• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Kolizja - niska wycena przez ubezpieczalnie szkody z OC...

Userkaa

Początkujący
Dołączył
6.01.2019
Postów
10
Punktów
0
Witam serdecznie.

Moje autko uległo kolizji, został zarysowany
- zderzak (gruba rysa, również w powłoce plastiku zderzaka), czarne rysy - ślady na powłoce lakieru
- błotnik - lekkie uszkodzenie lakieru
- plastikowa osłona błotnika, przy zaczepach- odchylenie, luz miedzy błotnikiem
- plastikowa listwa na zderzaku.

Ubezpieczalnia powyższe szkody wyliczyła na nieco ponad 600zł
Byłam w ASO, gdzie wstępnie określono koszt na min. 2000zł.

Chciałabym oczywiście odwołać się od wyceny ubezpieczalni.
Z ich wyceny nie bardzo rozumiem jak chcą to naprawić za te pieniądze.
Proszę o informacje jak powinna fachowo odbyć się ta naprawa?
Czy skoro na zderzaku jest gruba rysa która jest tez pod lakierem w plastiku zderzaka to czy taki zderzak powinno się wymienić na nowy, powinien być jakoś zaszpachlowany (powłoka plastiku - szpachlować plastik?) czy jeżeli byłby tzw. "szpachlowany" to czy wtedy powinien być cały lakierowany czy może być jakoś punktowo?
Może ktoś z Państwa mógłby mi doradzić w tym co dobrze byłoby napisać w odwołaniu? Jak fachowo to nazwać? Co podkreślić w odwołaniu?
Szczegóły samochodu, wycena poniżej:

Zestawienie kosztów naprawy pojazdu wygląda tak:
Wartość naprawy - 620 zł Robocizna blacharsko-mechaniczna - 67zł Robocizna lakiernicza - 260zł Materiał lakierniczy - 314 zł Części zamienne, materiały drobne, koszty dodatkowe - 57zł Wartość naprawy netto - 504zł

Szczegółowa wycena naprawy:

Podgląd wyceny

Podgląd zniszczeń:
Podgląd-1
Podgląd-2
Podgląd-3
Podgląd-4
Podgląd-5
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Ja pitolę otarcie zderzaka a kobitka chciałaby na nową furę zarobić. Oddaj do ASO na bezgotówkową naprawę to zobaczysz jakość naprawy za te 2 tysiaki. Najlepiej walcz o szkodę całkowitą albo wymianę samochodu na nowy bez wad bo przecież OC płacisz w astronomicznej kwocie. Pisząc odwołania dla siebie niewiele więcej wywalczysz a zarobią tylko pośrednicy. Ciekawe który rok produkcji uszkodzonej fury?
A tak serio: oddaj autko do sprawdzonego warsztatu lakierniczego aby wykonali naprawę dobrze i najlepiej bezgotówkowo.
 
Ostatnia edycja:

pawel2296

SuperMechanior
Dołączył
26.08.2012
Postów
546
Punktów
108
Przecież czasem zderzaki pękają i normalnie się je spawa i naprawia i wszystko jest ok a ty tutaj piszesz jakby nie wiadomo co się stało. Pewnie masz pół samochodu poszpachlowane a nie jesteś tego świadoma. Uwierz mi ze jeżeli to będzie dobrze zrobione to nie zauważysz ze kiedykolwiek na tym zderzaku była rysa, nie mówiąc już o kupującym jak jedzie oglądał samochód .
 

hiwat

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.07.2015
Postów
894
Punktów
293
Miasto
Tarnów
Dzięki za kolejne porady i rozjaśnienie sprawy.

Odnośnie szpachlowania i malowania zderzaka to dalej uważam, że jest to nie uczciwe. Będę próbowała walczyć w tym temacie.
A jak tak rysa i ubytek nominalnej warstwy plastiku może osłabić wytrzymałość konstrukcyjną zderzaka? Z tego co już się dowiedziałam, producent zderzaków nie przewiduje odbudowy ich warstwy wewnętrznej.
Kto zagwarantuje wytrzymałość poszpachlowanego zderzaka?
Z resztą q... czemu mam mieć po-szpachlowany zderzak jak przed kolizją miałam dobry, bez żadnych wad...

