maniakaut
Bywalec
- Dołączył
- 22.09.2020
- Postów
- 66
- Punktów
- 5
Jak widać na załączonym obrazku, felgi niektórych aut, ukurzone są jasno brązowym pyłem ze startych klocków, ale pewnie też trochę ze startej z tarcz hamulcowych korozji. Wygląda to bardzo nieestetycznie... zabije urok każdej felgi.
Obserwuję to również w swoim aucie.. ale bardzo nie wiele jeżdżę. W dwóch autach znajomych akurat też Volvo kilkumiesięczny V60 i kilkuletnie XC60 nie ma ani śladu takiego pyłu. Inne auto dużo jeżdżące dopiero co po wymianie klocków i felgi też tak wyglądają.
W jednej z hurtowni polecano mi klocki ceramiczne, ale ja się nie ścigam i chciałbym zachować jak najlepsze parametry jeszcze przed rozgrzaniem elementów.
Co polecacie z producentów i modeli ? ATE zawsze przodowało...
W poprzednim aucie zamontowałem jakiś standard Ferodo i niestety lipa.. ale tak jak pisałem wtedy też mało jeździłem.
Tył zwyczajowo nieco czystszy, bo i zacisk mniej pracuje
Obserwuję to również w swoim aucie.. ale bardzo nie wiele jeżdżę. W dwóch autach znajomych akurat też Volvo kilkumiesięczny V60 i kilkuletnie XC60 nie ma ani śladu takiego pyłu. Inne auto dużo jeżdżące dopiero co po wymianie klocków i felgi też tak wyglądają.
W jednej z hurtowni polecano mi klocki ceramiczne, ale ja się nie ścigam i chciałbym zachować jak najlepsze parametry jeszcze przed rozgrzaniem elementów.
Co polecacie z producentów i modeli ? ATE zawsze przodowało...
W poprzednim aucie zamontowałem jakiś standard Ferodo i niestety lipa.. ale tak jak pisałem wtedy też mało jeździłem.Tył zwyczajowo nieco czystszy, bo i zacisk mniej pracuje
