Może banalne pytanie, ale wolę się upewnić zanim popsuję 
Volvo v70 z 2001 roku, silnik 2,4 benzyna. Muszę podregulować sprzęgło kompresora (albo je wymienić - okaże się jak zdejmę), jednak mam problem ze zdjęciem tarczy.
Dostęp straszny, ledwo udaje się wsadzić małą grzechotkę, żeby odkręcić śrubę trzymającą tarczę, a sama tarcza tak się zapiekła, ze nie chce się w ogóle ruszyć
Brak miejsca, żeby użyć ściągacza, dlatego chcę odkręcić kompresor od bloku, lekko go przesunąć/obrócić, zęby mieć dojście i użyć ściągacza.
Zastanawiam się tylko, czy przypadkiem nie ma tam jakiegoś połączenia z blokiem i przy odkręceniu "coś" nie wycieknie - nie sądzę, ale jak pisałem na początku, wolę się upewnić zanim popsuję
Przeglądałem zdjęcia kompresorów w necie i nie widziałem nic, co by mogło być na połączeniu z blokiem, na pierwszy rzut oka też nic nie widziałem, ale...
Mogę odkręcać bezpiecznie?

Volvo v70 z 2001 roku, silnik 2,4 benzyna. Muszę podregulować sprzęgło kompresora (albo je wymienić - okaże się jak zdejmę), jednak mam problem ze zdjęciem tarczy.
Dostęp straszny, ledwo udaje się wsadzić małą grzechotkę, żeby odkręcić śrubę trzymającą tarczę, a sama tarcza tak się zapiekła, ze nie chce się w ogóle ruszyć

Brak miejsca, żeby użyć ściągacza, dlatego chcę odkręcić kompresor od bloku, lekko go przesunąć/obrócić, zęby mieć dojście i użyć ściągacza.
Zastanawiam się tylko, czy przypadkiem nie ma tam jakiegoś połączenia z blokiem i przy odkręceniu "coś" nie wycieknie - nie sądzę, ale jak pisałem na początku, wolę się upewnić zanim popsuję

Przeglądałem zdjęcia kompresorów w necie i nie widziałem nic, co by mogło być na połączeniu z blokiem, na pierwszy rzut oka też nic nie widziałem, ale...
Mogę odkręcać bezpiecznie?

- nie mam podnośnika