• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jakich usług realizuje się najwięcej?

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
W okolicy najwięcej jest warsztatów które robią właśnie takie najprostsze tematy; klocki, zawieszenia, klimatyzacje, diagnostyka... (Trudno się dziwić, robota jest prosta więc wymaga tylko jakiego takiego wdrożenia pracownika do mechaniki, a jednocześnie obarczona niskim ryzykiem bo co można sp......lić przy wymianie klocków? No dobra można parę rzeczy zepsuć, ale to już trzeba być imbecylem, a i ryzyko finansowe stosunkowo małe).
Grubsze roboty to już taki inny temat, nie dość że obarczony dużym ryzykiem, to jeszcze gorzej płatny.

@szachu41 , z całym szacunkiem ale pitolisz od rzeczy;););) wszystko ma swoje plusy i minusy, zarówno warsztat w mieście jak i warsztat na wsi. Każde z Twoich twierdzeń mogę zanegować bądź odwrócić na korzyść miasta,:

Na wsiach większość płaci KRUS więc już mają 10 tys w kieszeni rocznie.
Jeśli gadamy o legalnie działających firmach, to gwarantuję Ci bardzo szybko osiągniesz obrót który wywali Cię z Krusu i wrzuci w ZUS. A jeśli mówisz firmach które kombinują, cóż, Ty również możesz nie rejestrować firmy i robić na czarno.
Po drugie mało kto w mieście ma własny lokal.
A na wsi to co? Sołtys rozdaje lokale czy jak? Ludzie mają lokale bo się ich dorabiali przez ileś tam lat, z pokolenia na pokolenie. Zapie...jąc na roli od rana do wieczora, 12 - 13 godzin, ile trzeba było, podczas gdy w miastach szło się na 8 godzin do pracy i fajrant.
Na wsiach dzieci nie wysyłało się na kolonie, tylko w pole do żniw. Na wsiach dzieci wracały ze szkoły odrabiały lekcje i szły do pomocy przy gospodarkach, podczas gdy w mieście, po odrobieniu lekcji szło się na miasto.
Stąd się wzięły te lokale.
Po trzecie w mieście dochodzi konkurencja.
No, a na wsi jest dużo mniej klientów. W takiej Warszawie jest parę milionów potencjalnych klientów, a moja wieś liczy pewnie ze 200 osób wliczając niewiasty, staruszki, dzieci i dziewice, też jest na niej 3 oficjalne warsztaty i dwóch chłopków roztropków którzy naprawiają wszystko i na wszystkim się znają o ile akurat nie mają tygodniowego ciągu i niewiadomo gdzie są.
Do tego w miastach jest dużo takich co za grosze po robocie dorabiają.
A na wsi niby nie? Pisałem już chyba gdzieś że poległem w momencie gdy się dowiedziałem że sąsiadowi sprzęgło zrobi ktoś za 150 złotych. I wcale ni chodziło o sprzęgło w kosie spalinowej..
Nie wspomnę już o sklepach które sprzedają części za 10% marży.
No, myślę że nie tylko na wsi....;)

Naprawdę, jeśli ktoś myśli że na wsi jest tak zajebiście to niech się na nią przeprowadzi.

A wracając do tematu;
Droga Kasiu mająca
fajny tyłeczek
Najlepszy zarobek jest na drobnicy, jak wszędzie. Im krótsza naprawa tym większy zarobek. Jeśli dajmy na to ustalisz sobie roboczo-godzinę na 60 PLN, wychodzi 1 złoty na minutę. Przyjeżdża klient i robisz mu przy samochodzie godzinę bierzesz 60 złotych, ale jak przyjedzie z czymś co z jednej strony będzie wymagało Twojego zaangażowania a z drugiej zajmie Ci 10 czy 15 minut to wiadomo że weźmiesz te 30 czy 40, czyli przeliczając na minuty; podwójną stawkę.
 

