• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Montaż ramki na tablicę rejestracyjną.

Mirko

Nowy
Dołączył
8.02.2015
Postów
4
Punktów
0
Witam. Postanowiłem wymienić popękaną już ramkę tablicy rejestracyjnej w Lagunie 2, po zakupie ramki zabrałem się za odrywanie starej. Okazało się, że nie ma żadnych śrub tylko stara ramka jest zamocowana pod jakieś grzybki - chyba tworzą z klapą bagażnika jedną całość bo nie da się ich wyciągnąć. Rozumiem że do montażu nowej ramki będę potrzebował dwóch śrubek, czy ich rozmiar jest określony i kupię je w sklepie z częściami samochodowymi czy muszę dobrać z castoramy? I jak cholerka poprzedni właściciel zamontował ramkę pod grzybki?


 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
o panie. pewnie reszta oleje ten temat, bo od czego zaczac ci tlumaczyc. te grzybki to NITY. mocowanie jednorazowe. trzeba je odwiercic wywalic i nowa ramke na nowe nity takim przyrzadem jak nitownica zamocowac.
 

Mirko

Nowy
Dołączył
8.02.2015
Postów
4
Punktów
0
Czyli tylko i wyłącznie warsztat rozumiem. W jakich widełkach cenowych taka usługa jest? 10,20,30zł?
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
Nie wiem to za darmo sie zdarzalo przy okazji roboty. Ja podolasz :))) to sam je rozwierc i Np zobaczysz czy wkręty znajdziesz podobnej grubości w te dziury bo po nitach zostaną dziury dwie
 

fangros

Nowy
Dołączył
22.10.2018
Postów
4
Punktów
1
Hehe, coś mi się tu znawcy odezwali.. Jakoś miałem królową lawet i nie męczyłem się z żadnym serwisem, no ale sam jestem mechanikiem. Kupiłem sobie świetne ramki, stare mi popękały, a zresztą jakiś pacan wcześniej dał je na klej i bez problemów założyłem nowe. Wcale nie jest powiedziane, że zaraz mechanik ma się zajmować taką pierdołą.. Do nas nikt z takim czymś nie przyjechał, a lagun, no to wiadomo, naprawialiśmy na pęczki.
 
Do góry Bottom