym przypadku pozostaje Tobie oglądanie filmów w necie o tym jak naprawia się samochody .Jeżeli takie filmy będziesz oglądał ze zrozumieniem powinieneś tym samym zdobyć trochę podstawowej wiedzy .Oprócz tego odwiedż najbliższą księgarnię i zajrzyj do działu z literaturą techniczną poświęconą motoryzacji ,być może znajdziesz COŚ dla siebie do poczytania ...bo teoria również jest potrzebna ... tak na początek .
 

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2364
Punktów
469
Miasto
PLE
Ja zaczynałem od komarków i wsk zjadłem zęby na rozkminianiu ustawianiu zapłonów i regulacji gaźników. To na początek fajne zajęcie praktyczne. Silnik komarka zajmuje mało miejsca więc jest idealny żeby namacalnie poczuć mechanikę. A frajda jak odpali bezcenna.

Zaczniesz od teorii a ostatecznie stwierdzisz że usmarowane ręce to nie ta bajka.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Jestem pełen podziwu dla tego młodego człowieka, szkoda że rodzic nie może lepiej pokierować do przyszłości. Bardzo ważne pisze składnie i bez błędów ortograficznych.
U mnie ma wejście bezpłatne.
 

Zuzek

Nowy
Dołączył
13.05.2020
Postów
2
Punktów
0
Wiek
17
Dzięki za odpowiedź, spróbuję skorzystać z waszych porad pewnie mi to pomoże.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ja zaczynałem od naprawy rowerów, potem komarki, simsony, MZ'ty a następnie samochody.
Tak jak pisał @Mesiek jak odpali świeżo złożony silnik to banan od ucha do ucha.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Ja od klejenia dentek z dziadkiem, później wski romety wartburgi Lady. Później ojciec mną tyrał na warsztacie przy roburach Starach jelczach
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
ja zaczynałem od krawężnika jako "siedzący i patrzący" gdy ojciec regulował zapłon w wartburgu. Potem dostałem funkcję pierwszego dyżurnego deptacza hamulcy, "pompuj", "trzymaj", "puść" i tak w kółko. Swoje rowery, osiedlowe rowery i nagle w prezencie od sąsiada maluch. Mój własny;]. pierwsza pensja 440zł pierwsze OC 1230zł;] haha.

od malucha się zaczęło, wszystko samemu i do wszystkiego samemu bo tato po udarze nie pamiętał swoich umiejętności;/ Tyle. Trzeba cisnąć jeśli się chce....
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ogólnie kiedyś było łatwiej. Silniki proste, bez udziwnien. No może czasem gaźnik platal figle albo z zapłonem trzeba było się pobawić. W tej chwili czujnik nad czujnikiem czuwa, zmienne fazy rozrządu, zmienne wychyły zaworow, gdzieś już czytałem o zmiennym stopniu kompresji itd... . Nie wspomnę o słabej jakości materiałów zarówno mechanicznych jak i elektrycznych.
 
Do góry Bottom