Kasia89

Początkujący
Dołączył
8.09.2016
Postów
10
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Warszawa
Na potrzeby dyskusji załóżmy zestawienie 2 warsztatów. AUTO NAPRAWA U JANUSZA w gminie liczącej powiedzmy 5 tys mieszkańców oraz AUTO SERWIS ROMAN w mieście 500 tys+. Załóżmy, że obie firmy realizują takie same usługi - starają się ogarniać wszystko kompleksowo, to z jakimi usterkami najczęściej klienci przyjdą do ROMKA, a z jakimi do JANUSZA? Wg. tego, co już się od Was, drodzy Panowie dowiedziałam, to:

JANUSZ - (zarabia na większych naprawach, siedzi po nocach, bo ludzie sami wymieniają sobie olej, klocki i filtry, a co drugi, to fachura od zawieszenia i rozrządów, zatem klient jak wpada, to na diagnostykę, bo komputerek drogawy, a logi, to nie taki prosty temat jak odpowietrzanie układu hamulcowego, na wymianę sprzęgła, trudno dostępnych części, naprawy silnika oraz naprawy specjalistyczne [turbo, wtryski, pompy, itd.] Raz czy dwa do roku wpadnie ktoś na wymianę oleju, ale to z reguły przy okazji innej naprawy i po namowie Janusza, który pokazuje szary jak szczur olej z na bagnecie klienta i zapewnieniu, że wymiana gratis)

ROMAN - (zarabia głównie na szybkich wymianach i prostych naprawach, stara się nie wchodzić w grubsze sprawy, ale jak się trafią, to bierze, bo ma przecież więcej stanowisk, jednak głównym dochodem są: wymiana oleju, filtrów, klocków i wszystkiego co szybko się robi, bo ruch jest zdecydowanie większy niż u Janusza.

Proszę o poprawianie, dopisywanie, itd. To zestawienie jest wynikiem moich wniosków wyciągniętych z naszej dyskusji. :)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Na potrzeby dyskusji załóżmy zestawienie 2 warsztatów. AUTO NAPRAWA U JANUSZA w gminie liczącej powiedzmy 5 tys mieszkańców oraz AUTO SERWIS ROMAN w mieście 500 tys+. Załóżmy, że obie firmy realizują takie same usługi - starają się ogarniać wszystko kompleksowo, to z jakimi usterkami najczęściej klienci przyjdą do ROMKA, a z jakimi do JANUSZA? Wg. tego, co już się od Was, drodzy Panowie dowiedziałam, to:

JANUSZ - (zarabia na większych naprawach, siedzi po nocach, bo ludzie sami wymieniają sobie olej, klocki i filtry, a co drugi, to fachura od zawieszenia i rozrządów, zatem klient jak wpada, to na diagnostykę, bo komputerek drogawy, a logi, to nie taki prosty temat jak odpowietrzanie układu hamulcowego, na wymianę sprzęgła, trudno dostępnych części, naprawy silnika oraz naprawy specjalistyczne [turbo, wtryski, pompy, itd.] Raz czy dwa do roku wpadnie ktoś na wymianę oleju, ale to z reguły przy okazji innej naprawy i po namowie Janusza, który pokazuje szary jak szczur olej z na bagnecie klienta i zapewnieniu, że wymiana gratis)

ROMAN - (zarabia głównie na szybkich wymianach i prostych naprawach, stara się nie wchodzić w grubsze sprawy, ale jak się trafią, to bierze, bo ma przecież więcej stanowisk, jednak głównym dochodem są: wymiana oleju, filtrów, klocków i wszystkiego co szybko się robi, bo ruch jest zdecydowanie większy niż u Janusza.

