jaszek7777
Bywalec
Cześć koledzy,
wyczyściłem dzisiaj przepustnicę w swoim Scenicu I 1.6 8V phI. Brudu było sporo. Czyściłem zdejmując tylko plastikową rurę idącą od filtra powietrza, nie wyjmowałem całości "na stół". Podziałałem specjalnym do tego celu środkiem oraz zmywaczem do paznokci, pałeczkami do uszu, szmatką. Jestem pewien, że zrobiłem to dokładnie. Wszystko wygląda w końcu czysto. Niestety, po tej czynności wzrosły mi obroty. Tzn. jak odpalę jest ok, ale jak ruszę w trasę utrzymują się w granicach 1250-1300 i nie spadają nawet gdy stoję. Są momenty, że jest prawie dobrze i całkiem dobrze, ale najczęściej są za wysokie. Czy to po prostu adaptacja i wszystko z czasem wróci do normy?
Dodam, że obroty choć za wysokie, nie falują, są równiutkie.
wyczyściłem dzisiaj przepustnicę w swoim Scenicu I 1.6 8V phI. Brudu było sporo. Czyściłem zdejmując tylko plastikową rurę idącą od filtra powietrza, nie wyjmowałem całości "na stół". Podziałałem specjalnym do tego celu środkiem oraz zmywaczem do paznokci, pałeczkami do uszu, szmatką. Jestem pewien, że zrobiłem to dokładnie. Wszystko wygląda w końcu czysto. Niestety, po tej czynności wzrosły mi obroty. Tzn. jak odpalę jest ok, ale jak ruszę w trasę utrzymują się w granicach 1250-1300 i nie spadają nawet gdy stoję. Są momenty, że jest prawie dobrze i całkiem dobrze, ale najczęściej są za wysokie. Czy to po prostu adaptacja i wszystko z czasem wróci do normy?
Dodam, że obroty choć za wysokie, nie falują, są równiutkie.
