Witam, dzisiaj na warsztat przyjechało Renault Megane III 2009rok, 1.5 dCi 110 FAP na wymianę oleju oraz f.paliwa.
Problem zaczął się po wymianie filtra paliwa, po zalaniu filtra i pompowania gruszką, samochód odpala dosłownie na 2s i gaśnie. W układzie nie widać pęcherzyków powietrza. Układ odpowietrzany był podciśnieniowo, ciśnieniowo oraz silnik uruchamiany na samostarcie.
Parametry na kompie: Ciśnienie na listwie przed odpaleniem 0-2bary, podczas odpalenia po 1s wzrasta ciśnienie na ok 260-300bar a po zgaśnięciu silnika ciśnienie na rampie wynosi ok 20bar i spada, czujnik ciśnienia działa poprawnie gdyż po 1s podaje ponad 1V i wzrasta.
Początkowo pojawił się błąd ciśnienia na rampie ale po kolejnych próbach odpowietrzenia i skasowania, błędu brak.
Mam wrażenie, że coś go elektronicznie odcina... bo silnik za każdym razem odpali na strzała i zgaśnie.
Ktoś ma jakieś pomysły?
Problem zaczął się po wymianie filtra paliwa, po zalaniu filtra i pompowania gruszką, samochód odpala dosłownie na 2s i gaśnie. W układzie nie widać pęcherzyków powietrza. Układ odpowietrzany był podciśnieniowo, ciśnieniowo oraz silnik uruchamiany na samostarcie.
Parametry na kompie: Ciśnienie na listwie przed odpaleniem 0-2bary, podczas odpalenia po 1s wzrasta ciśnienie na ok 260-300bar a po zgaśnięciu silnika ciśnienie na rampie wynosi ok 20bar i spada, czujnik ciśnienia działa poprawnie gdyż po 1s podaje ponad 1V i wzrasta.
Początkowo pojawił się błąd ciśnienia na rampie ale po kolejnych próbach odpowietrzenia i skasowania, błędu brak.
Mam wrażenie, że coś go elektronicznie odcina... bo silnik za każdym razem odpali na strzała i zgaśnie.
Ktoś ma jakieś pomysły?