Proszę o poprawianie, dopisywanie, itd. To zestawienie jest wynikiem moich wniosków wyciągniętych z naszej dyskusji. :)
Faktycznie fajna dupcia :p
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Kasia tak by to wyglądało z tym, że Janusz powoli ma coraz więcej roboty bo nowe pokolenie woli posiedzieć na FB niż wziąść się za robotę.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Właśnie o tym pisałam. Ale też dzięki informacjom z internetu i for fanatyków poszczególnych marek wielu próbuje z różnym skutkiem własnych sił.
Tak że i Janusz i Roman mają przez to czasem mniej roboty. Ale często też więcej... :D:p
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Moim zdaniem wiele zależy od tego co potrafi Janusz, nie można zakładać że się nie zna na bardziej skomplikowanych naprawach, naprawy elektryczne też się opłacają tylko dużo czasu zajmuje diagnoza, załóżmy że Janusz ma elektryka który mu ogarnie logi, dane rzeczywiste, resetowanie inspekcji, ma chiński cdp, ogarnia schematy, w takim wypadku razem z Januszem naprawią usterkę przykładowo przeładowania turbiny, jeśli nie ma na warsztacie elektryka to można zapomnieć o takich naprawach bo typowy mechanik bez podstawowego komputera w miarę wiarygodnego nie usunie ww usterki bo wymiana lub naprawa turbiny na chybił trafił narazi klienta na koszta i go zniechęci. Przykładem jest mój kolega Sebastian który ma warsztacik mechaniczny ale poważniejszej elektryki nie rusza bo nie musi dlatego że jest fachowcem w swej dziedzinie i ma klientów zapisanych na kilka tygodni do przodu, tylko trzeba podkreślić że jest FACHOWCEM a nie fachofcem :)
Ja pracuję w przewozach także obsługuje tabor autobusów i większość ogarniam, jestem elektrykiem ale mechanikę też robię bo poprostu chcę, 12 godzinną pracę ogarniam w 8 godzin i do chaty :) a zapłacone mam za 12, po pracy jakieś fuchy dla znajomego warsztatu, oczywiście nie wchodzę głębiej w elektronikę i remonty silników bo nie chcę, nie mam sprzętu i chęci, niech inni zarobią. Moim zdaniem klienci będą zawsze, byleby być uczciwym i nie strzelać za dużo buraków a jak się ma wątpliwości czy dana praca się opłaci to lepiej nie ruszać bo nauka nauką ale trzeba zarobić przede wszystkim.

@arni_poznań , ale wniósł byś coś ciekawego do dyskusji...
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Na potrzeby dyskusji załóżmy zestawienie 2 warsztatów. AUTO NAPRAWA U JANUSZA w gminie liczącej powiedzmy 5 tys mieszkańców oraz AUTO SERWIS ROMAN w mieście 500 tys+. Załóżmy, że obie firmy realizują takie same usługi - starają się ogarniać wszystko kompleksowo, to z jakimi usterkami najczęściej klienci przyjdą do ROMKA, a z jakimi do JANUSZA? Wg. tego, co już się od Was, drodzy Panowie dowiedziałam, to:

JANUSZ - (zarabia na większych naprawach, siedzi po nocach, bo ludzie sami wymieniają sobie olej, klocki i filtry, a co drugi, to fachura od zawieszenia i rozrządów, zatem klient jak wpada, to na diagnostykę, bo komputerek drogawy, a logi, to nie taki prosty temat jak odpowietrzanie układu hamulcowego, na wymianę sprzęgła, trudno dostępnych części, naprawy silnika oraz naprawy specjalistyczne [turbo, wtryski, pompy, itd.] Raz czy dwa do roku wpadnie ktoś na wymianę oleju, ale to z reguły przy okazji innej naprawy i po namowie Janusza, który pokazuje szary jak szczur olej z na bagnecie klienta i zapewnieniu, że wymiana gratis)

ROMAN - (zarabia głównie na szybkich wymianach i prostych naprawach, stara się nie wchodzić w grubsze sprawy, ale jak się trafią, to bierze, bo ma przecież więcej stanowisk, jednak głównym dochodem są: wymiana oleju, filtrów, klocków i wszystkiego co szybko się robi, bo ruch jest zdecydowanie większy niż u Janusza.

