• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nissan micra K12 1.2 16v

zuzelaczek111

Początkujący
Dołączył
5.11.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Przasnysz
Witam wszystkich objawy na filmiku, auto jak się zagrzeje traci prąd i moc. Jak sobie ostygnie prąd wraca ale nie na tyle, zeby je zapalić, pali z popychu, jeździ normalnie, pali normalnie i jak się nagrzeje znów powtórka z rozrywki. Wrzucę link do filmiku, na ktorym widać co się dzieje. Komputer nie pokazuje żadnych bledow. Masy sprawdzone.

Będę wdzięczny za wszelkie porady. Jak sądzicie brać się od razu za alternator czy najpierw swiece, cewki i przewody?
 
Ostatnia edycja:

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2363
Punktów
469
Miasto
PLE
Tu nie jest problem z nagrzewaniem się auta tylko brakiem ładowania. Obstawiam krótkie szczotki albo wytarta bieżnia.
 

zuzelaczek111

Początkujący
Dołączył
5.11.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Przasnysz
Problem polega na tym, że auto na drugi dzień odpala z popychu i jedzie normalnie, dopuki się nie nagrzeje, można je gasić i zapalać setki razy, można przejechać 20 km i nic się nie dzieje,za każdym razem odpala. Piszac, że się nagrzewa nie miałem na myśli silnika, wydaje mi się, że to może coś w alternatorze. W zeszłym roku go regenerowane, wymieniłem szczotki i łożyska. Przy rozbieraniu puścił lut od diody prostowniczej, oczywiście polutowalem na nowo. Powiedzcie mi Panowie, co może się przegrzewać i powodować takie objawy, bo ewidentnie szukamy czegoś takiego. Gubi prąd, to widać, ale gdyby wina leżała po stronie Aku, na drugi dzień samochód nie byłby zdolny do jazdy, poza tym na drugi dzień jak już zapali to później pali za każdym razem, mogę ją zapalać dziesiątki razy, do momentu, w którym silnik się nie rozgrzeje, pisze o silniku, ale to nie on jest przyczyną, mam tutaj na myśli ramę czasowa dla zaistniałego problemu. Jutro będę się za nią brał, tzn pomiary miernikiem, sprawdzę świece i przewody, jest ciężki dostęp i jedna śruba niewykrecalna, trzeba będzie ją rozwiercić. Ale zanim to zrobię może wspólnie coś wymyślimy.
 

zuzelaczek111

Początkujący
Dołączył
5.11.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Przasnysz
A więc takbw spoczynku na akumulatorki, 11,8, po odpaleniu auta wskoczyło na 14,2 ale po włączeniu świateł i radia zaczęło spadać w dół o to do poziomu 12,5 i zakonczylem pomiar, potem wyłączyłem światła i radio, już nie urosło do 14,2 urosło do 13,2. Wychodzi, że alternator, ale przecież to trwało kilka dni, gdyby kompletnie nie lądował samochód już dawno by zdeccl na amen. Zaraz wywalam alternator w celu obejrzenia go sobie, mam nadzieję, że to ta dioda prostowczicza, ewentualnie nowy alternatorek założę i zobaczymy czy.problem zniknie.
 

zuzelaczek111

Początkujący
Dołączył
5.11.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Przasnysz
Dokładnie ostryt4 padł regulator napięcia. Już zamówiłem i jutro mam nadzieję usunąć usterkę . Dziękuję wszystkim za pomoc. Dla pewności napisze jeszcze po wymianie czy wszystko się udało jak należy
 

Podobne tematy

Do góry Bottom