Chevrolet Captiva 2,0 diesel (dołączany 4x4).
Ewidentnie coś mi „szoruje” w układzie napędowym, chyba jakieś łożysko. Jazgot jest denerwujący bo jest najbardziej słyszalny podczas spokojnej jazdy (mniej podczas przyspieszania) i ustępuje po zdjęciu nogi z gazu, nawet nie trzeba wysprzęglać i zrzucać biegu, wystarczy odpuścić pedał gazu. Jazgot jest jakby „modulowany”, jakby coś było krzywe i tarło po obwodzie nie całą powierzchnią, a odcinkowo – w jednym miejscu bardziej w innym mniej (ciszej-głośniej). Jakie elementy samochodu są w ciągłym ruchu jak samochód jedzie z wrzuconym biegiem i jest dodawany gaz (albo utrzymywana prędkość) a jakie przestają pracować, gdy tylko zdejmie się nogę z gazu? Mosty – przedni i tylny (4x4) chyba pracują jak jest wrzucony bieg ? Wał napędowy – czy przestaje się kręcić po zdjęciu nogi z gazu ? czy tam są jakieś łożyska ? Może półosie napędowe, ale czy one hałasowałyby tak jak łożysko ? Nie jestem mechanikiem, może koledzy którzy sami "dłubią" podpowiecie co jeszcze ?
Skrzynia biegów jest OK., zregenerowana (m.in.nowe łożyska), nie ma znaczenia na którym biegu jadę, ale objaw jest bardziej słyszalny od 3 , bo wtedy można pojechać bardziej stabilnie, na 4 i 5 najbardziej słyszalny z uwagi na utrzymywanie prędkości /spokojną jazdę . Łożyska w piastach nowe, z resztą jak się zdejmie nogę z gazu, czy wyrzuci na luz, to słychać tylko szum gum.
Ewidentnie coś mi „szoruje” w układzie napędowym, chyba jakieś łożysko. Jazgot jest denerwujący bo jest najbardziej słyszalny podczas spokojnej jazdy (mniej podczas przyspieszania) i ustępuje po zdjęciu nogi z gazu, nawet nie trzeba wysprzęglać i zrzucać biegu, wystarczy odpuścić pedał gazu. Jazgot jest jakby „modulowany”, jakby coś było krzywe i tarło po obwodzie nie całą powierzchnią, a odcinkowo – w jednym miejscu bardziej w innym mniej (ciszej-głośniej). Jakie elementy samochodu są w ciągłym ruchu jak samochód jedzie z wrzuconym biegiem i jest dodawany gaz (albo utrzymywana prędkość) a jakie przestają pracować, gdy tylko zdejmie się nogę z gazu? Mosty – przedni i tylny (4x4) chyba pracują jak jest wrzucony bieg ? Wał napędowy – czy przestaje się kręcić po zdjęciu nogi z gazu ? czy tam są jakieś łożyska ? Może półosie napędowe, ale czy one hałasowałyby tak jak łożysko ? Nie jestem mechanikiem, może koledzy którzy sami "dłubią" podpowiecie co jeszcze ?
Skrzynia biegów jest OK., zregenerowana (m.in.nowe łożyska), nie ma znaczenia na którym biegu jadę, ale objaw jest bardziej słyszalny od 3 , bo wtedy można pojechać bardziej stabilnie, na 4 i 5 najbardziej słyszalny z uwagi na utrzymywanie prędkości /spokojną jazdę . Łożyska w piastach nowe, z resztą jak się zdejmie nogę z gazu, czy wyrzuci na luz, to słychać tylko szum gum.


ale byłem na jeździe próbnej w jednym warsztacie i stwierdzili, że coś tam słychać (może), ale oni nie wiedzą. Nie chcę żeby mi rozebrali pół samochodu, objaw jest ewidentny jak się jedzie już 50-60 na prostej drodze i porówna podczas trzymania nogi na gazie i po zdjęciu nogi z gazu.