• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Niewielkie purchle na błotniku / nadkolu

matik.muszyn

Uczestnik
Dołączył
16.11.2020
Postów
31
Punktów
1
Wiek
32
Cześć, w moim Citroenie C-Elysee 2012 (przebieg 130k km) pojawiły się bardzo niewielkie purchle na tylnym błotniku. Poniżej zamieszczam zdjęcie poglądowe i w detalu. Te purchle pojawiły się mniej wiecej w sierpniu, w lutym ich jeszcze nie było. Mam w związku z nimi parę pytań:
1. Czy warto je usuwać? Biorę tu pod uwagę dwie rzeczy:
  • nie chcę przegapić właściwego momentu żeby potem nie męczyć się z jakimś "dziurami".
  • nie chcę jeździć z widoczną korozją, na razie jest niby ok, ale pewnie zaraz będzie się pogłębiać.
2. Jaki jest +/- koszt usunięcia tych purchli i szansa, że w przeciągu 2 lat w tym miejscu nie pojawi mi się to samo?







Z góry dziękuję za odpowiedź :)
 

chudson

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2017
Postów
597
Punktów
132
Wiek
42
Miasto
Gorzów Wlkp
Jak nie chcesz dziur to najwyższy czas o tym myśleć. Wygląda jak by element był naprawiany i dlatego tak rdzewieje. Koszt samego lakierowania to z 500zł , możliwe ,że ingerencja blacharza również będzie już wskazana.
Jeśli ma być na lata to nie szukać "jak najtaniej" musi kosztować skoro trzeba to rozszlifować na całe nadkole żeby sprawdzić rdzę w innych miejscach, która jeszcze nie wyszła. Może jest tam szpachla na gołą blachę więc trzeba usunąć i zrobić właściwie.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
Jak nie chcesz dziur to najwyższy czas o tym myśleć. Wygląda jak by element był naprawiany i dlatego tak rdzewieje. Koszt samego lakierowania to z 500zł , możliwe ,że ingerencja blacharza również będzie już wskazana.
Jeśli ma być na lata to nie szukać "jak najtaniej" musi kosztować skoro trzeba to rozszlifować na całe nadkole żeby sprawdzić rdzę w innych miejscach, która jeszcze nie wyszła. Może jest tam szpachla na gołą blachę więc trzeba usunąć i zrobić właściwie.
Jak dobrze znajdzie to za +/-500 błotnik już polakierowany znajdzie (Nowy zamiennik) W focusie za 450 nowy polakierowany kupiłem, przekładkę w weekend pod blokiem zrobiłem:) Tylko ja miałem wgniecony fest ( Jakiemuś brudasowi się w nocy nudziło)

Nie wiem czy dobrze widzę, ale progi też lekko zaczynają brać lub były robione
 

matik.muszyn

Uczestnik
Dołączył
16.11.2020
Postów
31
Punktów
1
Wiek
32
Dziękuję Panowie za odpowiedzi. Hmm. to się trochę podłamałem bo kupiłem go w lutym i jeszcze nie miał takich rzeczy. A jest w ogóle szansa, że jak go zrobię właściwie to przynajmniej dwa lata w tym miejscu będę miał spokój?
Jak jest ktoś z Was z Warszawy to jakoś możemy się dogadać na PRIV (oczywiście odpłatnie).

Czyli co, pierwsze spróbować do lakiernika z tym podjechać? Jak rozumiem to on to "zedrze", zabezpieczy i polakieruje?

Jeżeli obejdzie się bez blacharza, to jaki +/- należy liczyć koszt?


@Encore, to ciekawe co mówisz, ale jak ja mam wymienić tylny błotnik skoro on jest "połączony" z całym poszyciem?
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
Dziękuję Panowie za odpowiedzi. Hmm. to się trochę podłamałem bo kupiłem go w lutym i jeszcze nie miał takich rzeczy. A jest w ogóle szansa, że jak go zrobię właściwie to przynajmniej dwa lata w tym miejscu będę miał spokój?
Jak jest ktoś z Was z Warszawy to jakoś możemy się dogadać na PRIV (oczywiście odpłatnie).

Czyli co, pierwsze spróbować do lakiernika z tym podjechać? Jak rozumiem to on to "zedrze", zabezpieczy i polakieruje?

Jeżeli obejdzie się bez blacharza, to jaki +/- należy liczyć koszt?


@Encore, to ciekawe co mówisz, ale jak ja mam wymienić tylny błotnik skoro on jest "połączony" z całym poszyciem?
Błotnik zrobisz ale co z tego, sprawdź od razu progi, tam bym się bardziej martwił, ceny o wiele większe jak błotnik. A na zdjęciu także widać dziwne ślady pod lakierem.


Wpisz sobie w google Citroen C-Elysee 2012 błotnik tył i zobaczysz w którym miejscu się łączy od strony dachu
 
Ostatnia edycja:

matik.muszyn

Uczestnik
Dołączył
16.11.2020
Postów
31
Punktów
1
Wiek
32
A dlaczego robienie progu jest droższe? Ja nie mam zamiaru wymieniać tylko zlecić czyszczenie + zabezpieczenie. Jaki jest sens kupować używkę jak kupię i okaże się, że takie same problemy.

"A na zdjęciu także widać dziwne ślady pod lakierem." <- co masz na myśli?
 

gd_1985

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2018
Postów
321
Punktów
38
Wiek
41
Miasto
Radom
Miałeś chociaż miernik jak go kupowałeś? Jedz do blacharza czy lakiernika i bd wiedział co i jak to co widać to zazwyczaj wierzchołek góry
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
A dlaczego robienie progu jest droższe? Ja nie mam zamiaru wymieniać tylko zlecić czyszczenie + zabezpieczenie. Jaki jest sens kupować używkę jak kupię i okaże się, że takie same problemy.

"A na zdjęciu także widać dziwne ślady pod lakierem." <- co masz na myśli?

Bo jak progi zgnite to rwiesz cale spawasz na nowo malujesz zabezpieczasz itd. Na stronę wychodzi grubo powyżej 1000zl na stronę. Miernik lakieru jak kolega napisał i będziesz mądrzejszy, no chyba że od spodu już rude widać to oczyścić i zabezpieczyć i skup się na błotniku. Bez pomiarów i oględzin trudno stwierdzić
 

matik.muszyn

Uczestnik
Dołączył
16.11.2020
Postów
31
Punktów
1
Wiek
32
> Bo jak progi zgnite to rwiesz cale spawasz na nowo malujesz zabezpieczasz itd.
A przegnicia to nie byłoby widać? Nie wyszłoby po 10 miesiącach?

Dziękuję za odpowiedzi. Wybiorę się w takim razie do blacharza / lakiernika i zobaczymy co w trawie piszczy.

P.S. Jak możecie to polećcie mi jaki działający miernik lakieru co daje w miarę wiarygodne wyniki.
 
Do góry Bottom