• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Meriva A 1.7CDTI kłamie z poziomem paliwa

malolat_e92

Początkujący
Dołączył
29.11.2025
Postów
8
Punktów
0
Witam, dostałem "w spadku" gablotę jak wyżej, mechanicznie auto super sprawne do drobnych poprawek ale zapaliła mi się rezerwa. Zatankowałem za 73 zł i odcięło pistolet 3 razy. Następnego dnia druga stacja niecałe 10 zł i odcięcie. Licznik pokazuje 1/4, max pół zbiornika.
I teraz pytanie takie, licznik zdechł czy musze rwać fotele i pompę? Jeśli fotele to jak się tam dostać? To nie jest już chyba takie proste jak w moim peugeocie bo tu są jakieś dziwne przesuwane fotele na linkach dlatego wolę zapytać aby nic nie uszkodzić :)
Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5136
Porady
5
Punktów
1673
Jeżeli masz ze dwa łokcie wręce, super ruchome nadgarstki :) cierpliwość i lubisz leżeć na podłodze, to dasz radę, odkręcając tylko środkowe siedzenie.

Nie mam teraz tego przy sobie i piszę na szybko z pamięci:
- rozsuwasz boczne fotele;
- odkręcasz chyba ze 4 śruby mocujące środkowe siedzisko do podłogi;
- musisz teraz jakoś wykombinować, jak za pomocą sznurka lub kija od miotły podwiesić środkowe siedzisko (poważnie!), żeby stworzyć sobie przestrzeń do pracy;
- rozcinasz wykładzinę;
- wydłubujesz dużą plastikową zaślepkę;
- odpinasz przewody i kabelki;
- rozpinasz opaskę;
- wyciągasz wszystko do góry. Tylko nie zalej auta ropą, bo będzie śmierdzieć! Miej przygotowany worek na śmieci na podłodze, żeby od razu wsunąć do niego pompę i nie uronić ani kropelki paliwa na wykładzinę;
- przykrywasz otwór w zbiorniku folią lub workiem, żeby do środka nie wpadał syf, a z auta nie było czuć smrodu.

Montaż w odwrotnej kolejności, ale gwarantuję, że przy zapinaniu opaski sąsiadom zwiędną uszy. Ja wymieniałem na takie pancerne ślimakowe, bo oryginalnej nie byłem w stanie zapiąć.

Pamiętam, że ciężko było mi trafić całym koszem w wypustki w zbiorniku. Może były tam jakieś zatrzaski. Zwróć więc uwagę, w jakiej dokładnie pozycji się znajduje. Nie mam na myśli pokrywy, tylko kosz z pompą i czujnikiem.

Co prawda nie robiłem tego w dieslu, tylko w benzynie, ale wierzę, że jest tak samo.
 
Do góry Bottom