• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

kompresor klimatyzacji - odkręcenie

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
Może banalne pytanie, ale wolę się upewnić zanim popsuję :)
Volvo v70 z 2001 roku, silnik 2,4 benzyna. Muszę podregulować sprzęgło kompresora (albo je wymienić - okaże się jak zdejmę), jednak mam problem ze zdjęciem tarczy.
Dostęp straszny, ledwo udaje się wsadzić małą grzechotkę, żeby odkręcić śrubę trzymającą tarczę, a sama tarcza tak się zapiekła, ze nie chce się w ogóle ruszyć :(
Brak miejsca, żeby użyć ściągacza, dlatego chcę odkręcić kompresor od bloku, lekko go przesunąć/obrócić, zęby mieć dojście i użyć ściągacza.
Zastanawiam się tylko, czy przypadkiem nie ma tam jakiegoś połączenia z blokiem i przy odkręceniu "coś" nie wycieknie - nie sądzę, ale jak pisałem na początku, wolę się upewnić zanim popsuję :)
Przeglądałem zdjęcia kompresorów w necie i nie widziałem nic, co by mogło być na połączeniu z blokiem, na pierwszy rzut oka też nic nie widziałem, ale...
Mogę odkręcać bezpiecznie? :)
 

Iredo

SuperMechanior
Dołączył
6.06.2020
Postów
464
Punktów
72
Wiek
52
Możesz śmiało odkręcić kompresor od bloku.
 

Bobtom

Gaduła
Dołączył
19.03.2020
Postów
73
Punktów
11
Wiek
35
Miasto
Warszawa
Możesz opuscic bok sanek, dwie śruby i masz dojście na sciagacz.
 

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
Dzięki za odpowiedź.
@Bobtom obawiam się, zę ruszenie sanek nic nie pomoże. tam nie ma miejsca pomiędzy kompresorem a ścianą boczną nadkola - jest pewnie ze 3 cm tylko. Cały silnik by musiał opaść o jakieś 15-20 cm, żeby był dostęp na ściągacz
 

Bobtom

Gaduła
Dołączył
19.03.2020
Postów
73
Punktów
11
Wiek
35
Miasto
Warszawa
No i tak właśnie trzeba zrobic, opuszczasz bokiem sanki razem z silnikiem. Chyba że wygodniej jest Ci odkręcić sam kompresor :)
 

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
będę robić na kobyłkach, więc raczej wygodniej odkręcić kompresor ;) - nie mam podnośnika
 

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
sprawa ogarnięta, w sumie nawet chciałem spróbować z opuszczeniem sanek, ale nie wystarczyło na poluzowanych tylnych śrubach - nadal za mało silnik wyszedł, poza tym zaczął zahaczać o chłodnicę. Ostatecznie po raz kolejny spróbowałem podważyć tarczę sprzęgła i o dziwo puściła :) więc nawet nie musiałem demontować kompresora ;)
dzieki raz jeszce za pomoc
 
Do góry Bottom