Ja sama biedna przeciwko ubezpieczalni :(
Sami wiecie jakie są ubezpieczalnie i ich wyceny.
Wolałabym chyba pieniądze...
W kalkulacji nie ma nic o naruszonym mocowaniu plastikowej osłony błotnika, którą widać na zdjęciach. Nie mocno ale jest, Jak nazwać te uszkodzenie i to opisać? Co jeszcze można za argumentować w tym przypadku aby ubogacić odwołanie?
Stawka roboto-godziny jest też ponoć bardzo zaniżona.

Napiszę tak, nie sztuka zrobić to u przysłowiowego "Wieśka znajomego w garażu, od tak aby było[nie umniejszając takim warsztatom-sama czasem korzystam z takich usług]" bo tak można zrobić jak samemu coś się zepsuło, uszkodziło i się z tym godzimy i chcemy coś zrobić niskim kosztem bo nie mamy za duzo pieniędzy lub chcemy zaoszczędzić ale tu sytuacja jest taka, że ktoś mi to zrobił, samochód po takim szpachlowaniu też traci wartość np. przy sprzedaży. Przed kolizją nie miałam szpachli na zderzaku dlaczego mam więc mieć po? Nie mówiąc już o lakierowaniu punktowym...
Chcę aby samochód wyglądał identycznie tak jak z przed kolizji lub chcę otrzymać odpowiednie pieniądze w ramach tego aby do takiego stanu doprowadzić lub mieć wynikłe minusy wynagrodzone odpowiednio.

Czy Waszym stawka roboto godziny jest uczciwa? Czy to co jest w kalkulacji ma w ogóle potwierdzenie w rzeczywistości?

Bardzo Was proszę, o dalsze porady.
Pozdrawiam serdecznie

zdejmi tipsy... papier i szpachla w łapę i 400zł ci zostanie ;)
 

Userkaa

Początkujący
Dołączył
6.01.2019
Postów
10
Punktów
0
Poniżej podgląd wyceny ubezpieczyciela i dane auta o które chodzi:

Podgląd wyceny i dane samochodu

Haha, bardzo śmieszne.
Trzeba w jakiś sposób argumentować odwołanie, więc myślę jak to zrobić aby było dobrze.
Tak, jeżeli mi nie dadzą więcej kasy to tak zrobię oddam te auto do ASO choćby im na złość i niech wtedy płacą min. 2000zł,a i jeszcze auto zastępcze się należy na czas całej naprawy.

Pomogli byście mi, a nie co po niektórzy bronicie ubezpieczalni...
Kierowcy zawsze razem powinni być.
Skoro zderzak był przed kolizja oryginalny i nie naruszony to tak powinno być, w końcu to ubezpieczyciel ma doprowadzić stan do tego z przed,a nie tylko aby tak wyglądał. Takie jest moje zdanie Panowie...
 

Diagbox10

-*-*-
Dołączył
5.04.2018
Postów
7336
Punktów
1212
Miasto
trasa lublin siedlce
Piszesz ze nie zgadzasz sie z wycena bo chcesz pierwotnej funkcjonalnosci. Oni i tak nie czytaja. Do kazdej szkody urywaja 15 procent. I tak beda 5 procent do przodu. O tej porze to ludzie tu siedza dla rozrywki hehe
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1098
Punktów
474
Mylisz pojęcia. Ten Twój zderzak, a w zasadzie plastikowa nakładka zderzaka nie odgrywa żadnej roli w przypadku większego zderzenia. To jest bardziej element stylistyczny, on pochłania tylko jakieś niewielkie stłuczki parkingowe, w zasadzie bardziej otarcia i puknięcia.

Tak, poprawnie naprawiony nie pęknie sobie od tak po prostu. Nie, ta rysa w żaden sposób nie osłabia konstrukcji. Nie, nie należy Ci się nowy zderzak. Nie, aso też Ci nowego zderzaka nie zamontuje.

