• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Kontrolka ABS i ESP / Mercedes klasy A

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Witam serdecznie :)
Otóż.. W aucie często włącza się ta kontrolka, kiedyś była i znikala. Odkąd auto odebrałam od mechanika to ciągle włączona, przez co na badaniu technicznym odmówiono mi badań, już na starcie.
Czytałam trochę, zrobiłam restart kierownicy przy włączonym silniku (po 3 razy w lewo i prawo). Nic nie dało. Poszłam tropem wyrównania ciśnienia w oponach. Też nic nie dało. Podejrzewam problemy z elektryka. Oprócz tego nie ma większych problemów. Czasem coś mi "pika" gdzieś chyba z lewej strony od strony kierowcy, ale tak jakby z góry. Partner mówi, że on to słyszy tam od strony lusterka, nie mniej jednak z góry ;) być może wysoki poziom płynu i benzyna się dostaje (?) tak słyszałam ;)
Może rozstaw kół? Dodam, że ABS działa, przy hamowaniu gwałtownym "wypycha" mi stopę
Mercedes rocznik 1999, benzyna

Hmmm co myślicie o tym? :)
Przy założeniu że to rozstaw kół, osi, dużo naprawa kosztuje?

Do elektryka oczywiście auto zabiorę, ale jestem ciekawa Waszych "pomysłów"

Pozdrawiam cieplutko ;)
 

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Haha no właśnie... Dzwoniąc do kilku mechaników, z polecenia lub z internetu często słyszę "Pani, na to auto nie mam terminów" :D
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
tak se wkleiłem z dziś. po prostu, warto zajrzeć w kilka miejsc w tych autkach, zanim się ktoś albo kogoś zabije na drodze.
i to nie jest temat na śmichichichi
 

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Szczerze? Jako nabywca tego auta żałuję kupna. Nie znam się na tym, kupiłam zaniedbane, dużo zainwestowalam w naprawę a jeszcze końca nie ma. Mam też problem z naprawą, ponieważ jak wyżej wspomniałam, mniejsza cześć specjalistów chce się tego podjąć. Ja chcę mieć auto całkowicie zrobione, nie naprawiam go na zasadzie "aby jeździło" tylko "jak robić to porządnie". Wiadomo, mam też tego dość, pieniędzy też brakuje, ale bezpieczeństwo jest najważniejsze. Natomiast mam też do Was prośbę, nie odsyłajcie klientów z tym autem, to naprawdę jest duży problem. To tak jakby lekarz odmówił pomocy, chodzi o bezpieczeństwo swoje i innych.
Naprawdę się z tym spotykam, męczące... Szczęściem jest to, że mam mechanika na którego już wiem że mogę liczyć, ale to taki mój apel jako użytkownika tego auta, bo wiem, że jest to powszechny problem.
Wieeeem... Dużo roboty, być może za zbyt małą zapłatę, rozumiem ten punkt widzenia.
Najgorsze jest to, że nawet jeśli naprawiłam "wszystko" to zaraz znowu coś pierd... Ech

Ale, autkiem wyjątkowo przyjemnie mi się jeździ, mimo wszystko w tym, ze wszystkich którymi miałam przyjemność jeździć, w tym się najlepiej czuje ;)
 

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Wiadome, dużo w nich zabawy, aczkolwiek jestem w ciężkim szoku, że "mój" mechanik bierze ode mnie tylko 150 - 200 zl robocizny. Ostatnio przy wymianie napinacza czy jakoś tak, początkowo chciał 300 zl za robotę, ale i tak w rezultacie powiedział że weźmie mniej. W sumie nie wiem czy to dużo czy mało, ale znajomi mówią, że jak za robienie często "wszystkiego co do wymiany" to bierze grosze. Cóż, ma się ten urok ;)
 