Proszę o poprawianie, dopisywanie, itd. To zestawienie jest wynikiem moich wniosków wyciągniętych z naszej dyskusji. :)
Nie wiem czy mogę się wypowiadać w tej dyskusji bo jestem gdzieś pośrodku między Januszem a Romanem :confused: - ani 500 plus ani 5 minus.;) Nawiasem mówiąc to na moim terenie jak widzi się druciarstwo przy samochodzie to zawsze pada hasło: "Zrobione przez Janusza z Kielc". (przepraszam wszystkich z Januszów Kielc, ale nie ja to wymyśliłem.)
Nie wiem czy jest sens generalizować i dzielić to wszystko na wieś i miasto, z jednej strony rzeczywiście pojęcie o prostej mechanice na wsi jest większe. Jednak ceny za proste usługi mechaniczne nie są zbyt wysokie, więc nawet ludziom z terenów wiejskich nie chce się grzebać przy pojazdach bo mają na tyle innej roboty. Dajmy na to wymiana oleju, niby temat prosty i na wsi każdy wie jak to zrobić, ale koszt takiej imprezy na moim terenie to kwota 30 PLN plus filtr i olej które i tak muszę kupić. Ludziom się nie chce babrać w smarach, więc jadą do mechanika i mają temat z głowy. Nie brudzą rąk i nie zastanawiają się co zrobić ze zużytym olejem. Przynajmniej tak to wygląda jeśli chodzi samochody, bo sprzęt rolniczy to już trochę inna bajka.
Moim zdaniem zarówno w mieście jak i na wsi zdarzają się ludzie którzy sami podejmują się prostych napraw. Przecież klocki hamulcowe z powodzeniem można wymienić na parkingu pod blokiem, trzeba mieć tylko trochę zacięcia mechanicznego i kilka prostych narzędzi.
Ogólnie mechanika zmierza w kierunku prostych napraw. Pojazdy są stosunkowo coraz tańsze - przynajmniej jeśli chodzi o używane - a co za tym idzie przy grubych tematach taniej jest czasami wymienić samochód niż parcha naprawiać. Grube roboty zdarzają się raczej w sprzęcie używanym zarobkowo, dostawcze, ciężarowe, autobusy, sprzęt budowlany. Tam już wchodzą troszeczkę inne parametry;
po pierwsze sprzęt ma zarabiać, po drugie cena zakupu jest wyższa, tak samo jak i cena części, po trzecie w wielu przypadkach pojazd jest specjalnie konfigurowany pod daną robotę i znalezienie drugiego pojazdu o tych samych parametrach jest dużym problemem. W związku z powyższym nawet generalny remont jest tańszym rozwiązaniem niż wymiana na inne.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Nie wiem czy mogę się wypowiadać w tej dyskusji bo jestem gdzieś pośrodku między Januszem a Romanem :confused: - ani 500 plus ani 5 minus.;) ...
(....)
W związku z powyższym nawet generalny remont jest tańszym rozwiązaniem niż wymiana na inne.
Wszystko to szczera prawda tylko czemu tym razem nie zahaczyłeś w swoim wywodzie o pupę? :p
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Wszystko to szczera prawda tylko czemu tym razem nie zahaczyłeś w swoim wywodzie o pupę? :p
To ja zahaczę raz jeszcze :) pupa na avku Kasi jest taka jak ma być, nie za duża nie za mała taka w sam raz, w kształcie jabłka, soczysta :p a u Bihor to nie widać go za dokladnie :)
 

Kasia89

Początkujący
Dołączył
8.09.2016
Postów
10
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Warszawa
Dzięki @greghorn za szczegółowe i rzetelne odpowiedzi. Nie chodzi mi o generalizowanie i podziały na wieś i miasto, lecz dostrzeżenie tych najważniejszych różnic. Dzięki Wam już do tego dochodzę. Tak @arni_poznań dzięki Tobie również dochodzę :)
 

kolegaradom

SuperMechanior
Dołączył
1.08.2013
Postów
429
Punktów
36
prowadze warsztat na wsi, około 250 osób, jest nas 3 na warsztacie, najlepiej zarobisz na rozrządzie, sprzęgle, potem idą hamulce, płyny, zawiesznie, klima, opony,
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Do góry Bottom