arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
szkoła szkole nie równa, ja chodziłem do technikum wieczorowego w latach 2000 - 2003 w Poznaniu, maturę zdałem i w sumie nie było jakiegoś przesiewu strasznego, ale jednak dużo kolegów odpadło w połowie 2 klasy, więc do nas mogli dokoptować kilku niedobitków z innej klasy. Uczyłem się dobrze, miałem wysoką średnią, dzięki czemu miałem stypendium i nie musiałem płacić za czesne
, poza tym czasami sprawdziany pisałem tak szybko że mi się nudziło i do końca jeszcze zdążyłem napisać parę sprawdzianów za moich kolegów. Piszę o tym dlatego że w podstawówce nie byłem takim orłem, miałem same dwóje i tróje, a w szkole średniej jakoś lepiej mi było pewnie dobrze trafiłem, na właściwą szkołę z nauczycielami o dobrym podejściu do ucznia. Zawsze będę bronił mojej szkoły i nauczycieli z niej bo warto tam pójść, szkoła nadal istnieje i się rozwija, dyrektorem został jeden z moich nauczycieli. http://www.zsb.com.pl/
, poza tym czasami sprawdziany pisałem tak szybko że mi się nudziło i do końca jeszcze zdążyłem napisać parę sprawdzianów za moich kolegów. Piszę o tym dlatego że w podstawówce nie byłem takim orłem, miałem same dwóje i tróje, a w szkole średniej jakoś lepiej mi było pewnie dobrze trafiłem, na właściwą szkołę z nauczycielami o dobrym podejściu do ucznia. Zawsze będę bronił mojej szkoły i nauczycieli z niej bo warto tam pójść, szkoła nadal istnieje i się rozwija, dyrektorem został jeden z moich nauczycieli. http://www.zsb.com.pl/