Skończ fantazjować. Nikt nie jest po stronie ubezpieczalni, bo oni swoje za uszami mają, ale Ty chcesz przeciągnąć w drugą stronę. Zrozum, że takie otarcie to jest bzdura. Zrozum też, że technologicznie jest przewidziana naprawa elementów nadwozia i tyle. W tym przypadku naprawa jest banalnie prosta.

Odstaw auto do ASO i pamiętaj, że za tą rdzę będziesz płacić też do ASO, bo ubezpieczyciel za to nie zapłaci. Samochód zastępczy oczywiście Ci się należy na czas naprawy w tym przypadku.

Co do stawek za rbh, to bez czytania mogę powiedzieć że są nie rynkowe. Jeszcze nie widziałem w kosztorysie ubezpieczalni rynkowych stawek za rbh.

Co do dania ubezpieczycielowi nauczki, to bym na to nie liczył. Twoja szkoda nie wyjdzie wyżej poza zwykłego szeregowego pracownika i rozpłynie się w tabelkach ubezpieczalni tak, jak Twoje marzenia o milionowym odszkodowaniu.

Wyprzedzając pytania, tak, możesz ubiegać się w sądzie i odszkodowanie za stres na jaki Cię ta stluczka naraziła. Nie, nie dostaniesz go, to nie Ameryka, tu sądy trochę inaczej działają.
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
Proszę.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Jeżeli zderzak był oryginalny, w oryginalnym lakierze - to należy się wymiana, tak samo jak błotnik bo widać, że jest przerysowany , z tym, że trzeba uwzględnić tę rdzę. Jakiś % amortyzacji odejdzie.

Z OC sprawcy przywracamy samochód do stanu pierwotnego, a nie łatamy na szpachel i taniego lakiernika.


Za 600 zł nikt nie pomaluje zderzaka i błotnika, nie mówiąc już o późniejszym ich spasowaniu.

Wyślij wycenę z ASO jeżeli taką masz na piśmie do ubezpieczalni z odwołaniem.
Oleją temat, ale trzeba walczyć o swoje. Później już tylko rzucanie się pismami.

Jeżeli to nie pomoże to : rzeczoznawca i sąd.
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1098
Punktów
474
Jeżeli zderzak był oryginalny, w oryginalnym lakierze - to należy się wymiana, tak samo jak błotnik bo widać, że jest przerysowany

Masz na to jakaś podstawę prawną, czy po prostu wydaje Ci się, że tak jest i tak na pewno jest?
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
https://rf.gov.pl/orzecznictwo/art-...zywrocenie_pojazdu_do_stanu_poprzedniego__567

Generalnie był pierwszy lakier i taki ma być, jest wgłębienie na zderzaku więc szpachla, a takowej nie było przed wypadkiem itp.

generalnie wszystko idzie wyszarpać, tylko nikomu się nie chce.
To o czym piszesz to dodatkowo jest płatne, że coś tam było robione, pomijając kwestie samej naprawy.

Najlepiej oddać do jakieś kancelarii, która zajmuje się odszkodowaniami za % , bo 600 zł to śmiech.


Mikidz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Kilka ładnych lat temu miałem stłuczkę, jakiś "dzban ;)" wjechał mi fiatem seicento w tył wtedy 2 letniego Volvo v70 z hakiem. Hak ori volvo itp. Zgiął hak i lekko porysował zderzak.

Sam hak kosztował 2500 zł w aso, nie mówiąc o zderzaku. OC sprawcy wypłaciło 1500 zł.
Nie miałem wtedy czasu się szarpać, od tamtej pory już im nie popuszczę.

