inodiag
Zweryfikowany Mechanik
Trzeba było iść w zaparte ze odbiór po zaplacie... w moim przypadku auto chcieli zabrać na parking za który oczywiście płaci właściciel. W zębach przyniósł kasę i jeszcze przepraszał ...Kolego bihor Sąd oczywiscie uznał jako umowe wiążącą ,jednak uznał iż miałem brak prawa jakiegokolwiek posiadania rzeczy wbrew woli własciciela i przetrzymywanie czyjejs rzeczy celem zaspokojenia swoich roszczeń,Wiec jezeli ktos z was ma inne doswiadczenia z takim tematem to jestem głeboko zdziwiony.Jak bede miał chwile to wkleje skan wyroku to sie zdziwicie jakie koszty poniosłem
Teraz każda grubsza robota to zlecenie... trzeba w tym fachu mieć coś z psychologa i jak gębę zobaczysz to widać czy przyszedł wydymac czy dać zarobić ...
świetny pomysł
