Panowie pomóżcie Merc Vaneo dizel 1.7 DCI 90KM. Otóż jak się wsiądzie do auta jak jest zimny silnik i trzyma przekręcony kluczyk żeby odpalił to silnik tak robi: ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , ryziu , i przy 15-stym ryziu odpala. Natomiast jak się nim pojeździ żeby silnik się rozgrzał to po zgaszeniu takiego silnika już się go nie odpali trzeba wtedy poczekać aż się schłodzi. Któryś z mechaników powiedział że to może być uszkodzony czujnik wału lub wtryskiwacze.
Jeszcze jest taki cwancyk że jak chce się rozgrzany silnik odpalić awaryjnie gdzieś w trasie to pomaga psiknięcie do dolotu powietrza nabłyszczacza typu PLAK.
Co byście poradzili jak go naprawić.DZIĘKUJĘ
Jeszcze jest taki cwancyk że jak chce się rozgrzany silnik odpalić awaryjnie gdzieś w trasie to pomaga psiknięcie do dolotu powietrza nabłyszczacza typu PLAK.
Co byście poradzili jak go naprawić.DZIĘKUJĘ