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Czyli dużo bierze jednak? Ile byś wziął za robocizne za wymianę całej części napinacza z rolkami?
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Ta ramę z rolkami wymienia się sprawnie. Trzeba opuścić cały napęd o max 20 cm. Bez odpinania czegokolwiek. A potem nura między silnik a bude
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1498
Porady
1
Punktów
492
Miasto
Józefów
Szczerze? Jako nabywca tego auta żałuję kupna. Nie znam się na tym, kupiłam zaniedbane, dużo zainwestowalam w naprawę a jeszcze końca nie ma. Mam też problem z naprawą, ponieważ jak wyżej wspomniałam, mniejsza cześć specjalistów chce się tego podjąć. Ja chcę mieć auto całkowicie zrobione, nie naprawiam go na zasadzie "aby jeździło" tylko "jak robić to porządnie". Wiadomo, mam też tego dość, pieniędzy też brakuje, ale bezpieczeństwo jest najważniejsze. Natomiast mam też do Was prośbę, nie odsyłajcie klientów z tym autem, to naprawdę jest duży problem. To tak jakby lekarz odmówił pomocy, chodzi o bezpieczeństwo swoje i innych.
Naprawdę się z tym spotykam, męczące... Szczęściem jest to, że mam mechanika na którego już wiem że mogę liczyć, ale to taki mój apel jako użytkownika tego auta, bo wiem, że jest to powszechny problem.
Wieeeem... Dużo roboty, być może za zbyt małą zapłatę, rozumiem ten punkt widzenia.
Najgorsze jest to, że nawet jeśli naprawiłam "wszystko" to zaraz znowu coś pierd... Ech

Ale, autkiem wyjątkowo przyjemnie mi się jeździ, mimo wszystko w tym, ze wszystkich którymi miałam przyjemność jeździć, w tym się najlepiej czuje ;)

Nie wiem czym się zajmujesz na co dzień ale napiszę Ci dla przykładu:
robisz np. manicure i masz do zrobienia dwie klientki 1 zadbane ładne paznokcie, o które systematycznie zadbano (czas pracy ok 2 godz) i 2 klientka (nie bardzo ktoś chce się podjąć) z "kulfonami" które 100 lat nie widziały pilniczka i innych lakierów (czas pracy - bliżej nieokreślony 1 dzień może 2 )
Policzysz 2 tyle samo co 1 i weźmiesz ją ochoczo na stołek i odwołasz/przesuniesz inne stałe klientki?
Napiszesz na forum paznokciowym ejjj koleżanki no róbmy "kulfony" bo nikt nie chce robić?

Jak jest mechanik który chce Ci naprawiać A klasę i stać Cię na niego to się go trzymaj bo jak sama widzisz mało jest chętnych mechaników do tego pojazdu.
Ps. ten samochód to studnia bez dna w której można utopić wielokrotność kwoty zapłaconej za auto i dalej nie będzie to nowy samochód, ale co kto lubi, w końcu to Twój portfel :)
 

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Trudny Klient, to najlepszy klient ;)
Jest wierny, oddany, poleca najbardziej, więc przyprowadzi 10 kolejnych. Klientka ze zrobionymi paznokciami świadczy, że zmienia kosmetyczke często, nie jest oddana. Klientka nie zadbana doceni poświęcenie i czas, będzie wracać akurat do tej kosmetyczki, która się nią zajęła. Oczywistym faktem jest to,, że za większą pracę przy paznokciach powinna zapłacić kosmetyczce nieco więcej i to zrobi bez zastanowienia
O ile jest to dobry fachowiec, bez względu na branże :)
Dlatego trzymam się swojego mechanika, bo nie odsyła mnie i robi dobrze (z tego co swoim niefachowym okiem mogę ocenić ;) )

Natomiast, fakt, studnia bez dna... Już nie liczę ile kwota napraw przekroczyła wartość auta... :/
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
trzymaj merca na zabytek to moze sie zwróci.

pomyslalas ze twoj mechanik moze sie w tobie ...podkochuje?
ja robilem vaneo to to samo co aklasa nie chce nie chce nigdy tego auta...nie ma to jak stary poczciwy volviocz.
 

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Jak już to raczej w moim parterze, bo to dla niego bardziej schodzi z ceny niż dla mnie :D
 

Angie

Początkujący
Dołączył
31.03.2020
Postów
19
Punktów
1
Może na to wychodzić... Dobra, od teraz to ja tylko odbieram auto bo mi jeszcze chłopa będzie próbował odbić :D
 
Do góry Bottom