Dzień dobry.
Prośbę mam serdeczną o pomysły co jest grane.
Mazda poszarpuje. Kontrolka silnika się nie wyświetla.
Rano po uruchomieniu silnik pracuje przez chwilkę nierówno, później ok.
Czasem po przejechaniu kilkunastu kilometrów również zaczyna szarpać, trzeba zredukować - jakby dostawała za dużo paliwa.
Przez DPF nie dymi nic. DPF czyszczony i wypalony.
Nowe podkładki pod wtryskami, wtryski sprawdzone w serwisie diesla.
Kody jakie wyrzuca to:
P02D3 - wtrysk 4
P02CF - wtrysk 2
P02D1 - wtrysk 3
dodatkowo P029E - cylinder 2
Głowica po kompletnym remoncie z wymianą wałka włącznie na markowych częściach.
Widać, że na 1 cylindrze ktoś już wtryskiwacz wymienił - inne oznaczenie.
W programie Forscan już resetowałem zapamiętane parametry, jeździłem aby się przyuczyły.
Kody wtrysków wprowadzone i prawidłowe.
Czy mimo sprawdzenia ich w serwisie diesla są padnięte? Wymiana końcówek coś w ogóle da?
Prośbę mam serdeczną o pomysły co jest grane.
Mazda poszarpuje. Kontrolka silnika się nie wyświetla.
Rano po uruchomieniu silnik pracuje przez chwilkę nierówno, później ok.
Czasem po przejechaniu kilkunastu kilometrów również zaczyna szarpać, trzeba zredukować - jakby dostawała za dużo paliwa.
Przez DPF nie dymi nic. DPF czyszczony i wypalony.
Nowe podkładki pod wtryskami, wtryski sprawdzone w serwisie diesla.
Kody jakie wyrzuca to:
P02D3 - wtrysk 4
P02CF - wtrysk 2
P02D1 - wtrysk 3
dodatkowo P029E - cylinder 2
Głowica po kompletnym remoncie z wymianą wałka włącznie na markowych częściach.
Widać, że na 1 cylindrze ktoś już wtryskiwacz wymienił - inne oznaczenie.
W programie Forscan już resetowałem zapamiętane parametry, jeździłem aby się przyuczyły.
Kody wtrysków wprowadzone i prawidłowe.
Czy mimo sprawdzenia ich w serwisie diesla są padnięte? Wymiana końcówek coś w ogóle da?
to tak jakby sprawdził...co nie ?