Dodatkowo jeszcze gnoje zastosowali sztuczkę z VAT, pan prywatny to my damy w netto ;)
 
Ostatnia edycja:

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1098
Punktów
474
Tylko problem jest taki, że w jednym z tych wyroków które podesłałeś , pod który można by się można podpiąć z tą sprawą mowa jest o tym, że musi to być "ekonomicznie uzasadnione". Z resztą w każdym z tych wyroków się to przewija. Uzasadnij dlaczego zardzewiały błotnik, który do tej pory był ok, nagle ma być wymieniony na nowy, bo został lekko porysowany (nomen omen nawet chyba spolerować by się to dało). Zderzak też nie będzie szpachlowany, tylko EWENTUALNIE uzupełniony ubytek i można to zrobić plastikiem. W żadnym z powyższych nie ma mowy o wymianie i tyle. Do wymiany jedynie jest nadkole, bo chyba jest pęknięte.

Ze zdjęć tego nie widać dokładnie, ale wygląda na to, że zderzak nie leży idealnie tak jak powinien, czyli jakieś przygody tam już mogły być. Pomijam odcień lakieru, bo to może po prostu na zdjęciach inaczej światło się odbijać.

Ja nie mówię, gdybyśmy tu rozmawiali o w miarę nowym samochodzie, gdzie rzeczywiście to wpływa na ubytek wartości. Ale w tym przypadku po wymianie zderzaka i błotnika to wręcz będziemy mieli ze wzrostem wartości pojazdu w stosunku do wartości sprzed wystąpienia szkody. Więc trzymam się swojego, że w TYM przypadku naprawa, a wymiana nie jest ani ekonomicznie, ani technologicznie uzasadniona.

Zgodzę się jedynie z tym, że ubezpieczalnie nas dymają jak leci. Ale nie o tym była mowa w tym temacie.



Dodatkowo jeszcze gnoje zastosowali sztuczkę z VAT, pan prywatny to my damy w netto ;)

chyba raczej na odwrót. Pan firmowy to my netto damy, bo vacik sobie pan odliczysz.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
"ekonomicznie uzasadnione" chodzi o koszt naprawy, który nie przekroczy wartości pojazdu z przed wypadku, dlatego określa się wartość z przed jak i po wypadku.

Ubezpieczalnie robią w ciula ludzi i szkoda całkowita jest liczona do 70% a nie jak powinno być przy OC 100%.

Z vatem może i masz rację, już teraz nie pamiętam. Generalnie bezprawnie ucinają vat i dają w netto.
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1233
Punktów
235
Wiek
26
Miasto
Xxx
Nie chce mi sie czytac calego tematu bo z sasiafem robimy sobie resecik niworoczny ale mi jak pzu zanizylo wyplate z oc to oddalem sprawe do euco. Dostalem 6400zl doplaty . niedowiarkom moge skan przelewu doslac
 

Jimmy1980

Bywalec
Dołączył
14.06.2015
Postów
57
Punktów
7
Wiek
45
Jak już wypłacili na konto to po sprawie. Jeśli nie to masz od wyceny 14 dni ale nie jestem pewien. ASO i tylko ASO
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1233
Punktów
235
Wiek
26
Miasto
Xxx
Szkode mialem 31.12.2017 w polowie 01.2018 dostalem kwote bezsporna. Ok 08.2018 dostalem doplate z euco.
 

blizniak1

Początkujący
Dołączył
23.02.2015
Postów
11
Punktów
1
Wiek
52
Miasto
Tarnobrzeg
Jedyną skuteczną metodą odwołania jest okazanie kalkulacji sporządzonej przez niezależnego rzeczoznawcę.
W Twojej kalkulacji należy zmienić stawkę za roboczo-godzinę, kod warunkowy 55 na 100%, a kod 28 na 2%.
Części do wymiany 0306 listwa ochronna zderzaka przód masz zamiennik a powinien być oryginał.
Ubezpieczyciel policzył NZS na lakierowanie zderzaka przedniego 50% gdyż pewnie zderzak posiada uszkodzenia bez związku z tym zdarzeniem.
Pod względem technologicznym kalkulacja jest wykonana poprawnie gdyż celem usunięcia uszkodzeń wystarczy zderzak przedni i błotnik polakierować.
Po zastosowaniu poprawnych danych suma z kalkulacji na pewno będzie wyższa.
 
Do góry Bottom